ChatGPT nie obsługuje polskiej literki. "Skopiuj sobie z notatnika"
Nie mogę normalnie korzystać z ChatGPT w Polsce. Apka przestała ogarniać literkę "ł", a to nie koniec problemów. Jak je rozwiązać? Padniesz ze śmiechu.

OpenAI przygotowało prawdziwy kombajn na komputery. W przeciwieństwie do wersji przeglądarkowej sztuczna inteligencja zamknięta w aplikacji obsługuje agentów online, którzy mają dostęp do danych zapisanych na naszym komputerze oraz innych usług. Możliwości są ogromne, ale szkopuł w tym, że obecnie z apki ChatGPT na macOS nie da się normalnie korzystać w Polsce.
ChatGPT nie obsługuje literki "ł"
Po aktualizacji apki ChatGPT użytkownicy nie są w stanie podczas korzystania z niej wpisać literki "ł" w oknie konwersacji. Co gorsza, nie wynika to z faktu, iż amerykańska firma zdecydowała się przypisać do kombinacji klawiszy Option-L (to apple’owy odpowiednik Alt-L) jakiś własny skrót klawiszowy, który dałoby się wyłączyć albo zmienić. W ustawieniach ani w menubarze go nie widać.
OpenAI sprawiło tym samym, iż czuję się, jakbym cofnął się w czasie! Z podobnym problemem mierzyłem się ponad dekadę temu, gdy korzystałem z webowej wersji służbowego Outlooka od Microsoftu. Tam przy próbie wpisania małej literki "ś" odpalał się skrót Alt-S służący do wysyłania wiadomości. Parę maili wysłałem w połowie, zanim nauczyłem się pisać je wpierw w notatniku i przeklejać w całości…

Dodajmy, że mówimy o firmie, która na swojej głównej stronie www w polskiej wersji od kiedy pamiętam ma problem z pełną obsługą polskich znaków. Oczywiście nie jest też jedyną korporacją, która Polaków i nasze "krzaczki" olewa. Mój redakcyjny kolega Rafał Gdak do dziś wspomina flashowanie androidowego ROM-u, aby na smartfonie z Androidem od Google’a dało się wpisać duże "Ź"…
A brak literki "ł" w apce ChatGPT to i tak mały pikuś
Większym problemem dla Polaków jest to, iż ChatGPT zarezerwował sobie skrót Option+Spacja do tego, by uruchamiać mini-agenta ("zwierzaczka") w prawym dolnym rogu pulpitu. Ten też sprawia, że czuję się, jakbym wrócił do ery piksela łupanego, bo jak żyw przypomina starego dobrego Clippy’ego z Worda od Microsoftu! Problem w tym, że skrótu, który go odpala, nie da się zmienić.
Jak ktoś na klawiaturze stuka i duka paluchami metodycznie literkę za literką, to pal licho. Jeśli ktoś jednak pisze po polsku ciutkę szybciej niż stereotypowa pani w dziekanacie, tudzież równie stereotypowy posterunkowy na komisariacie, będzie mieć problem. Sam po sobie wiem, że często, gdy kończę słowo polskim krzaczkiem, to wciskam spację, jeszcze zanim puszczę Option…

Dodajmy, że Apple, tak jak pozostałe wymienione korporacje, również ma w nosie użytkowników z Polski. Na komputerach Mac skrót Option+Spacja domyślnie wstawia niełamliwą spację, co powoduje problemy z łamaniem się tekstu publikowanego online. Lata temu ten problem twardej spacji rozwiązałem ręcznie modyfikując pliki systemowe w macOS, ale ChatGPT uznał, że jego musi być na wierzchu.
Rezultat? Jeśli tylko ChatGPT działa w tle, wybija użytkownika z rytmu (a przecież go nie zamykamy, gdy np. agenci pracują…). Podczas pisania w dowolnym polu tekstowym, jeśli przypadkowo wciśniemy kombinację klawiszy Option+Spacja, otwiera się to mini-okienko z wnuczkiem Clippy’ego od OpenAI i przechwytuje kolejne słowa, jakie z rozpędu próbowaliśmy wpisać. No dramat.
A co radzi zrobić z tym fantem sam ChatGPT? Myślałem, że się posikam ze śmiechu
Po tym, jak już wyjaśniłem botowi, że problem leży w apce ChatGPT i tylko w niej, a nie w systemie operacyjnym i innych aplikacjach, asystent był rozbrajająco szczery w tym, iż nie dysponuje rozwiązaniem problemu. W przypadku nieszczęsnej literki "ł" pociągnięty za język przyznał, że błąd istnieje i znalazł nawet zgłoszenie jednego z użytkowników dotyczące tegoż - ale to tyle.
ChatGPT proponuje, by… literkę "ł" wpisać w notatniku, skopiować do schowka i wklejać, gdy będzie potrzebna. No i tak jak to faktycznie jest obejściem problemu, tak współczuję rodakom, którzy korzystają z usługi OpenAI na co dzień w pracy i jeszcze za nią płacą. Do odwołania muszą albo korzystać z powyższej "porady", albo wpisywać wyłącznie duże "Ł", które akurat w apce dziaŁa.





Niestety w przypadku skrótu Option+Spacja, który odpala mini-agenta w prawym dolnym rogu pulpitu, sztuczna inteligencja ma złą wiadomość: kiedyś ten skrót dało się zmienić, ale teraz się nie da. Rozwiązanie, jakie podaje ChatGPT? Pisz wolniej i tyle, co się będziesz meatbagu czepiał clankera! Dostosuj się i czekaj na aktualizację oprogramowania, która może nigdy nie nadejść…
Oczywiście jeśli ktoś cierpliwością wykazywać się nie zamierza i mu na rozwiązaniu problemu zależy, to może próbować to robić na własną rękę, czego akurat ChatGPT nie podpowiada. Dobrym pomysłem może być instalacja apki takiej jak np. Karabiner-Elements. W niej można spróbować przemapować na sztywno skróty klawiszowe takie Option+L i Option+Spacja na odpowiednio "ł" i zwykłą spację.
Sprawdź inne moje teksty poświęcone AI:
A ja sobie jeszcze tak myślę… Może specom OpenAI z telemetrii wyszło, iż masa osób wyłączyła ten ficzer apki ChatGPT w postaci mini-agentów całkowicie? Jeśli tak było, to najwyraźniej ani programiści, którzy zapewne vibecode’ują z użyciem sztucznej inteligencji apkę do używania sztucznej inteligencji, ani ich sztuczna inteligencja, tego nie ogarnęli. No a gównowacenie radośnie sobie postępuje.
Grafika wygenerowana z użyciem AI
Dziennikarz działu technologie, w Grupie Spider’s Web od 2012 r. Ekspert w tematyce Apple'a, który w swoich tekstach skupia się również na telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą działu Spider's Web Rozrywka, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.