Pamiętacie Black, SSX albo Fight Night? Największy skarb EA w Game Passie to nie nowe gry, ale klasyki
Oferta Electronic Arts znacząco zwiększyła atrakcyjność usługi Xbox Game Pass. Jednak to nie najnowsze gry tego wydawcy przykuły mnie do Xboksa, ale odważne i szalone klasyki minionej dekady, a nawet dwóch. Co najlepsze: są tak samo grywalne jak kiedyś.
EA Play Live 2020 - wszystkie zwiastuny w jednym miejscu
Pokaz EA Play Live 2020 nie był przesadnie obfity w zapowiedzi nowych gier wideo. Wiele z nadchodzących produkcji wciąż znajduje się we wczesnej fazie produkcyjnej. Stąd Electronic Arts w dużej mierze skoncentrowało się na nowej zawartości do już wydanych tytułów, takich jak Apex Legends. Gwiazdą pokazu było oczywiście Star Wars: Squadrons, czyli nowa gra na licencji Gwiezdnych wojen pozwalającego wcielić się w kosmicznego pilota.
Hej, fani THPS2, najwyższy czas wrócić do magii lat 90. Session na nowym zwiastunie wygląda w dechę
Bo tak się wtedy mówiło, prawda? W dechę. W pytę. Git. Szkolna gwara lat 90. (czerpiąca przerażająco wiele z więziennej grypserki) była na swój sposób magiczna. Tak samo jak wydawane w tamtym okresie gry, z klasykami pokroju THPS2 na czele. Potem przyszły lata posuchy, a gry o desce przestały się pojawiać. To nareszcie się zmienia, dzięki Session.
Tony Hawk’s Pro Skater HD jest dla mnie jednym z najważniejszych tytułów wydanych w tym roku. Przy pierwszych trzech odsłonach Tony’ego Hawka spędziłem kilkaset godzin, grając zarówno na konsoli Playstation, jak też na komputerze osobistym. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że odświeżoną wersję tych gier kupiłem od razu po jej premierze.
Nie działał na mnie hype na Diablo III, nie pamiętam żebym z wypiekami ustawiał się w kolejce po jakąkolwiek grę, ale tej premiery szczerze nie mogę się doczekać. Nawet pomimo tego, że będzie dostępna tylko w dystrybucji elektronicznej, a tak bardzo lubię sobie postawić w kolekcji zielone pudełeczko. Szanowni państwo – powraca Tony Hawk’s Pro Skater w swojej najlepszej formie!