Hejt graczy nic nie znaczy. Sprzedaż PS5 rośnie, a gra "woke" to bestseller
Sony może śmiać się nam w twarz. Mimo całego hejtu, jaki spadł na markę PlayStation za pomysł pozbycia się płyt Blu-ray, konsola PS5 sprzedaje się w USA lepiej niż rok temu i wygrywa z konkurencją. No i exclusive okrzyknięty mianem „woke” to też hit.

Fani gier wideo przyzwyczaili się już, że w tym roku otrzymują jedna za drugą złe wiadomości. Z jednej strony Xbox przechodzi kolejną już reorganizację, zwalnia ludzi i gubi uznane studia, z drugiej Electronic Arts rozwiązuje BioWare i zabija Mass Effecta 5, a z trzeciej Sony szykuje nam przyszłość nie tylko bez płyt, ale i czegoś więcej.
Pomysł, by od 2028 r. nowe gry na konsole PlayStation były wydawane wyłącznie cyfrowo, spotkał się, całkiem słusznie, z ogromną krytyką. Do dziś pod postami japońskiej firmy w mediach społecznościowych królują memy z serii „no disc, no buy” czy „for the payers”. Miesiące jednak mijają, a Sony zdania nie zmienia.
I nic dziwnego, bo PS5 w 2026 r. schodzi jak świeże bułeczki
Mimo konstruktywnej krytyki kierowanej w stronę Sony, wulgarnego hejtu wylewającego się na firmę, a także kolejnych podwyżek cen PS5 związanych z globalnym kryzysem dostępności pamięci do komputerów wywołanym przez AI, kolejne egzemplarze PS5 wciąż znajdują nabywców. Nowe dane właśnie spłynęły z USA.
Mat Piscatella, analityk z firmy Circana, zamieścił w serwisie Bluesky swoją analizę amerykańskiego rynku gier wideo, w której sporo uwagi poświęcił Sony oraz PlayStation 5. Z udostępnionych danych wynika, że po kilku miesiącach od wybuchu kryzysu wizerunkowego związanego z płytami Blu-ray firma ma się za oceanem całkiem nieźle.
Łączna liczba sprzedanych sztuk wszystkich konsol w Stanach Zjednoczonych może i zmalała o 3 proc., ale to problem wyłącznie dla Nintendo i Microsoftu. Z kolei szefostwo Sony może otwierać szampana, bo wrześniowe wyniki sprzedaży jednostkowej w ujęciu r./r. dla trzech głównych platform prezentują się następująco:
- Switch 2, sprzedaż jednostkowa - spadek o 14 proc.;
- Xbox Series, sprzedaż jednostkowa - spadek o 27 proc.;
- PlayStation 5, sprzedaż jednostkowa - wzrost o 22 proc..
Można wysnuć wniosek, że klienci mają w nosie to, iż kupowane dziś konsole za nieco ponad rok nie będą dostawały już gier na płytach Blu-ray. Pamiętajmy przy tym, że omawiane powyżej dane dotyczą USA i nie uwzględniają trendów w np. Europie, ale rynek amerykański od zawsze był w świecie gamingu najważniejszy.



Warto jednak dodać, że dla Amerykanów ceny produkcji w wersji cyfrowej nie są aż tak zaporowe, jak dla osób z mniej zamożnych krajów - takich jak chociażby Polska. Za gry płacimy mniej więcej tyle samo, co oni, a zarabiamy dużo mniej. Do tego Sony zaczęło u nas brzydko kombinować z dynamicznymi cennikami…
Czarnym koniem Sony okazał się natomiast superbohater w żółtym spandeksie
Rosomak od Insomniac Games krytykowany za uproszczenia w mechanice oraz modele postaci kobiecych, przez wielu krytyków (tudzież internetowych krzykaczy i frustratów) został okrzyknięty grą „woke”. Sam przy Marvel’s Wolverine świetnie się bawiłem, no ale prawdą jest, że nie zebrała najlepszych recenzji.
Tylko co z tego? Wedle analityka to właśnie ten konkretny exclusive był na amerykańskim rynku głównym motorem napędowym wzrostu sprzedaży PlayStation 5 we wrześniu 2026 r. Na wykresie prezentującym jej wolumen widać wyraźnie skok właśnie w okolicy tego tygodnia, gdy miała miejsce premiera Marvel’s Wolverine.
Gra dostępna wyłącznie na konsole PlayStation 5 sporo również zarobiła oraz przebiła we wrześniu 2026 r. na wykresach sprzedaży w Stanach Zjednoczonych nawet produkcje multiplatformowa. Marvel’s Wolverine okazał się tam największym hitem Sony od czasu premiery Helldivers 2, która miała miejsce w sierpniu 2025 r..
Oczywiście trzeba pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych swój udział w sukcesie Sony mogło mieć również nowe NBA 2K27, a do tego wiele osób, i to z całego świata, może decydować się na zakup PS5 w związku ze zbliżającą się premierą GTA 6. To gra Rockstara jest najbardziej oczekiwaną produkcją roku, a może i dekady…
Czas przy tym pokaże, jak będą wyglądały wyniki finansowe Sony po tym, jak kurz po premierze GTA 6, które można kupić przedpremierowo wyłącznie na konsolach i tylko w wersji cyfrowej, opadnie. Gra z czasem ma trafić również na komputery osobiste, a na kolejną premierę tej rangi będziemy czekać pewnie latami.

PS W ramach ciekawostki warto zaś dodać, że Rosomak na liście najlepiej sprzedających się gier w Polsce trafił na podium. Jak podaje videogamespoland.pl, ustąpił miejsca jedynie rodzimemu The Blood of Dawnwalker oraz EA Sports FC 27 (czyli nowej odsłonie serii, która kiedyś nosiła nazwę FIFA).
Dziennikarz działu technologie, w Grupie Spider’s Web od 2012 r. Ekspert w tematyce Apple'a, który w swoich tekstach skupia się również na telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą działu Spider's Web Rozrywka, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.