REKLAMA

Doczekałem się. BLIK zbliżeniowy na iPhone’a wreszcie działa, ale jest haczyk

Pierwszy z polskich banków zrealizował płatność BLIK-iem zbliżeniowym z użyciem telefonu Apple’a. To otwiera drogę do udostępnienia usługi wszystkim posiadaczom iPhone’ów.

BLIK zbliżeniowy

BLIK poinformował, że w miniony czwartek, 30 lipca, PKO Bank Polski przetestował w praktyce działanie zbliżeniowej formy płatności na iPhone'ach. Dzięki tej metodzie w sklepie zapłacono za symboliczne zakupy. Rozpoczęto pilotaż, który ma za zadanie sprawdzić pełny przebieg płatności.

BLIK zbliżeniowy stał się faktem - przeprowadzono pierwszą płatność

Pierwsza transakcja BLIK-iem zbliżeniowym na iPhone'a została przeprowadzona w ramach pilotażu w aplikacji PKO Junior, która jest przeznaczona dla dzieci do 13. roku życia. Rozwiązanie docelowo trafi jednak do wszystkich klientów - także tych, którzy korzystają ze zwykłej wersji aplikacji PKO.

Płatność została wykonana podczas symbolicznych zakupów w sklepie Lidl, gdzie za paluszki Junior zapłacono 5,49 zł. Przeprowadzenie pierwszej i kolejnych płatności nie jest jednak równoznaczne z tym, że usługa zostanie w pełni wdrożona. Zarówno BLIK, jak i PKO Bank Polski muszą udoskonalić rozwiązanie w taki sposób, aby było w pełni gotowe i przede wszystkim bezpieczne w użytkowaniu dla setek tysięcy użytkowników w Polsce.

W kolejnych etapach zakłada się dalsze testy i optymalizację. Dopiero później będzie możliwe udostępnienie jej na masową skalę. Jak twierdzi BLIK w komunikacie, na to poczekamy sobie jeszcze co najmniej kilka miesięcy. Dlatego ani twórcy technologii, ani sam bank nie podają dokładnej daty debiutu, ani tym bardziej przybliżonego terminu wdrożenia.

Udana transakcja na iOS to przełom w rozwoju płatności zbliżeniowych BLIK i wyraźny sygnał, że długo wyczekiwana przez rynek zmiana jest coraz bliżej. Jednocześnie pokazuje, że obecna skala systemu nie wyczerpuje naszych ambicji. Kanał POS nadal daje nam dużą przestrzeń do wzrostu, dlatego rozwijamy rozwiązania, które zwiększają możliwości korzystania z BLIKA i wspierają biznes naszych partnerów bankowych. Przed nami dalsze testy i prace nad usługą, które pozwolą przygotować ją do szerszego udostępnienia użytkownikom" - mówi Monika Król, wiceprezeska w Polskim Standardzie Płatności, operatorze BLIK-a.

BLIK zbliżeniowy wcześniej był tylko na Androidzie

Działanie BLIK-a zbliżeniowego na smartfonach Apple’a jest możliwe, ponieważ gigant wraz z aktualizacją iOS 18.2 dostosował się do unijnych przepisów wymagających udostępnienia modułu NFC innym metodom płatności niż Apple Pay. Dzięki temu BLIK zbliżeniowy, dostępny wcześniej wyłącznie na Androidzie, może trafić także na iPhone’y.

Android od zawsze pozwalał na alternatywne metody płatności i nie wymagał korzystania z portfela Google Pay. Oczywiście jest to najwygodniejsze rozwiązanie, ale BLIK zbliżeniowy jest polską metodą niezależną od gigantów technologicznych, takich jak Google. Nie wymaga posiadania fizycznej karty płatniczej. Płatności bazują na wirtualnych kartach Mastercard.

Czytaj też:

Grafika wyróżniająca: Proxima Studio / Shutterstock.com

Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.