Posłuchali papieża i postawili butelkomat. Ciekawy pomysł na kaucję
Coraz częściej kaucja staje się środkiem, który można przeznaczyć na pomoc innym.

Na pomysł dość nietypowego wykorzystania systemu kaucyjnego wpadli studenci Uniwersytetu Ignatianum. "Autorzy projektu przeanalizowali dostępne na rynku rozwiązania i doszli do wniosku, że brakuje systemu łączącego zwrot opakowań kaucyjnych z działalnością społeczną" - pisze o ich przedsięwzięciu portal jezuici.pl.
Studenci nawiązali kontakt z firmą Czysta Polska, która przekazała im butelkomat. Maszyna stanęła przy wyjeździe z parkingu Uniwersytetu Ignatianum. Jest dostępna dla wszystkich mieszkańców miasta. Znajduje się blisko Starego Miasta i Dworca Głównego, więc korzystać mogą nie tylko studenci, ale też mieszkańcy czy turyści, którzy po wyjściu z pociągu nie mają co zrobić z pustymi butelkami.
Cała oryginalność projektu nie polega jednak wyłącznie na zbiórce opakowań, typowej dla tego typu urządzeń. Użytkownik, który oddaje butelkę czy puszkę, może dostać zwrot kaucji na konto, ale też system pozwala mu wesprzeć projekty studentów.
Darowizny trafiają do Fundacji Ignatianum i są przeznaczone na rozwój studentów Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie i realizację ich inicjatyw. Fundacja publikuje na swojej stronie, na co zostały wydane środki. Przekazujesz tyle, ile zdecydujesz, i możesz sprawdzić, dokąd to poszło - czytamy na stronie przedsięwzięcia.
Osoba oddająca opakowania decyduje, czy chce przekazać całe 50 gr, czy jakąś część tej sumy.
Jak przekonują pomysłodawcy, 50 groszy to niby drobiazg, jednak kiedy takich butelek są "setki i tysiące, drobne zamieniają się w realne wsparcie dla studentów".
Autorzy projektu przyznają, że projekt "czerpie z ekologii integralnej, którą papież Franciszek opisał w encyklice Laudato Si’"
Wyjaśniają, że nie ma osobno kryzysu środowiskowego i osobno społecznego - jest jeden.
Butelka, którą i tak byśmy wyrzucili, wraca do obiegu i zamienia się we wsparcie dla studentów. Recykling jest tu środkiem, a wspólnota celem - tłumaczą.
W tym przypadku powołanie się na słowa papieża raczej nie będzie wzbudzać kontrowersji. Nieco inaczej było w Gdańsku, kiedy to jeden z księży postanowił zamontować panele fotowoltaiczne na dachu zabytkowego kościoła. Tłumaczył, że w ten sposób w życie wciela sugestie papieża Franciszka ws. ekologicznego życia. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie zgodził się najwyraźniej, że ekologia tłumaczy wszystko i kazał zdemontować urządzenia.
Historia paneli fotowoltaicznych na dachu kościoła św. Brygidy w Gdańsku to przykład, jak trudno czasem pogodzić troskę o dziedzictwo z troską o przyszłość naszej planety (...) Ta historia stawia także ważne pytania dla nas wszystkich: jak chronić to, co cenne z przeszłości, a jednocześnie otwierać się na technologie, które służą dobru wspólnemu?
Tych wątpliwości nie ma w przypadku butelkomatów. To akurat zrozumiałe, bo mowa o znacznie mniejszych urządzeniach. I one jednak mogą nieść dużą pomoc w lokalnych społecznościach. Mowa tu nie tylko o czystszym środowisku.
Coraz częściej na zbiórki opakowań decydują się np. uczniowie czy strażacy, aby w ten sposób sfinansować zakup potrzebnych urządzeń albo wspomóc innych pieniędzmi.
Przykład krakowskiej uczelni każe się zastanowić, czy w takim razie dobrym pomysłem nie byłoby postawienie butelkomatów w szkołach
Skoro na szkolne korytarze wkraczają automaty sprzedajace przekąski, to być może przyjęłyby się również maszyny przyjmujące butelki i puszki. A w ten sposób dałoby się sfinansować projekty uczniów albo wesprzeć inne zbiórki.
Cóż, kolejny raz okazuje się, że papieże mogą wszystkich zachęcać do zmian i tłumaczyć świat lepiej niż ekonomiści, szczególnie ci internetowi.
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.