Kto by nie chciał dostać paru stówek za nic? No, prawie za nic – wystarczy ?tylko? podpisać dwuletnią umowę z Plusem by zainkasować ?że tak powiem? Plusikowe. Czy to się w ogóle opłaca?
Czasy gdy użytkownik prepaida mógł się czuć jak klient drugiej kategorii dawno minęły – przynajmniej w niektórych sieciach. Operatorzy coraz chętniej oferują prepaidowcom usługi dostępne dotąd tylko wyłącznie w abonamencie. Jakie to usługi i gdzie jest ich najwięcej?
Gdzie się podziały te wszystkie pakiety, dzięki którym za kilka (kilkanaście) złotych mogliśmy dzwonić taniej wewnątrz sieci albo wysyłać setki SMSów? Teraz operatorzy dają takie usługi za darmo. Czy oni powariowali?
Jeszcze do niedawna, operatorzy komórkowi ogłaszali odwrót od dotowania telefonów. Tymczasem, w ich ofertach coraz mniej jest korzystnych promocji dla klientów wybierających zakup samych usług. Zamiast marchewki, pokazują kij.
iPhone 4 jest w Polsce drogi – droższy niż poprzednie modele. Co więcej, to nie jednorazowy skok. Z generacji na generację, za smartfon Apple trzeba zapłacić coraz więcej złotówek.
Dostajesz za darmo telefon, sporo minut i jedyne, co musisz zrobić, to podpisać dwuletnią umowę z operatorem. Kto by tam sobie zawracał głowę prepaidami…
Po publikacji superpopularnych (ponad 7000 odsłon) wpisów o sztuczkach operatorów komórkowych (część pierwsza, część druga) otrzymaliśmy od Was mnóstwo maili z pytaniami dotyczącymi ich ofert. Oto jeden z nich.
Dziś o kolejnych trzech sztuczkach, jakie stosują operatorzy komórkowi. Żadna z nich nie jest nielegalna, trudno nawet nazwać je nieuczciwymi – w końcu podpisując umowę powinniśmy wiedzieć, na co się decydujemy. Inna sprawa, że mało kto czyta dokładnie regulaminy i cenniki.
Warto dokładnie czytać cenniki operatorów komórkowych. Diabeł tkwi w szczegółach. Szczegółach, które mogą znacząco wpływać na wysokość rachunku, jaki będziemy dostawać co miesiąc.