Wojsko polskie daje firmom cztery tygodnie. Nie tak to powinno wyglądać
Przyłącza pasa, napinacze i sprężyny do Grotów A1 i A2. Wojsko chce szybko uzupełnić zapasy części zamiennych.

Wojsko Polskie chce kupić 1500 części i zespołów do karabinków MSBS Grot w wersjach A1 i A2. Na liście znalazły się elementy mechanizmu napinacza oraz mocowania pasa nośnego. Dostawca będzie miał maksymalnie cztery tygodnie na realizację zamówienia, ale wszystkie wyroby muszą dotrzeć do wojskowego magazynu najpóźniej 30 listopada.
Co ciekawe, nie jest to pierwsza próba zakupu tych części. Wcześniejszy przetarg został unieważniony, a nowe postępowanie ruszyło 20 października. Teraz wojsku zostało niewiele ponad miesiąc na wybór dostawcy i odebranie zamówionego wyposażenia.
1500 części do Grotów. Wojsko ogłosiło nowe zamówienie
Przetarg prowadzi 3. Regionalna Baza Logistyczna z Krakowa. Postępowanie oznaczone numerem 20/01/2026/OiB dotyczy dostawy fabrycznie nowych części zamiennych do karabinków MSBS Grot A1 i A2 kalibru 5,56 mm.
Zamówienie podzielono na dwa zadania. Pierwsze obejmuje 1000 przyłączy pasa nośnego. W drugim znalazło się 150 kompletnych zespołów napinacza, 50 napinaczy, 20 zapadek oraz 280 sprężyn zatrzasku napinacza. Łącznie daje to 1500 sztuk części i zespołów.
Napinacz jest elementem wykorzystywanym do ręcznego przeładowania karabinka. Jego sprawne działanie ma znaczenie dla prawidłowej obsługi broni. Z kolei przyłącza pasa umożliwiają mocowanie wyposażenia służącego do przenoszenia karabinka.
Wojsko wymaga, aby dostarczone elementy były nowe, nieużywane i zgodne z aktualną dokumentacją techniczną. Części mają również przejść przewidziane procedury odbioru jakościowego. Nie wystarczy więc zaoferować podobnych podzespołów, które jedynie wyglądają na kompatybilne.
Na dostawy cztery tygodnie. Ale jest jeszcze jeden termin
Najbardziej interesujący jest chyba w tym wszystkim sam harmonogram. Dostawca będzie miał na realizację cztery tygodnie od podpisania umowy, jednak niezależnie od daty jej zawarcia wszystkie części muszą zostać przekazane najpóźniej 30 listopada.
Oznacza to, że cztery tygodnie nie są tu gwarantowane. Jeśli podpisanie umowy nastąpi później, wykonawca otrzyma odpowiednio mniej czasu. Wojsko nie przewidziało automatycznego przesunięcia końcowej daty dostaw na grudzień.
Zamówienie ma trafić do Składu Kłaj, należącego do 3. Regionalnej Bazy Logistycznej. Dopuszczono przekazywanie asortymentu partiami, co może ułatwić realizację kontraktu. Wszystkie pozycje muszą jednak zostać dostarczone przed upływem ostatecznego terminu.
W najnowszym wykazie zamawiającego termin składania ofert wskazano na 28 października, godz. 8:00. Wcześniej podawano 27 października. Jeśli aktualny harmonogram się utrzyma, to między zakończeniem przyjmowania ofert a graniczną datą dostaw pozostaną zaledwie 33 dni kalendarzowe. W tym czasie trzeba jeszcze rozstrzygnąć postępowanie i zawrzeć umowę.
Poprzedni przetarg unieważniono. Wojsko ponawia więc zakupy
Już 30 września 3. Regionalna Baza Logistyczna ogłosiła wcześniejsze postępowanie na części do Grotów A1 i A2, oznaczone numerem 18/01/2026/OiB. Termin składania ofert wyznaczono wówczas na 6 października. Przetarg został jednak unieważniony. Ciężko znaleźć potwierdzenie przyczyny tej decyzji, dlatego nie można przesądzać, czy problemem była cena, brak ofert, czy inne okoliczności.
Nowe postępowanie ogłoszono dwa tygodnie później. Ponownie podzielono je na dwa zadania, dzięki czemu wykonawcy mogą ubiegać się o dostawę samych przyłączy pasa, kompletu części napinacza albo całego zamówienia. Nie mogą natomiast dowolnie wybierać poszczególnych pozycji z jednego zadania.
O wyborze dostawcy zdecyduje cena, oczywiście pod warunkiem spełnienia wymagań zamawiającego. Nie ujawniono na razie wartości zamówienia ani nazw potencjalnych wykonawców. Ogłoszenie przetargu nie oznacza również, że kontrakt został już podpisany.
Groty A1 i A2 nadal potrzebują części, choć armia kupuje już A3
Zakup dotyczy starszych wersji polskiego karabinka, które pozostają w wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Pierwsze Groty trafiły do żołnierzy w 2017 r., a kolejne odmiany wprowadzano w odpowiedzi na doświadczenia użytkowników.
Wersja A2 otrzymała m.in. wydłużone łoże z mocowaniami M-LOK, zmodyfikowaną ergonomię oraz poprawki dotyczące elementów mechanicznych. Obecnie rozwój konstrukcji koncentruje się już na nowszej odmianie A3.
W czerwcu pisaliśmy o podpisaniu kontraktu na blisko 46 tys. karabinków Grot A3 za około 600 mln zł. Dostawy przewidziano na lata 2026-2027, ale wprowadzanie nowej wersji nie oznacza natychmiastowego wycofania wszystkich wcześniej kupionych egzemplarzy.
Przeczytaj także:
Starsze Groty wciąż wymagają obsługi technicznej, przeglądów i wymiany zużytych elementów. Zakupy części zamiennych są więc normalnym elementem utrzymywania broni w gotowości, a nie dowodem wystąpienia nowej, nieujawnionej usterki.
Zaledwie kilka tygodni temu opisywaliśmy również testy Grota wyposażonego w system celowniczy SMASH 3000, umożliwiający skuteczniejsze zwalczanie dronów. Pokazuje to, że równolegle z rozwojem nowych wersji producent i wojsko sprawdzają kolejne możliwości wykorzystania istniejącej platformy.
Redaktor Spider's Web specjalizujący się w tematyce naukowej. O nowych technologiach zaczął pisać w 2012 r. na łamach portalu Telix. Później współtworzył treści dla Komputer Świata i PCLabu. Epizod dziennikarski zaliczył także w lokalnej gazecie i w dziale blogowym SpeedTest. Współzałożyciel agencji BlueCopy, zajmującej się copywritingiem i poligrafią. Przez pewien czas właściciel firmy transportowej. Prywatnie fan starych polskich oper mydlanych (oglądanych obowiązkowo z konkubiną), dumny opiekun kotki brytyjskiej i pasjonat-amator druku 3D.