Gry  / News

Tak wyglądałoby czarne PlayStation 5. Wciąż byłoby futurystycznie, ale przy tym bardziej elegancko

Wygląd PlayStation 5 to jedna z najgłośniej dyskutowanych decyzji podjętych przez Sony. Futurystycznie wyglądającej konsoli bliżej do projektu fana niż do współczesnych trendów obowiązujących w stylistyce technologii użytkowej. A gdyby tak pójść w czerń?

To pierwszy raz od premiery PS One, gdy Sony decyduje się na biel jako ten podstawowy wariant kolorystyczny. PlayStation 5 wygląda bardzo charakterystycznie, futurystycznie i nowocześnie. Wielu graczom podoba się taki kierunek, ale wyraźnie słychać również tych, którzy woleliby nieco bardziej elegancką i wygładzoną obudowę. Taką, która bardziej pasuje do nowoczesnego salonu skopiowanego z katalogu IKEA.

A gdyby tak PlayStation 5 było czarne?

Redakcja holenderskiego LetsGoDigital przygotowała kolejny model 3D. Tym razem chodzi o konsolę PlayStation 5 w czarnej wersji kolorystycznej. Urządzenie otrzymało kontroler DualSense o tej samej barwie. Dzięki unifikacji koloru na pierwszy plan wysuwa się błękitne podświetlenie, znajdujące się pomiędzy dwoma płatami obudowy.

Chociaż mniej krzykliwe wizualnie, czarne PS5 wciąż silnie przyciąga uwagę. Nie tylko projektem, ale również swoimi rozmiarami. Twórcy z LetsGoDigital porównali PlayStation 5 do Xboksa Series X, stawiając oba modele 3D jeden obok drugiego.

Chociaż nieco węższe, PS5 jest znacznie wyższe od „lodówki“ Microsoftu. Co oznacza, że wiele szafek RTV nie poradzi sobie z taką bestią, nawet w poziomej pozycji. Dla wielu z nas - w tym mnie - jedynym rozwiązaniem będzie postawienie PS5 zaraz obok szafki z telewizorem, bezpośrednio na podłodze. Jakoś to przełknę, o ile w zamian dostanę wydajny i cichy system chłodzenia, który nie będzie brzmiał jak startujący samolot.

PlayStation 5 w bardzo ciekawych wersjach tematycznych.

Model od LetsGoDigital to nie jedyny ciekawy render PlayStation 5, jaki widziałem w ostatnim czasie. Moją uwagę przykuł unikalny, drobiazgowo wykonany projekt PS5 w wersji Cyberpunk 2077, który znalazłem na Twitterze. Konsola jest niezwykle krzykliwa i jaskrawa, ale muszę przyznać, że ma w sobie to coś. Podoba mi się o wiele bardziej niż oficjalna edycja konsoli Xbox One inspirowana Cyberpunkiem, obecna na rynku od kilkunastu dni.

Gołym okiem widać, że projektanci specjalnych edycji PlayStation 5 będą mieli wielkie pole do popisu. Zwłaszcza uwzględniając pionową pozycję urządzenia. Liczę też, że na rynku błyskawiczne pojawią się naklejki na całe obudowy dwóch konsol nowej generacji. Xbox Series X zostanie przenośną lodówkę turystyczną, a PlayStation 5 kanapkę Subwaya albo tortillą.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst