Tech  / News

Wysyp nowości od Fitbita. Nowe zegarki Sense, Versa 3 i nowa opaska Inspire 2

I każdy z tych produktów ma coś, przez co warto zwrócić na niego uwagę.

Zacznijmy od najważniejszego urządzenia z tej trójki, czyli zupełnie nowego...

Fitbit Sense

Czyli zegarka, do którego Fitbit upchnął wszystko, co miał najlepszego do tej pory. A potem dorzucił jeszcze trochę. Trudno się zresztą nie zgodzić z określeniem używanym przez producenta - że to najbardziej zaawansowany sprzęt tej marki.

Co warto o nim wiedzieć? Na początek to, że nie powinien rozczarować czasem pracy na jednym ładowaniu - według Fitbita w optymalnych warunkach ładowarki będziemy musieli szukać co 6 dni... albo nawet rzadziej. Na tle wielu konkurencyjnych sprzętów - to świetny wynik.

Tym zresztą lepszy, że Fitbit Sense wyposażony jest w rozbudowany i zmodernizowany zestaw czujników, obejmujący m.in. czujnik EDA (czujnik reakcji elektrodermalnej), mający pomóc w monitorowaniu poziomu naszego stresu (zegarek oferuje odpowiednie ćwiczenia relaksacyjne). Nie zabrakło też aplikacji do wykonywania pomiarów ECG, czujnika temperatury skóry, pomiarów tętna (nowy czujnik - PurePulse 2.0), HRV, a także SpO2. Wśród pozyskiwanych danych znajdziemy również informacje m.in. dotyczące tętna spoczynkowego czy częstotliwości oddechów.

Product laydown photography for Fitbit Sense.

Wszystkie te dane - a więc i związane z nimi trendy - możemy śledzić bezpośrednio w aplikacji Fitbit (w wersji Premium), z której po zakupie Sense możemy korzystać bezpłatnie przez 6 miesięcy.

Jeśli natomiast wolimy przeglądać informacje na zegarku, to będziemy to robić z pomocą wyświetlacza AMOLED z funkcją always on, pokrytego Gorilla Glass 3.

Ofertę Sense uzupełnia m.in. wbudowany GPS, zestaw gotowych ćwiczeń, opcja automatycznego rozpoznawania i rejestracji aktywności oraz oczywiście monitorowanie snu. Nie zabrakło przy okazji płatności wykorzystujących Fitbit Pay (można z nich korzystać również w Polsce w połączeniu z wybranymi kartami/bankami) i opcji słuchania muzyki z Deezera (Spotify niestety nadal jest tylko kontrolowalne).

Co istotne, Fitbit Sense oferuje integrację z dwoma asystentami głosowymi - Alexą od Amazonu oraz Asystentem od Google. Niestety w Polsce na razie nie skorzystamy z tej opcji.

Nie ukrywam, że nie mogę się już doczekać, kiedy Sense trafi do mnie na dłuższe testy.

A, jeszcze cena. Fitbit Sense będzie w Europie wyceniony na 330 euro, czyli równowartość ok. 1450 zł. Polska cena ustalona została na poziomie 1569 zł.

Fitbit Versa 3

W tym przypadku skupiono się przede wszystkim na dodaniu tego, czego do tej pory brakowało, czyli... modułu GPS. Od teraz nie trzeba zabierać ze sobą telefonu, żeby mieć zapis pokonanej trasy.

Poza tym Versa 3 oferuje m.in. nowy czujnik PurePulse 3 (czyli taki jak w Sense), wsparcie dla Asystenta Google i Alexy, a także trochę zmieniony w porównaniu do poprzednika wygląd, mający upodabniać go do droższego Sense.

Nowością jest również system szybkiego ładowania i opcja prowadzenia rozmów z wykorzystaniem głośnika i mikrofonu w zegarku. Niestety na wprowadzenie tej ostatniej funkcji trzeba będzie poczekać co najmniej do zimy tego roku.

Czas pracy na jednym ładowaniu ma być taki jak w Sense - czyli 6 dni (albo i więcej). Tyle samo teoretycznie wytrzymywała Versa 2.

Dla porównania, Versa 2 wygląda tak:

Cena? W Europie ok. 230 euro, czyli równowartość nieco ponad 1000 zł. Polska cena ustalona została na poziomie 1069 zł.

Fitbit Inspire 2

Ten sprzęt jest interesujący co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze - jest najtańszą z nowości Fitbita i powinien kosztować niecałe 100 euro, czyli równowartość 440 zł 469 zł. Po drugie - w pakiecie z nim dostajemy roczny (!) dostęp do Fitbit Premium bez dodatkowych opłat.

Sam pomysł na opaskę pozostaje bez zmian - ma być względnie niedrogo, ma przetrwać długo bez ładowania (do 10 dni), ma oferować wszystkie podstawowe funkcje (w tym monitorowanie tętna, rozpoznawanie ćwiczeń, przypomnienia o ruchu, łączność z telefonem, monitorowanie snu, etc.), a jednocześnie wspiera się tu i tam pomocą telefonu. Przykładowo nie ma własnego GPS - musimy skorzystać z tego w podłączonym telefonie.

Wygląda na to, że będziemy mieli co testować w nadchodzących miesiącach...

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst