Jesteś rozczarowany zakończeniem True Detective? No to go nie zrozumiałeś (spoilery)
Przyznaję – mam trochę obsesję na punkcie True Detective, genialnego serialu produkcji HBO, którego ostatni odcinek pierwszego sezonu wyświetlony został wczoraj. To dzieło ma bowiem w sobie wszystko to, co najbardziej cenię w sztuce nowoczesnej: postmodernistyczny kolaż odniesień do historii sztuki, mistrzowską intrygę na wielu płaszczyznach i konsekwencję w scenariuszu.
Sukces True Detective i House of Cards pokazuje, że biznesu medialnego nie robi się dziś na odpowiedzi na pytanie: ile na tym zarobimy
– Czy pomoże naszej marce? – odpowiedzi na to pytanie żąda szef HBO przed decyzją o tym, czy inwestować w nowy serial/show. Jakże to różna postawa od tej, którą prezentują szefowie zdecydowanej większości innych firm medialnych, którzy oczekują raczej odpowiedzi na inne pytanie: – Ile na tym zarobimy?
Kto jest Królem w Żółci? Wytypuj psychopatę w True Detective (uwaga! mnóstwo spoilerów)
Nadchodzi wielki finał serialu „True Detective”. W poniedziałek o godzinie 22:00 HBO Polska wyemituje ósmy, finałowy odcinek „True Detective”. Serial, cieszący się ogromną popularnością doczeka się także 2 sezonu, który swoją premierę będzie miał w 2015 roku (niedługo mają ruszyć castingi).
True Detective - drugi po House of Cards serial, który zawstydza rynek pełnometrażowego filmu (spoilerów brak!)
Po wynikach tegorocznych Oskarów uświadomiłem sobie dobitnie to, co od dawna chodziło mi po głowie – od pełnometrażowych filmów znacznie lepsze są dziś seriale telewizyjne. Oczywiście nie wszystkie, lecz te najlepsze, takie jak House of Cards, czy True Detective. 2014 r. to początek końca dominacji kinowego Hollywoodu. Wkrótce największe budżety i zyski będą generowały produkcje internetowe.