REKLAMA

Nowy szef Apple'a ma jeden cel. Chce przywrócić firmę do korzeni

Największą siłą Apple'a przez dekady nie były procesory ani ekrany, lecz ludzie potrafiący nadać urządzeniom idealny wygląd. Nowy szef firmy chce tworzyć urządzenia jak za dawnych lat i sprawić, by produkty Apple'a ponownie były po prostu fajne.

John Ternus chce przywrócić dawną świetność działowi wzornicta Apple'a
REKLAMA

Dział wzornictwa przemysłowego Apple'a, niegdyś as w rękawie koncernu, dziś jest jedynie cieniem samego siebie. Obecnie zespół odpowiadający za wygląd urządzeń ma znacznie mniejszy wpływ na kierunek rozwoju produktów niż kiedykolwiek w historii Apple'a i jest daleki od kontynuowania filozofii Steve'a Jobsa, w której to wygląd urządzenia stanowi centrum doświadczenia użytkownika. Jednak to ma się zmienić za sprawą nowego szefa Apple'a, Johna Ternusa.

Według Marka Gurmana z Bloomberga, następca Tima Cooka przygotowuje grunt pod odbudowę znaczenia działu wzornictwa przemysłowego. Choć Ternus odbierze pałeczkę dopiero 1 września, to już teraz ma angażować się w prace zespołu projektowego znacznie mocniej niż Tim Cook.

REKLAMA

John Ternus będzie reanimował dział wzornictwa. Jak w ogóle doszło do takiej sytuacji?

Przez lata studio projektowe Apple'a było jednym z najważniejszych miejsc w całej firmie. W epoce Jobsa i Ive'a powstawały tam takie produkty jak pierwszy iMac, iPod, iPhone czy iPad. Projektanci nie byli jedynie trybikami w wielkiej machinie, które odpowiadały na zapytania i potrzeby innych działów. W tamtym czasie to oni wyznaczali kierunek rozwoju urządzeń, a pozostałe działy dostosowywały się do ich wizji. Powiedzieć, że Cupertino kręciło się wokół wzornictwa przemysłowego, to całkiem trafne spostrzeżenie.

Sytuacja zaczęła się zmieniać około dekady temu. W 2015 r. Jony Ive został mianowany głównym projektantem, co oficjalnie przedstawiono jako awans. W rzeczywistości oznaczało to jego stopniowe wycofywanie się z codziennego zarządzania zespołem. Po odejściu projektanta z Apple'a w 2019 r. kontrolę nad działem wzornictwa przejął Jeff Williams, wieloletni dyrektor operacyjny firmy.

Zmiana miała duże znaczenie symboliczne, pokazując jak mało wartości Apple-po-Jobsie przypisuje wzornictwu przemysłowemu. Bowiem Apple zastąpił jednego z najbardziej wpływowych projektantów w historii branży technologicznej menedżerem odpowiedzialnym za łańcuch dostaw i operacje. W kolejnych latach dział wzornictwa tracił wpływy, a firma nie zdecydowała się przywrócić jego szefowi miejsca przy najważniejszym stole decyzyjnym.

REKLAMA

Następczyni Ive'a, Evans Hankey, nie weszła do ścisłego kierownictwa Apple'a. Po jej odejściu firma straciła również wielu doświadczonych projektantów związanych z erą Ive'a. Część przeszła do jego studia LoveFrom, inni założyli własne firmy lub zakończyli kariery zawodowe. W ubiegłym roku Apple opuścił także Alan Dye, odpowiedzialny za projektowanie interfejsów użytkownika.

Williams próbował zatrzymać odpływ talentów, ale według Bloomberga sytuacja w zespole stawała się coraz trudniejsza. Spadało morale, malało znaczenie działu, a Apple nie dysponował już tak szeroką grupą uznanych projektantów jak wcześniej. Na stanowisko kierownicze wybrano Molly Anderson, projektantkę współtworzącą Apple Watcha. Anderson cieszy się dobrą opinią wśród współpracowników, jednak źródła Bloomberga nie postrzegają jej jako osoby skłonnej do przeprowadzania radykalnych zmian organizacyjnych.

Konsekwencje są widoczne również w samych produktach. W produktach Apple'a z ostatniej dekady widać wyraźnie, że koncern dokonywał bardzo niewielkich zmian pomiędzy generacjami. Widać to w przypadku Apple Watcha, AirPodsów i komputerów Mac. Choć w portfolio firmy istnieją wyjątki, takie jak Vision Pro, Apple Watch Ultra czy MacBook Neo, to nie poprawiły one sytuacji działu wzornictwa

REKLAMA

John Ternus ma zamiar tchnąć nowe życie w niegdyś utytuowany dział

Według Gurmana nowy szef-elekt uważa, że konieczna jest głęboka przebudowa działu wzornictwa. Jednym z jego priorytetów ma być znalezienie lidera zdolnego odbudować pozycję zespołu projektowego i przywrócić mu wpływ na rozwój produktów.

REKLAMA

Źródła Bloomberga twierdzą, że Ternus już od pewnego czasu poświęca wiele uwagi działowi wzornictwa przemysłowego. Jego decyzja o objęciu nadzoru nad zespołem w ubiegłym roku była postrzegana jako sygnał nadchodzących zmian oraz przygotowanie do przejęcia stanowiska po Timie Cooku.

Pierwszym krokiem Ternusa będzie znalezienie osoby zdolnej odbudować pozycję działu wzornictwa przemysłowego. Nowy szef działu wzornictwa przemysłowego ma otrzymać miejsce w ścisłym kierownictwie firmy oraz szerokie kompetencje pozwalające zreorganizować zespół, ponownie zintegrować go z pozostałymi działami Apple'a i przywrócić mu wpływ na rozwój nowych produktów.

REKLAMA

Celem ma być stworzenie warunków do powstawania projektów, które odzyskają prestiż utracony przez dział wzornictwa w ciągu ostatniej dekady. Jak zauważa Bloomberg, znalezienie odpowiedniej osoby może okazać się trudne, jednak Apple nie powinien rezygnować z poszukiwań najlepszego kandydata tylko dlatego, że spełnienie wszystkich wymagań będzie wyzwaniem.

Sam Ternus podczas jednego z wewnętrznych spotkań podkreślał znaczenie wzornictwa dla firmy. Stwierdził, że Apple będzie nadal koncentrować się na projektowaniu, ponieważ stanowi ono fundament działalności przedsiębiorstwa. Dodał również, że dla wielu klientów najpiękniej zaprojektowanym przedmiotem, jaki posiadają, pozostaje produkt Apple'a, a firma zamierza utrzymać ten status także w przyszłości.

Oczywiście czas pokaże ile z tych deklaracji przełoży się na zmiany w strategii Apple'a. Ale szczerze kibicuję każdemu w Cupertino, kto będzie aktywnie działał na rzecz uczynienia sprzętu firmy ponownie fajnym.

Czytaj też:

REKLAMA

Zdjęcie główne: Amp.pan / Shutterstock

REKLAMA
Malwina Kuśmierek
Redaktor

Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA