Dzięki Orange zobaczysz Euro za darmo na smartfonach i tabletach
Tylko dni dzielą nas od największej imprezy sportowej w historii naszego kraju. Zapewne wielu z Was ma dość tego całego piłkoszału, a inni nie mogą się doczekać pierwszego gwizdka sędziego po godzinie 18 w najbliższy piątek. Najważniejsze jednak, że wraz z Euro wiele dzieje się w świecie technologii i telewizji w naszym kraju. Dopiero co informowaliśmy o starcie TVP 1 i 2 w wysokiej rozdzielczości, a dziś spieszymy donieść, że abonenci Orange będą mogli zobaczyć Euro na smartfonach, tabletach oraz komputerach.
Rzeczpospolita opublikowała bardzo interesujący wywiad z Dominikiem Libickim, prezesem Cyfrowego Polsatu. Poruszane są w nim praktycznie wszystkie tematy działalności firmy – od aspektów biznesowych, po szczegóły dotyczące branży telewizyjnej, internetowej oraz telekomunikacyjnej. Poza zgrabnymi zagraniami PRowymi odnośnie Euro 2012 i braku planowania podwyżek, odnaleźć można w nim również bardzo ciekawe informacje o planowanych nowościach wewnątrz grupy Cyfrowy Polsat oraz ciekawe wypowiedzi odnośnie konsolidacji rynku.
Nie będziemy już narzekać na TP. Uwagi proszę kierować do Orange
Wygląda na to, że marce TP zostało co najwyżej kilka tygodni życia. Coraz więcej wskazuje, że ikona polskiego rynku, marka stojąca w jednym rzędzie z takimi znakami towarowymi jak np. PZU, zostanie szybko zastąpiona macierzystym Orange. Zastąpi ono markę TP funkcjonującą m.in. w usługach stacjonarnych czy internetowych – wraz z TP zniknie też marka Neostrada.
Ekstraklasa i Premiership na żywo w smartfonie - to i jeszcze więcej nowości zapowiada Cyfra+
Do mariażu platform satelitarnych na polskim rynku jeszcze daleko. „Rzeczpospolita” przeprowadziła wywiad z panią prezes Canal+ Cyfrowy Beatą Mońka, czyli przyszłą wiceprezes nowej struktury, która poinformowała, że może minąć jeszcze rok do fuzji Cyfry+ z telewizją n.
Polacy kochają operatorów komórkowych. Najmniej Orange
Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) przeprowadził badanie na temat zadowolenia z jakości usług sieci komórkowych w Polsce. Nie jest najgorzej – brzmi podsumowanie badania i w zasadzie trudno się z tym nie zgodzić. Jest lepiej niż kiedyś, czyli taniej i szybciej. Można zaryzykować twierdzenie, że jest tak między innymi dzięki UKE i dobiegającej właśnie końca kadencji Anny Streżyńskiej na czele urzędu. Jak pisze dziś w swoim felietonie (notabene, co to za megalomańska maniera, by wysyłać informację o pojawieniu się takowego feliotonu mailem…?) naczelny Telepolis, Witold Tomaszewski: w czasie prawie sześcioletnich rządów Streżyńskiej średnie koszty usług komórkowych spadły o 72%, koszty dostępu do internet o prędkości 1 Mb/s o 70% i odeszły w niepamięć limity transferu, o 22% spadły koszty telefonu stacjonarnego. Trudno więc nie kochać naszych kochanych operatorów.