REKLAMA

Będzie trudniej kupić iPhone'a 18 Pro. Apple kroi produkcję

Obecnie kupno iPhone’ów 18 Pro (Max) wiąże się z wielotygodniowym oczekiwaniem. Sytuacja, zamiast się poprawić, może się tylko pogorszyć.

Będzie trudniej kupić iPhone'a 18 Pro. Apple kroi produkcję
REKLAMA

Jak wynika z nowych informacji, Apple miał ograniczyć produkcję komponentów potrzebnych do wytwarzania iPhone’ów 18 Pro oraz 18 Pro Max. Apple najwyraźniej nie jest zadowolony z obecnej sprzedaży tegorocznych modeli. Dlatego zauważalnie ogranicza produkcję.

REKLAMA

Apple ogranicza produkcję iPhone’ów 18 Pro (Max)

Nikkei Asia, powołując się na wiele anonimowych źródeł powiązanych z łańcuchem dostaw Apple’a, twierdzi, że firma w październiku obniżyła zamówienia na komponenty do iPhone’ów 18 Pro (Max) o 15-20 proc. Głównym powodem ma być tu "niższy, niż oczekiwano" popyt.

Apple w przypadku tegorocznych urządzeń zauważa dużo niższe zainteresowanie w porównaniu z ubiegłym rokiem i ubiegłorocznymi iPhone’ami 17 Pro (Max). Z czego to wynika? Czynników jest co najmniej kilka.

REKLAMA

Przede wszystkim wyższa cena urządzeń, podyktowana sytuacją na rynku pamięci. Firma badawcza TrendForce podaje, że 12 GB pamięci operacyjnej LPDDR5X, która trafia do iPhone’ów, kosztuje obecnie ok. 145 dolarów. W ubiegłym roku te same moduły kosztowały niemal trzykrotnie mniej, ponieważ w perspektywie ostatnich miesięcy cena pamięci miała wzrosnąć o 175 proc. W konsekwencji Apple podniósł ceny iPhone'ów 18 Pro i 18 Pro Max o 500 zł.

REKLAMA

Druga sprawa: brak tańszego nowego modelu w ofercie. W tym roku na wrześniowej premierze Apple całkowicie pominął bazowego iPhone’a 18. Wynika to ze zmiany harmonogramu wydawniczego, zakładającego przeniesienie debiutu osiemnastki oraz iPhone’a Air 2. generacji na początek 2027 r. Urządzenia zostaną pokazane wraz z tańszym iPhonem 18e najprawdopodobniej w marcu.

Ograniczenie produkcji najprawdopodobniej będzie mieć wpływ na dostępność iPhone’ów 18 Pro oraz 18 Pro Max - z naciskiem na ten drugi. Obecnie na urządzenia w kolorach burgundowym czy niebieskim trzeba czekać nawet kilka tygodni, aż do listopada. Podejrzewam, że decyzja Apple’a wcale nie poprawi tej sytuacji.

Apple nie jest jedyny

Samsung ostatnio również podjął decyzję o ograniczeniu produkcji smartfonów. W czwartym kwartale gigant z Korei Południowej chce zredukować liczbę tworzonych urządzeń o 30 proc. Dotyczy to jednak nie tylko najlepszych modeli z serii Galaxy S, ale też tańszych propozycji z rodziny Galaxy A.

REKLAMA

Postanowienie Samsunga również wynika z rosnących cen modułów pamięci DRAM i NAND.

Czytaj też:

Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA