Europejska Agencja Kosmiczna chce spędzić majówkę na komecie
Szanse na to maleją jednak z każdym dniem a wraz z nim optymizm naukowców. Nie są oni już tacy pewni, czy uda się wybudzić lądownik Philae, który o włos uniknął katastrofy podczas lądowania na komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko.
Jak w dobrym thrillerze - lądownik Philae odżyje już na wiosnę?
Kilka niespodziewanych awarii i trudności nieco przyćmiło i tak niesamowite osiągnięcie Europejskiej Agencji Kosmicznej, jakim jest wylądowanie na komecie. Na szczęście jest już plan naprawczy misji.
W kręgach naukowych krąży całkiem popularna teoria, według której związki organiczne trafiają na planety na skutek zderzenia z kometą. Czy tak na Ziemi powstało życie? Najnowsze odkrycie lądownika Philae wydaje się wspierać tę teorię.
Lądowanie Philae na komecie udało się również dzięki polskiej technologii!
Lądowanie próbnika Philae oddzielonego od sondy Rosetta na komecie Czuriumow-Gierasimienko odbyło się wczoraj pomiędzy godziną 17:00 i 18:00 naszego czasu. Operacja powiodła się – po oddzieleniu się od swojego statku-matki Philae z powodzeniem wpiął się w powierzchnię skały. Oprócz zdjęć powierzchni komety spodziewamy się analizy gruntu dokonanej przez próbnik.
Sonda Rosetta wybudziła się z hibernacji i planuje wylądować na powierzchni komety
Pamiętacie film Armageddon? Ja pamiętam jak przez mgłę, ale mam wrażenie że w Armageddonie astronautom / górnikom udało się wylądować na komecie lub asteroidzie i złożyć tam ładunki wybuchowe. Poprawcie mnie jeśli się mylę.