REKLAMA

Tim Cook zdradza, co uważa za największy sukces. Ani nowe iPhone’y, ani miliardy dolarów

Za dwa tygodnie Tim Cook przekaże stery Apple'a Johnowi Ternusowi. Zanim odejdzie z fotela CEO, zdradził, co uważa za najważniejsze podsumowanie swojej kariery.

Tim Cook ocenia swoją prezydenturę w Apple

Już za dokładnie dwa tygodnie Tim Cook odda stery Apple'a w ręce Johna Ternusa, dotychczasowego starszy wiceprezes Apple ds. inżynierii sprzętu. Czy to dobra decyzja zweryfikujemy dopiero za kilka miesięcy – o ile nie lat, dlatego póki co opinia publiczna dyskutuje głównie na temat tego, czego dokonał (i gdzie spadł z rowerka) Tim Cook. Ale co sam o sobie sądzi ustępujący szef Apple'a?

Koniec ery Tima Cooka w Apple. CEO zdradził, jak chce być zapamiętany

Odpowiedzi na to pytanie Cook udzielił w rozmowie z CBS News, przeprowadzonej w Houston przy okazji otwarcia nowego centrum Apple Advanced Manufacturing Center. Dziennikarka Jo Ling Kent zapytała go wprost, jak chciałby, aby zapamiętano jego piętnastoletnią kadencję na stanowisku CEO Apple'a. Cook nie próbował jednak samodzielnie pisać podsumowania swojej kariery.

"Pytasz o dziedzictwo i to dobre pytanie. Moim zdaniem jednak o dziedzictwie decydują inni, a nie ty sam. Mam więc nadzieję, że ludzie powiedzą, że byłem dobrym i przyzwoitym człowiekiem. Jeśli na koniec dnia tak powiedzą, będę czuł, że coś osiągnąłem" - odpowiedział Tim Cook w rozmowie z CBS News.

Cook nie wymienił przy tym żadnego konkretnego produktu, decyzji biznesowej ani wyniku finansowego jako najważniejszego elementu swojego dorobku. W jego odpowiedzi centralne miejsce zajęła ocena jego charakteru i sposobu, w jaki traktował innych. Jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że nie zamierza sam definiować własnego dziedzictwa.

Tim Cook kończy 15-letnią kadencję

Zmiana na stanowisku CEO Apple nastąpi 1 września 2026 roku. Tego dnia John Ternus, obecny starszy wiceprezes Apple ds. inżynierii sprzętu, oficjalnie przejmie obowiązki dyrektora generalnego. Tim Cook zostanie natomiast przewodniczącym wykonawczym rady dyrektorów Apple. Firma ogłosiła tę zmianę w kwietniu, przedstawiając ją jako rezultat długoterminowego planowania sukcesji.

Cook nie opuszcza więc Apple'a. W nowej roli ma nadal zajmować się wybranymi obszarami działalności firmy, w tym kontaktami z decydentami na całym świecie. Przez całe lato pozostaje jeszcze CEO i współpracuje z Ternusem przy przekazaniu mu obowiązków.

Dla Cooka będzie to zakończenie najważniejszego etapu jego kariery w Apple. Do firmy dołączył w 1998 roku, a po latach pracy u boku Steve'a Jobsa przejął stanowisko CEO w 2011 roku. Od tamtej pory Apple przeszło ogromną transformację finansową i organizacyjną, a Cook przez lata kierował firmą, która stała się jednym z największych przedsiębiorstw świata.

Czytaj też: Tim Cook rezygnuje. Sprawdzamy, jakiego Apple'a zostawia następcy i światu

Apple nadal będzie dla Cooka priorytetem

W materiale CBS News Cook został również zapytany o przyszłość Apple'a. Po 1 września nie zamierza całkowicie znikać z firmy. Jako executive chairman pozostanie związany z jej działalnością, choć odpowiedzialność za bieżące zarządzanie przejdzie na Johna Ternusa.

Sam Ternus ma przed sobą zupełnie inne zadanie niż Cook w 2011 roku. Obejmie Apple w erze, gdy firma jest znacznie większa niż za czasów przejmowania przez Cooka schedy po Jobsie, ale jednocześnie musi odpowiedzieć na pytania dotyczące swojej pozycji w wyścigu AI. Właśnie ten temat Jo Ling Kent wskazała w materiale CBS News jako jedno z najważniejszych wyzwań stojących przed nowym kierownictwem.

Cook nie będzie jednak obserwatorem całkowicie z zewnątrz. Apple już w kwietniu zapowiedziało, że jako przewodniczący wykonawczy będzie wspierał firmę w wybranych obszarach. Wśród nich wymieniono między innymi relacje z politykami i decydentami na całym świecie.

Czytaj też:

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Redaktorka Spider's Web specjalizująca się w tematykach sztucznej inteligencji, smartfonów i oprogramowania. Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.