REKLAMA

Polska buduje fabrykę rakiet. Koniec z czekaniem na statki z Korei

Polska rozpoczyna budowę zakładu produkującego rakiety CGR-080. Inwestycja Grupy WB i Hanwha ma zapewnić ponad 250 miejsc pracy.

Ruszyła budowa fabryki rakiet. Homary-K zyskają polską amunicję
REKLAMA

Polska kupiła od Korei Południowej potężne wyrzutnie rakietowe, ale na ten moment ich możliwości zależą przede wszystkim od regularnych dostaw amunicji. Teraz ma się to jednak zmienić. W Gorzowie Wielkopolskim oficjalnie rozpoczęto budowę fabryki, która będzie produkowała kierowane pociski dla polskich Homarów-K. Nie będzie to niewielka montownia. Inwestycja obejmuje ponad 60 budynków i utworzenie przeszło 250 miejsc pracy. Pierwsze rakiety mają być montowane w 2029 r., a cały projekt ma zapewnić Polsce znacznie większą niezależność w zaopatrywaniu wojska.

REKLAMA

Powstanie wielka fabryka rakiet. Budowa oficjalnie ruszyła

4 listopada w Gorzowie Wielkopolskim odbyła się ceremonia inaugurująca budowę zakładu Hanwha WB Advanced System. Wmurowanie kamienia węgielnego oznacza kolejny etap inwestycji przygotowywanej przez polską Grupę WB i południowokoreańską Hanwha Aerospace. Jej najważniejszym zadaniem będzie uruchomienie krajowej produkcji kierowanych pocisków rakietowych dla wyrzutni Homar-K.

Sama inwestycja nie jest nowością. O planach stworzenia wielkiej fabryki rakiet pisaliśmy już w sierpniu, kiedy ujawniono szczegóły przedsięwzięcia. Teraz projekt doczekał się oficjalnego rozpoczęcia budowy, a przedstawiciele inwestora i administracji przekazali dodatkowe informacje dotyczące jego skali.

REKLAMA

Nowy kompleks będzie obejmował ponad 60 budynków, a zatrudnienie znajdzie w nim przeszło 250 osób. To więcej niż 150 stanowisk, o których informowano we wcześniejszych doniesieniach. Powstanie więc rozbudowane zaplecze przemysłowe, przeznaczone do obsługi produkcji amunicji rakietowej wymagającej zaawansowanych technologii.

Według aktualnych informacji Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej montaż pierwszych pocisków zaplanowano na 2029 r. Nie oznacza to oczywiście, że w tym terminie zakład osiągnie już pełną wydajność. Uruchamianie produkcji, sprawdzanie procesów technologicznych i osiąganie docelowych zdolności będzie wymagało kolejnych etapów.

REKLAMA

Homary-K otrzymają rakiety produkowane w Polsce

Podstawowym produktem fabryki mają być zaprojektowane przez południowokoreańską Hanwha Aerospace pociski CGR-080. To kierowana amunicja rakietowa kalibru 239 mm, zdolna do rażenia celów oddalonych nawet o 80 km. Pociski wykorzystują system naprowadzania inercyjnego wspomagany sygnałem satelitarnym, dzięki czemu mogą trafiać w wyznaczone obiekty z dużą precyzją.

Każdy Homar-K jest wyposażony w dwa zasobniki startowe, z których każdy może pomieścić 6 rakiet CGR-080. Oznacza to możliwość odpalenia nawet 12 takich pocisków z pojedynczej wyrzutni. System pozwala również wykorzystywać inne rodzaje amunicji, w tym pociski taktyczne o zasięgu sięgającym 290 km.

REKLAMA

Możliwości Homara-K polscy żołnierze zaprezentowali podczas ćwiczeń Baltic Shield 2026. Wystrzelony z polskiego wybrzeża pocisk trafił w cel znajdujący się na Bałtyku, w odległości 79,6 km. Był to ważny sprawdzian nie tylko samej wyrzutni, ale również stosowanej przez nią amunicji.

Dotychczas Polska sprowadzała takie rakiety z Korei Południowej. Gorzowska inwestycja ma pozwolić na ich wytwarzanie w kraju, skrócić łańcuch dostaw i umożliwić rozwijanie krajowych kompetencji przemysłowych.

REKLAMA

14 mld zł na amunicję. To nie jest cena samej fabryki

Podstawą całego przedsięwzięcia jest umowa podpisana 29 grudnia 2025 r. przez Agencję Uzbrojenia oraz konsorcjum Hanwha WB Advanced System i Hanwha Aerospace. Kontrakt o wartości około 14 mld zł brutto obejmuje dostawy ponad 10 tys. pocisków CGR-080, które mają być produkowane w Polsce. Kwota 14 mld zł dotyczy jednak zamówienia wojskowego na amunicję, a nie samego kosztu budowy fabryki. W przypadku inwestycji przemysłowej wcześniejsze doniesienia wskazywały nakłady liczone w miliardach złotych.

Zgodnie z harmonogramem kontraktu dostawy rakiet przewidziano na lata 2030-2033. Uruchomienie montażu w 2029 r. ma więc poprzedzać rozpoczęcie realizacji zasadniczej części zamówienia. Polska armia zyska możliwość regularnego uzupełniania zapasów uzbrojenia z zakładu znajdującego się na terytorium kraju.

REKLAMA

Nie oznacza to jednak pełnej samowystarczalności od pierwszego dnia funkcjonowania. Fabryka powstaje w ramach współpracy z koreańskim partnerem, a skala lokalizacji poszczególnych komponentów będzie zależała od wdrożenia technologii i rozwoju krajowego łańcucha dostaw. Samo ulokowanie zakładu w Polsce nie gwarantuje automatycznie niezależności od wszystkich zagranicznych podzespołów.

Dlaczego własna produkcja amunicji jest tak ważna?

Współczesna artyleria rakietowa potrafi razić cele oddalone o dziesiątki, a nawet setki kilometrów. Nawet najbardziej zaawansowana wyrzutnia staje się jednak bezużyteczna, jeśli zabraknie do niej odpowiednich pocisków. Właśnie dlatego coraz większego znaczenia nabierają nie tylko zakupy uzbrojenia, lecz także zdolność do utrzymywania zapasów amunicji i ich szybkiego odtwarzania.

REKLAMA

Doświadczenia wojny na Ukrainie pokazały, że zużycie środków bojowych może być ogromne. Jednocześnie możliwości przemysłu zbrojeniowego nie da się zwiększyć z dnia na dzień. Budowa zakładu, uruchomienie linii technologicznych, przygotowanie pracowników i zapewnienie dostaw materiałów wymagają czasu.

Przeczytaj także:

REKLAMA

Polska prowadzi podobne przedsięwzięcia również w zakresie amunicji artyleryjskiej. Niedawno opisywaliśmy przygotowania do uruchomienia jej produkcji przez Niewiadów Polską Grupę Militarną. Równolegle rozwijane są krajowe technologie pocisków kalibru 155 mm, które mają zmniejszać zależność od zagranicznych dostawców.

Fabryka w Gorzowie będzie odpowiadać na podobną potrzebę, ale w znacznie bardziej zaawansowanym segmencie uzbrojenia. Produkcja kierowanych pocisków rakietowych wymaga bowiem nie tylko odpowiednich materiałów i precyzyjnej obróbki, lecz także integracji napędu, elektroniki oraz systemów naprowadzania.

REKLAMA

*Źródło zdjęcia wprowadzającego: Wojsko Polskie

Marcin Kusz
Redaktor

Redaktor Spider's Web specjalizujący się w tematyce naukowej. O nowych technologiach zaczął pisać w 2012 r. na łamach portalu Telix. Później współtworzył treści dla Komputer Świata i PCLabu. Epizod dziennikarski zaliczył także w lokalnej gazecie i w dziale blogowym SpeedTest. Współzałożyciel agencji BlueCopy, zajmującej się copywritingiem i poligrafią. Przez pewien czas właściciel firmy transportowej. Prywatnie fan starych polskich oper mydlanych (oglądanych obowiązkowo z konkubiną), dumny opiekun kotki brytyjskiej i pasjonat-amator druku 3D.

REKLAMA
REKLAMA