REKLAMA

Stanowski zbiera dla rannych policjantów z Krakowa. Na liczniku już ponad 4 mln zł

Krzysztof Stanowski uruchomił zbiórkę po tragedii w Krakowie. W kilkanaście godzin Polacy przekazali miliony złotych dla rannych policjantów.

Stanowski zbiera dla rannych policjantów z Krakowa. Na liczniku już ponad 4 mln zł
REKLAMA

Ponad 4 mln zł i dziesiątki tysięcy wpłat w kilkanaście godzin. Zbiórka uruchomiona przez Krzysztofa Stanowskiego dla policjantów rannych podczas sobotniego zamachu w Krakowie spotkała się z ogromnym odzewem. W pomoc zaangażowali się zarówno zwykli internauci, jak i przedsiębiorcy przekazujący dziesiątki tysięcy złotych. Pieniądze mają wesprzeć starszych posterunkowych Jakuba Kulika i Artura Morańskiego oraz ich rodziny. Obaj zostali ciężko ranni, gdy stanęli naprzeciw uzbrojonego napastnika, który wcześniej otworzył ogień do przypadkowych ludzi na Rynku Głównym.

REKLAMA

Zbiórka Stanowskiego rośnie z godziny na godzinę

Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero, uruchomił zbiórkę w serwisie Zrzutka.pl w sobotę, kilka godzin po tragicznym ataku w centrum Krakowa. Akcja otrzymała nazwę Dla policjantów i ich rodzin, a jej opis ograniczył się jedynie do krótkiego, ale wymownego przesłania: Dla bohaterów z Krakowa i ich rodzin. Dla ludzi, którzy zaryzykowali wszystko.

Reakcja internautów była dosłownie natychmiastowa. W ciągu pierwszych 30 minut na koncie pojawiło się 300 tys. zł, a jeszcze przed północą suma przekroczyła pół miliona. Około godz. 2 w nocy Stanowski poinformował, że udało się zebrać pierwszy milion złotych.

REKLAMA

W niedzielę rano zbiórka przekroczyła 1,7 mln zł. O godz. 10:40 licznik wskazywał już 2,4 mln zł, a krótko po południu suma wzrosła do ponad 3,2 mln zł. Do godziny 14:00 wpłat dokonało ponad 70 tys. osób. Organizator podniósł zakładany cel zbiórki do 5 mln zł. Zdecydowana większość wsparcia pochodzi z mniejszych, często kilkudziesięciozłotowych wpłat, ale na ten moment najwyższa jednostkowa wpłata wynosi 200 tysięcy. Na ten moment kwota wpłat przebiła 4 mln zł.

Organizator już na początku akcji podkreślał, że chce w ten sposób wyrazić wdzięczność funkcjonariuszom. Po przekroczeniu pierwszych 300 tys. zł napisał na platformie X: Nie umiem inaczej podziękować tym ludziom. Mam tylko zasięgi.

REKLAMA

Zbiórka dostępna jest pod adresem zrzutka.pl/bohaterowie. Zgromadzone środki mają pomóc policjantom i ich najbliższym podczas leczenia, rehabilitacji oraz powrotu do zdrowia. Nie przedstawiono jeszcze szczegółowych zasad podziału zebranych pieniędzy pomiędzy obie rodziny.

REKLAMA

Jakub Kulik i Artur Morański stanęli naprzeciw zamachowca

Do tragedii doszło w sobotę, 7 listopada, krótko po godz. 15. Uzbrojony 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i zaczął strzelać do znajdujących się tam ludzi. Według najnowszych informacji w ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.

Napastnik przemieszczał się samochodem przez centrum miasta. Ostrzelany został również tramwaj linii nr 1 na placu Wszystkich Świętych. Pociski uszkodziły szybę kabiny motorniczego, ale nikomu z podróżujących tramwajem nic się nie stało.

REKLAMA

Policyjna interwencja zakończyła się wymianą ognia w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Napastnik został postrzelony i obezwładniony, ale poważne obrażenia odnieśli również dwaj funkcjonariusze, którzy próbowali go powstrzymać.

Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański służą w Komisariacie Policji I w Krakowie. Obaj mają po dwadzieścia kilka lat i stosunkowo niewielki staż służby. Jeden pracuje w policji od około półtora roku, drugi od dwóch i pół roku. Jeden z funkcjonariuszy został trafiony jednym pociskiem, a drugi aż trzema. Obaj wymagali operacji i trafili pod specjalistyczną opiekę medyczną.

REKLAMA

W niedzielę rano rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło przekazała, że stan rannych policjantów pozostaje ciężki, ale stabilny. Jeden z nich został już wybudzony ze śpiączki, natomiast drugi nadal pozostawał pod intensywną opieką lekarzy.

W sprawie funkcjonariuszy głos zabrał również premier Donald Tusk. Szef rządu nazwał ich bohaterami, podkreślając, że swoim działaniem prawdopodobnie uratowali wiele ludzkich istnień. Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar zwrócił natomiast uwagę, że policjanci uzbrojeni w broń krótką stanęli naprzeciw napastnika dysponującego bronią maszynową.

Polacy przekazują pieniądze i oddają krew. Pomoc dla Krakowa nie kończy się na jednej zbiórce

Akcja Stanowskiego jest największą z szeroko opisywanych inicjatyw pomocowych uruchomionych po sobotniej tragedii. I bardzo dobrze. W internecie zaczęły pojawiać się również inne zbiórki dla rannych funkcjonariuszy, ofiar ataku i ich rodzin.

REKLAMA

Pomoc zadeklarowała m.in. Fundacja TVN, która przeznaczyła 500 tys. zł na wsparcie poszkodowanych. Uruchomiono także osobną zbiórkę Solidarni z Krakowem. Nie są to jednak środki wliczane do kwoty zgromadzonej przez Stanowskiego.

Równolegle pojawiły się apele o oddawanie krwi. O pomoc dla Jakuba Kulika zwróciła się m.in. 6. Brygada Powietrznodesantowa, w której funkcjonariusz wcześniej służył. W komunikatach wskazywano zapotrzebowanie na krew grupy AB Rh+, a do mobilizowania krwiodawców włączyli się także policjanci i internauci. Na ten moment jednak zapasy krwi są zabezpieczone.

REKLAMA

Stanowski zachęcał do udziału w ogólnopolskiej akcji krwiodawstwa pod hasłem #KrewBohaterom. Zwracał uwagę, że poza wsparciem finansowym potrzebna jest również pomoc, której nie można zastąpić przelewem.

REKLAMA

Przeczytaj także:

REKLAMA

Na koniec prywatna prośba od autora. Sam mieszkam w Krakowie, a Rynek Główny nie jest dla mnie miejscem, o którym tylko czytam w wiadomościach. To część miasta, w którym może nie bywam codziennie, ale w tym mieście żyję. Nie daje mi spokoju myśl, że gdyby los potoczył się odrobinę inaczej, to w sobotę mógłbym znaleźć się tam ja, albo ktoś z moich bliskich.

Jeśli masz taką możliwość, dorzuć choćby kilka złotych do zbiórki dla policjantów, którzy z narażeniem własnego życia zatrzymali napastnika. Nie każdy może dokonać czegoś tak odważnego jak oni, ale każdy z nas może w ten sposób podziękować im za to, co zrobili.

Marcin Kusz
Redaktor

Redaktor Spider's Web specjalizujący się w tematyce naukowej. O nowych technologiach zaczął pisać w 2012 r. na łamach portalu Telix. Później współtworzył treści dla Komputer Świata i PCLabu. Epizod dziennikarski zaliczył także w lokalnej gazecie i w dziale blogowym SpeedTest. Współzałożyciel agencji BlueCopy, zajmującej się copywritingiem i poligrafią. Przez pewien czas właściciel firmy transportowej. Prywatnie fan starych polskich oper mydlanych (oglądanych obowiązkowo z konkubiną), dumny opiekun kotki brytyjskiej i pasjonat-amator druku 3D.

REKLAMA
REKLAMA