Unia Europejska z obowiązkiem światłowodu. Istotna zmiana
Światłowód wciąż nie jest standardem we wszystkich polskich domach. Aby to się stało, potrzebne są specjalne przepisy. Dlatego znalazły się osoby, które chcą wywrzeć presję na Unię Europejską w tym kierunku.

Rozwój infrastruktury sieciowej w Polsce postępuje w zawrotnie szybkim tempie. Zdecydowana większość domów i mieszkań w Polsce ma dostęp do szybkiego łącza światłowodowego. Przepisy wymagają również instalowania infrastruktury światłowodowej we wszystkich nowych i remontowanych budynkach. Stowarzyszenie DNA Europe chce jednak, aby zakazano korzystania ze starych, miedzianych kabli.
Światłowód ma zastąpić miedź w Unii Europejskiej
Dostępność światłowodu w Polsce znacząco wzrosła w ciągu ostatnich lat. Wcześniej był to luksus kojarzący się głównie z miastami i gęsto zaludnionymi miejscowościami. Wsie często bywały cyfrowo wyłączone. W mojej wsi światłowód pojawił się stosunkowo niedawno, a przed tym czasem trzeba było bazować na powolnym kablu miedzianym o przepustowości do 10 Mb/s.
Niestety, wciąż istnieją miejsca, gdzie operatorom nie opłaca się inwestować w podpinanie światłowodu - nawet jeśli firmy telekomunikacyjne mają do dyspozycji publiczne środki pozyskane m.in. z Unii Europejskiej. W średnio opłacalnych lokalizacjach najprawdopodobniej przez najbliższe lata będzie problem z dostępnością światłowodu i użytkownicy będą musieli korzystać z miedzi.
Stowarzyszenie DNA Europe, zrzeszające podmioty i firmy telekomunikacyjne ze Starego Kontynentu, chce, aby Unia Europejska wprowadziła przepisy nakładające obowiązek zastąpienia sieci miedzianych światłowodem. Ma to na celu przyspieszenie cyfryzacji krajów członkowskich, które pozostają w tyle pod względem wdrażania światłowodu.
Dyrektor niemieckiego stowarzyszenia ANGA uważa, że bez konkretnych ram prawnych kraje o niskim poziomie wdrażania światłowodu nie będą w stanie nadgonić reszty stawki.
Ustawa pozostaje przedmiotem dyskusji
Unia opracowała Akt o Infrastrukturze Cyfrowej (Digital Network Act, w skrócie DNA), który ma zostać przyjęty w 2027 r. Rozwiązanie zakłada przejście z kabli miedzianych na światłowód do końca 2035 r. Problemem nowego aktu ma być to, że jest skomplikowany i nie zapewnia jasnej oraz obowiązkowej ścieżki przejścia z miedzi na światłowód. Zamiast prostych przepisów regulacja ma obejmować niepotrzebne i powielające się zasady.
DNA Europe chce natomiast przejrzystych przepisów nakazujących wyłączenie starej technologii miedzianej. Źle opracowane przepisy mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc w tej sytuacji. Koalicja podkreśla, że nowe zasady nie mogą pomijać mniejszych dostawców oraz operatorów i faworyzować największych graczy.
Mimo wszystko Polska nie jest daleka od całkowitego zrezygnowania z miedzi na rzecz światłowodu. Z obecnych szacunków wynika, że ok. 78 proc. domów w kraju ma dostęp do światłowodu.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.