S.P. Records twierdzi, że powinniśmy skasować nasz felieton. Spider's Web twierdzi, że szef wytwórni powinien uważać na to, co mówi
Do naszego redaktora naczelnego wpłynęło właśnie żądanie “natychmiastowego usunięcia artykułu” mojego autorstwa, a tak właściwie to felietonu, który zawiera, słynny już, cytat ze słów szefa S.P. Records. Słowa pana Pietrzaka podaliśmy za ZAiKS-em, który w momencie ich publikacji nie podawał źródła cytatu. Teraz okazuje się, że to,co powiedział Sławomir Pietrzak zostało wyrwane z kontekstu, a “jego najpopularniejszym” zespołem wcale nie jest ani Kult, ani jakiekolwiek inne przedsięwzięcie związane z Kazikiem Staszewskim.
Logika według wydawcy i ZAiKS-u: Znasz muzykę Kazika? Aha! Więc jesteś piratem
Taki tok rozumowania najwidoczniej jest bliski panu Sławomirowi Pietrzakowi, szefowi SP Records, która wydaje płyty Kazika i Kultu oraz ZAiKS-owi ochoczo cytującemu tegoż wydawcę na swoim facebookowym profilu. No bo przecież nie ma innej drogi poznania w dzisiejszych czasach muzyki danego artysty niż poprzez „przegranie sobie” płyty, prawda?
Kupiłeś płytę z muzyką i zgrałeś ją na iPoda? Niewiele różnisz się od pirata
Zgrałeś kiedyś kupioną płytę z muzyką na komputer lub odtwarzacza MP3? Jeśli tak, twórca poniósł przez Ciebie stratę. Do takich kuriozalnych, by nie powiedzieć idiotycznych, wniosków doszło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Nawet Ministerstwo nie jest pewne czy smartfonowy podatek od piractwa to dobry pomysł
Szeroką burzą medialną skończył się postulat objęcia opłatą reprograficzną najnowszych cudów techniki, wśród których najczęściej wymieniane są tablety i smartfony (ale i np. telewizory z funkcją nagrywania), a w najbliższym czasie będą się ważyły losy opłaty, którą media zwykły określać „podatkiem od piractwa”.