Tech  / Artykuł

Koniec poszatkowanych filmów w Insta Stories. Na Instagram wrzucisz wideo trwające 4 godziny

Duże zmiany na Instragramie. Serwis pozwoli na strumieniowanie aż czterech godzin filmu, a do tego nagranie będzie można obejrzeć aż przez miesiąc.

Instagram stawia coraz mocniejszy nacisk na funkcje wideo. Najnowszym pomysłem, który ma szansę sprawdzić się właśnie teraz, w dobie pracy zdalnej i zablokowania zgromadzeń, jest strumieniowanie filmów trwających aż do czterech godzin.

Cztery godziny strumieniowania filmu na Instagramie.

Instagram od dziś pozwala strumieniować aż cztery godziny materiału. Dzięki temu można tworzyć live stream nawet bardzo długich konferencji, lub wręcz… pełnego biegu na dystansie maratonu, o ile tylko ktoś ma odpowiednią kondycję. Jest to ukłon w stronę użytkowników na czas pandemii, ale nowość najpewniej zostanie w aplikacji na stałe.

Z wydłużonego czasu live streamów można korzystać już teraz, globalnie, na Androidzie i iOS.

Instagram zwiększa też czas, przez jaki można obejrzeć wideo. Widzowie mają na to aż miesiąc.

Livestream ma to do siebie, że nadawanie odbywa się w trakcie trwania wydarzenia. Nie każdy zainteresowany odbiorca może w tym czasie śledzić transmisję, ale to wszystkich strumieniowanych na Instagramie materiałów można wrócić.

Teraz limit czasu, w jakim streamingi będą przechowywane na Instagramie, wzrósł aż do miesiąca, a konkretnie do 30 dni. Tyle czasu mają widzowie na zapoznanie się z materiałem, który nadawaliśmy na żywo.

To wszystko sprawia, ze streaming staje się ciekawą alternatywą dla Instagram Stories.

Sekcja Stories stała się bardzo popularną platformą do nadawania vlogów i dłuższych materiałów. Dotychczas dłuższe filmy były poszatkowane na piętnastosekundowe sekcje, przez co ich oglądanie było dość niewygodne. Dłuższe filmy były poprzecinane wieloma pauzami. Do tego Stories znikają już po dobie, więc ich potencjalny zasięg jest dość mały. Wystarczy, że część widzów nie włączy Instagrama w ciągu 24 godzin, a nie obejrzy materiału.

Strumieniowanie staje się więc ciekawą alternatywą. Filmy mogą być nie tylko dłuższe, ale też będą dłużej widoczne w aplikacji. To wszystko sprawia, że Instagram poniekąd można uznać za alternatywę nawet dla YouTube’a.

Ciekaw jestem na jakie kolejne kroki zdecyduje się ekipa Zuckerberga przy rozwijaniu funkcji wideo na Instagramie. Nie da się jednak nie zauważyć, że Instagram coraz bardziej odchodzi od zdjęć na rzecz wideo.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst