Tysiące kilometrów torów bez ruszania z miejsca. Polregio ma bardzo nietypowy plan
Polregio ogłosiło przetarg na mobilny symulator pociągu. Maszyniści będą mogli ćwiczyć jazdę po 8300 km wirtualnych tras kolejowych.

Ponad 8 tys. km torów, zmieniająca się pogoda, awarie i niebezpieczne sytuacje na przejazdach kolejowych. Wszystko to bez ruszania prawdziwego pociągu z miejsca. Polregio chce kupić nowoczesny symulator, w którym maszyniści będą ćwiczyć prowadzenie składów niemal tak, jak podczas rzeczywistej jazdy. Najciekawsze jest jednak to, że urządzenie nie trafi do tradycyjnego ośrodka szkoleniowego. Zostanie zamontowane na samochodzie ciężarowym, dzięki czemu będzie można przewieźć je tam, gdzie akurat potrzebne są szkolenia.
Cała kabina maszynisty na ciężarówce. Polregio ma nietypowy pomysł
Nowy symulator ma trafić do Pomorskiego Zakładu Polregio w Gdyni. Przewoźnik chce, aby urządzenie umożliwiało prowadzenie szkoleń maszynistów bez konieczności wysyłania ich na kilka dni do oddalonych ośrodków. Mobilne stanowisko będzie można ustawić we wskazanym miejscu, a następnie przenieść do kolejnej lokalizacji.
Takie rozwiązanie może ułatwić organizację kursów okresowych oraz doskonalenia zawodowego. Maszyniści będą mogli uczestniczyć w ćwiczeniach między służbami, przed rozpoczęciem pracy albo po jej zakończeniu. Dzięki temu przewoźnik chce ograniczyć nieobecności pracowników i związane z nimi problemy z obsadą pociągów. Urządzenie zostanie zabudowane na samochodzie ciężarowym o dopuszczalnej masie całkowitej 26 t. Specyfikacja przewiduje specjalistyczną zabudowę o długości 9 m, szerokości 2,45 m i wysokości 2,5 m.
8300 km wirtualnych torów. Nawet pogoda będzie się zmieniać
Najważniejszym elementem zamówienia jest wierne odwzorowanie kabiny zespołu trakcyjnego Newag Impuls 2. Stanowisko ma przypominać rzeczywiste miejsce pracy maszynisty, z odpowiednio rozmieszczonym pulpitem, elementami sterowania i wyposażeniem.
Za przednią szybą znajdzie się 75-calowy monitor 4K, wyświetlający obraz w częstotliwości 60 Hz. Dodatkowe ekrany będą odtwarzać widok przez szyby boczne oraz lusterka. System śledzenia położenia głowy dostosuje perspektywę obrazu do ruchów osoby siedzącej za pulpitem. Oprogramowanie ma zawierać aż 8300 km wirtualnych szlaków kolejowych, w tym wszystkie trasy egzaminacyjne Centrum Egzaminowania i Monitorowania Maszynistów UTK. Nie chodzi więc o przypadkowe, fikcyjne linie, lecz o odwzorowanie rzeczywistej infrastruktury.
Maszynista będzie mógł prowadzić pociąg w dzień i w nocy, latem i zimą, podczas opadów deszczu, śniegu czy gęstej mgły. Przewidziano także symulowanie silnego wiatru, zadymienia i pożarów. Instruktor otrzyma możliwość sprawdzania reakcji na sytuacje, których odtworzenie podczas rzeczywistej jazdy byłoby zbyt niebezpieczne. Kiedyś opisywaliśmy już podobne rozwiązania zamówione przez PKP Intercity, które kupiło cztery symulatory umożliwiające szkolenie na około 8 tys. km wirtualnych tras. Największą różnicą jest mobilność nowego urządzenia Polregio.
Maszynista przećwiczy również ETCS. To coraz ważniejsze na polskiej kolei
Symulator ma odtwarzać nie tylko widoki za oknami, lecz także działanie systemów wykorzystywanych podczas prowadzenia pociągów. W wyposażeniu znajdą się m.in. radiotelefon GSM-R, moduł DMI systemu ETCS oraz elektroniczny rozkład jazdy.
ETCS to europejski system sterowania pociągiem, który nadzoruje m.in. dopuszczalną prędkość i przekazuje maszyniście informacje potrzebne do prowadzenia składu. GSM-R zapewnia natomiast specjalistyczną łączność kolejową, wykorzystywaną do komunikacji i wymiany danych.
Ich znaczenie rośnie wraz z modernizacją polskich linii. Jak pisaliśmy przy okazji przygotowań Centralnej Magistrali Kolejowej do prędkości 250 km/h, to właśnie ETCS i GSM-R należą do kluczowych elementów umożliwiających bezpieczną eksploatację szybkich pociągów. Szkolenie w warunkach symulowanych pozwala przećwiczyć obsługę tych urządzeń, również wtedy, gdy system zgłasza nieprawidłowość.
Polregio dopiero szuka wykonawcy. Kiedy symulator będzie gotowy?
Ogłoszenie o zamówieniu opublikowano 19 października. Oferty można składać do 4 listopada, a wybrany wykonawca otrzyma osiem miesięcy od podpisania umowy na wyprodukowanie, dostarczenie i uruchomienie urządzenia. Zamówienie obejmuje również co najmniej dwuletnią gwarancję i wsparcie techniczne, w tym aktualizowanie oprogramowania oraz wirtualnych tras. Nie podano jeszcze ceny zakupu ani dokładnego terminu rozpoczęcia szkoleń.
Przeczytaj także:
Inwestycja jest realizowana za akceptacją Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Początkowo z symulatora będą korzystać instruktorzy i maszyniści związani z zakładem Polregio w Gdyni. To kolejny element zmian zachodzących u przewoźnika. Pisaliśmy już o tym, że Polregio modernizuje tabor i pozyskuje kolejne pojazdy, aby poprawić obsługę regionalnych połączeń. Nowe składy i zmodernizowana infrastruktura wymagają jednak również odpowiedniego przygotowania pracowników.
Mobilny symulator pozwoli szkolić maszynistów bliżej ich codziennego miejsca pracy. Jeżeli przetarg zakończy się powodzeniem, tysiące kilometrów polskich torów będzie można pokonać w kabinie ustawionej na ciężarówce, bez uruchamiania choćby jednego prawdziwego pociągu.
*Źródło zdjęcia wprowadzającego: POLREGIO / Canva Pro
Redaktor Spider's Web specjalizujący się w tematyce naukowej. O nowych technologiach zaczął pisać w 2012 r. na łamach portalu Telix. Później współtworzył treści dla Komputer Świata i PCLabu. Epizod dziennikarski zaliczył także w lokalnej gazecie i w dziale blogowym SpeedTest. Współzałożyciel agencji BlueCopy, zajmującej się copywritingiem i poligrafią. Przez pewien czas właściciel firmy transportowej. Prywatnie fan starych polskich oper mydlanych (oglądanych obowiązkowo z konkubiną), dumny opiekun kotki brytyjskiej i pasjonat-amator druku 3D.