Koniec CD Projekt. Twórcy Wiedźmina i Cyberpunka mają nową nazwę
Dlaczego spółka porzuca dotychczasową nazwę i co to oznacza dla graczy?

CD Projekt oficjalnie zmienia nazwę na CD Projekt RED S.A. Decyzję niemal jednogłośnie podjęli akcjonariusze podczas Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia 23 czerwca. To ruch, który na pierwszy rzut oka może wydawać się kosmetyczny, ale w praktyce porządkuje tożsamość jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek technologicznych.
Ujednolicenie marki - wreszcie bez dualizmu
Zarząd spółki tłumaczy, że zmiana nazwy ma ujednolicić firmę matkę z nazwą studia CD Projekt RED, które od lat odpowiada za całą działalność operacyjną: produkcję gier, wydawanie ich na globalnych rynkach oraz zarządzanie markami pokroju Wiedźmina czy Cyberpunka.
Czytaj też:
To właśnie studio RED jest dziś realnym „silnikiem” całej grupy. To ono tworzy gry, to ono buduje globalną rozpoznawalność, to ono przyciąga talenty. W praktyce więc nazwa „CD Projekt S.A.” była już od dawna anachronizmem - reliktem czasów, gdy spółka zajmowała się również dystrybucją gier innych producentów.
Zarząd podkreśla, że nowa nazwa ma ułatwić identyfikację spółki z jej produktami na rynku globalnym oraz wesprzeć procesy rekrutacyjne. Spójność marki to nie detal - to narzędzie walki o najlepszych ludzi.
Rebranding wpisany w trendy branży
Zmiana nazwy nie jest kaprysem, lecz wpisuje się w szerszy trend konsolidowania tożsamości wokół najmocniejszych marek produktowych. To strategiczny krok w stronę uproszczenia komunikacji z inwestorami i graczami.
W praktyce oznacza to, że CD Projekt RED chce być postrzegany jako jedna, spójna marka gamingowa, a nie konglomerat złożony z podmiotów o różnych nazwach. To szczególnie ważne w czasach, gdy firmy technologiczne coraz mocniej walczą o globalną rozpoznawalność – a ta budowana jest nie przez struktury korporacyjne, lecz przez gry, które trafiają do milionów odbiorców.
Co dalej? Przed RED-ami najambitniejszy okres w historii
Zmiana nazwy to nie tylko porządkowanie wizerunku. To także sygnał, że spółka wchodzi w nową fazę rozwoju. W planach są:
- Wiedźmin 4 - projekt, który ma otworzyć „nową erę” serii i być pierwszą odsłoną tworzoną w Unreal Engine 5.
- Cyberpunk 2 - kontynuacja gry, która po burzliwej premierze odbiła się i dziś uchodzi za jedną z najlepiej wspieranych produkcji AAA.
- Remake Wiedźmina 1 - pełnoprawne odtworzenie gry z 2007 r.
- Project Hadar - tajemnicza nowa marka rozwijana od kilku lat.
Wszystkie te projekty zostały potwierdzone w komunikatach spółki i relacjach medialnych.
To portfolio, którego nie powstydziłby się żaden globalny gigant. Nic dziwnego, że firma chce, by jej nazwa była jednoznacznie kojarzona z marką RED - to właśnie ona niesie dziś największą wartość.
Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.