REKLAMA

Apple utopił miliardy w aucie. Żeby dać ci lepszy komputer

Apple Car przepadł, ale jego duch wciąż siedzi pod maską produktów Apple'a. Teraz ma pomóc firmie w nad wyraz szybkiej premierze czipów z serii M7.

Apple utopił miliardy w aucie. Żeby dać ci lepszy komputer

Gdy do mediów przedostała się informacja o definitywnym zakończeniu prac nad Apple Car - samochodem elektrycznym sygnowanym logiem z jabłkiem - prasa szybko zalała się nagłówkami podsumowującymi utopione czas i pieniądze. Jednak jak się okazuje, wysiłki inżynierów nie poszły całkowicie na marne. Efekty wieloletnich badań nad autonomiczną jazdą nie trafiły na drogi, lecz znalazły zastosowanie w innych produktach Apple'a.

Apple Car może i umarł, ale osiągnięcia inżynieryjne jego ojców są z nami do dziś

Jak informuje Mark Gurman z Bloomberga, Apple Car pozostawił elektronice Apple'a w spadku Neural Engine, czyli wyspecjalizowany blok odpowiedzialny za przetwarzanie zadań związanych ze sztuczną inteligencją bezpośrednio na urządzeniu. Rozwiązanie powstało jako rezultat prac nad układami, które miały obsługiwać w pełni autonomiczny samochód Apple. Choć sam procesor dla Apple Car nigdy nie został ukończony, zdobyte doświadczenia wykorzystano podczas projektowania kolejnych generacji chipów.

Historia Neural Engine sięga początków projektu Apple Car. Firma miała wtedy podjąć decyzję, że ewentualny samochód będzie oferował autonomię piątego poziomu, czyli całkowicie samodzielną jazdę bez udziału kierowcy. Taki cel wymagał stworzenia wydajnych układów zdolnych do wykonywania ogromnej liczby obliczeń związanych z uczeniem maszynowym i analizą otoczenia w czasie rzeczywistym.

Prace nad tymi rozwiązaniami doprowadziły do narodzin Neural Engine. Debiut technologii nastąpił w 2017 r. wraz z iPhonem X i procesorem A11 Bionic. Początkowo odpowiadała za funkcje takie jak Face ID, Animoji czy elementy rozszerzonej rzeczywistości. Z czasem Neural Engine trafił do kolejnych urządzeń Apple, a od premiery procesora M1 w 2020 r. stał się standardowym elementem wszystkich komputerów Mac wyposażonych w układy Apple Silicon.

Dzięki temu komputery Apple zyskały możliwość lokalnego wykonywania coraz bardziej zaawansowanych zadań wykorzystujących sztuczną inteligencję. Część operacji może być realizowana bez przesyłania danych do chmury, co firma od lat wskazuje jako jeden z elementów swojej strategii związanej z ochroną prywatności użytkowników.

Jednocześnie rozwój sprzętu przebiegał szybciej niż rozwój oprogramowania AI. Apple wielokrotnie opóźniał wdrażanie kolejnych funkcji Apple Intelligence oraz nowej wersji asystenta Siri wykorzystującej generatywną sztuczną inteligencję. Mimo tych trudności producent kontynuował rozwój architektury swoich procesorów, sukcesywnie zwiększając możliwości Neural Engine w kolejnych generacjach układów.

Apple wciska pedał gazu. Będzie M6, a od razu po nim M7

Rozwój Neural Engine nie ograniczył się jednak wyłącznie do zwiększania wydajności kolejnych generacji procesorów. Według Marka Gurmana wpływa on dziś również na plany Apple dotyczące rozwoju układów Apple Silicon.

Jesienią ma zadebiutować nowy podstawowy procesor M6 - następca obecnego układu M5. Jednak koncern ma zrezygnować z opracowania wariantów M6 Pro, M6 Max i M6 Ultra. Zamiast tego inżynierowie przyspieszyli rozwój rodziny M7. Proces projektowania układu rozpoczął się zaledwie sześć miesięcy po rozpoczęciu prac nad M6, co według Gurmana ma pozwolić na premierę pierwszych procesorów M7 już w pierwszej połowie 2027 r.

Decyzja ma wynikać z planowanych zmian w Neural Engine. Apple uznało, że nowe możliwości związane z przetwarzaniem AI są na tyle istotne, iż warto przyspieszyć wprowadzenie kolejnej generacji procesorów zamiast kończyć rozwój pełnej rodziny M6.

Największe zmiany mają pojawić się w układzie M7 Ultra. Według źródeł Bloomberga procesor otrzyma znacząco wydajniejszy moduł odpowiedzialny za obliczenia AI, a jego możliwości mają zbliżyć się do wyspecjalizowanych akceleratorów wykorzystywanych w centrach danych. Apple planuje również wykorzystać ten układ jako podstawę przyszłych serwerów obsługujących usługi związane ze sztuczną inteligencją.

Nowy M7 Ultra ma obsługiwać nawet 1,5 TB pamięci RAM, czyli około dwukrotnie więcej niż przewidywana konfiguracja M5 Ultra. Ostateczna pojemność dostępna w gotowych urządzeniach będzie jednak zależeć od sytuacji na rynku pamięci, gdzie od dłuższego czasu utrzymują się problemy z dostępnością oraz wysokimi cenami kości RAM.

Według Marka Gurmana Apple prowadzi już również prace nad procesorami M8 oraz kolejnymi projektami układów przeznaczonych dla najbardziej zaawansowanych komputerów Mac.

Czytaj też:

Zdjęcie główne: Hadrian / Shutterstock

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.