PKP Intercity szykuje miejsce dla bogaczy. Będzie nowa, prestiżowa klasa
W nowych, superszybkich pociągach PKP Intercity pojawi się klasa dla elit.

Klasy dla bardziej wymagających pasażerów są dobrze znane tym, którzy nie podróżują tanimi liniami - w tych wystarczającym luksusem jest już dodatkowa przestrzeń na nogi. Osoby z zasobniejszymi portfelami mogą w bardziej komfortowych warunkach spędzić czas. Polscy kolejowi przewoźnicy są bardziej sprawiedliwi i nie dzielą aż tak bardzo pod względem majątku. Owszem, jest pierwsza klasa, ale różnice są raczej kosmetyczne - i to jest piękne, że na pokładzie pociągu wszyscy jesteśmy (prawie) równi.
A nie wszędzie jest to norma. Kiedy RegioJet wchodził na polski rynek, uwagę szybko zwrócił fakt, że nawet tani przewoźnik oferował bardziej komfortowe przestrzenie - oczywiście za dopłatą. I tak klasie Relax dostępne były np. skórzane fotele, a w najdroższej, biznesowej, RegioJet zapewniał "ponadstandardowe wyposażenie wagonu, fotele skórzane" oraz pierwszeństwo w obsłudze przez personel pokładowy. Wprawdzie nie pomogło to utrzymać się na polskim rynku, ale rodzimi pasażerowie mogli docenić fakt, że wybór jest.
Już wcześniej pojawiały się sugestie, że PKP Intercity wprowadzi nową, prestiżową klasę w superszybkich pociągach Kolei Dużych Prędkości. Teraz poznaliśmy pierwsze szczegóły nt. tego, czego możemy się w przyszłości spodziewać.
"Rynek Kolejowy" opisał oczekiwania PKP Intercity względem pociągów, które wchodzić mają w skład Kolei Dużych Prędkości. Ujawniona została klasa grand - ta najbardziej prestiżowa i pewnie najdroższa.
Znajdzie się tuż za kabiną maszynisty. Będzie naprawdę elitarna, bo zagwarantuje 4 miejsca dla pasażerów. Jak wyjaśnia serwis, przestrzeń będzie nie tylko wygłuszona, ale też "wydzielona i zamykana automatycznymi drzwiami".
Producent będzie musiał przygotować fotele obrotowe fotele o "podwyższonym standardzie". Na Twitterze Łukasz Malinowski na przykładzie włoskiego pociągu pokazał, czego mniej więcej można się spodziewać.
Fotele będzie można ustawić do pozycji półleżącej. Do tego dojdzie rozkładany stolik, indywidualna regulacja oświetlenia i możliwość elektrycznego opuszczania rolet. Siedzisko ma zostać skonstruowane tak, aby umożliwiać wygodną pracę nawet na 17-calowym laptopie.
Każdy z foteli będzie też oddzielony albo od strony foteli albo od strony ciągu komunikacyjnego. Podłokietniki, zagłówek i podparcie mają być wykonane z dobrej jakości skóry naturalnej - opisuje "Rynek Kolejowy".
Zbędny luksus, biorąc pod uwagę fakt, że na pokładzie nie spędzi się przecież aż tak wiele czasu?
Teoretycznie KDP ma sprawić, że z największych polskich miast do stolicy dojedziemy w sto minut, a całą Polskę przejedziemy w trzy godziny, jak zapowiadał premier Donald Tusk. Nie zdążysz się rozluźnić, a tu już - wysiadka!
W przypadku KDP mowa jest jednak też o podróżach zagranicznych. Wprawdzie do Berlina również mamy dojechać w naprawdę krótkim czasie - ostatnio wspomniało się o trzech godzinach! - ale rozważane są m.in. połączenia do Paryża i innych miast w Europie. Warto będzie więc powalczyć o biznesowego klienta, który gotów jest zapłacić niemało za przyjemności, podbierając pasażerów samolotów.
- Polska kolej to wygodniej, szybciej i więcej. Wygodniej, bo będziemy dysponowali najnowocześniejszym taborem. Więcej, bo więcej połączeń, zdecydowanie więcej połączeń w całym kraju i szybciej (...) Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak jak robią to Japończycy czy Chińczycy - deklarował Tusk.
Jeśli więc mamy chwalić się nowymi pociągami i przyciągać do siebie też przyzwyczajonego do luksusu pasażera, to taka klasa grand jest koniecznością. A że takie prestiżowe miejsca budzą duże zainteresowanie - widać to na przykładzie hoteli, ale i relacji z zagranicznych podróży - to na pewno chętnych na limitowany fotel nie powinno zabraknąć.
Tanio pewnie nie będzie, ale jest czas, żeby uzbierać pieniądze - według zakładanego harmonogramu pierwszy odcinek Warszawa-Port Polska-Łódź ma zostać uruchomiony razem z lotniskiem w 2032 r.
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.