Twórcy GTA 6 wreszcie reagują na przecieki. "Złamano nam serce"
Rockstar Games po raz pierwszy oficjalnie odpowiedział na przecieki ukazujące wycinki z gry. Studio twierdzi, że wycieki wideo "złamały im serce".

Grupa hakerska Cyberleek w ciągu ostatnich dni zdążyła opublikować kilkanaście materiałów ukazujących grę w pełnej okazałości. Jednocześnie hakerzy znaleźli sposób na zarobek, tworząc własną kryptowalutę oraz pozwalając społeczności decydować o kolejności publikowanych filmów. Rockstar Games pozostawał bierny, ale teraz w końcu odnosi się do sprawy.
Rockstar Games odpowiada na wycieki GTA 6
Pierwsze materiały ukazujące fragmenty rozgrywki zaczęły wyciekać na początku ubiegłego tygodnia. Na początku za ich publikację odpowiadała grupa Cyberleek, natomiast później pojawiły się informacje sugerujące, jakoby gra trafiła w kolejne ręce. Producent obrał taktykę milczenia i jak dotąd nie komentował obecności krótkich filmów w sieci.
Dzisiaj jednak zakończono milczenie - Rockstar Games po raz pierwszy odnosi się do sprawy wycieków. Z krótkiego oświadczenia opublikowanego w mediach społecznościowych wynika, że materiały pokazane przez Cyberleek zdecydowanie nie były zamierzonym sposobem zaprezentowania gry. Twórcy podkreślili również, że cała sytuacja "złamała im serce", i przeprosili za powolny postęp prac nad grą.
Stwierdzenie, że wyciek materiałów z rozgrywki Grand Theft Auto VI w ten sposób złamał nam serce, to mało powiedziane. To oczywiście nie jest sposób, w jaki zamierzaliśmy pokazać Wam grę po tak długim czasie. Bardzo nam przykro, że wszystko trwało tak długo - od ukończenia gry (jesteśmy już na finiszu!) po podzielenie się dodatkowymi szczegółami i oficjalną rozgrywką oraz dostarczenie społeczności wszystkiego, czego chcecie się dowiedzieć - pisze Rockstar Games.
W dalszej części oświadczenia Rockstar Games odnosi się do oficjalnej prezentacji gry na platformie Netflix, która odbędzie się już w czwartek 27 sierpnia o godz. 21:00 czasu polskiego.
Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że jutro wszyscy będziecie mogli zobaczyć rozszerzony zwiastun. Przygotowanie go zajęło nam więcej czasu, niż planowaliśmy, ale — jak przy wszystkim, co robimy - wiemy, że musimy przekroczyć Wasze oczekiwania. Jesteśmy zdeterminowani, aby dostarczyć grę na poziomie, jakiego oczekujecie i na jaki zasługujecie. Chociaż to niefortunne, że pierwotny odbiór gry może zostać zaburzony przez spoilery, mamy nadzieję, że poczekacie jeszcze chwilę, by doświadczyć wszystkiego samodzielnie już 19 listopada.
Jednocześnie Rockstar Games dziękuje społeczności za pozytywny odzew.
Chcemy podziękować wszystkim członkom społeczności, którzy w ostatnim tygodniu kontaktowali się z nami, przysyłając wiadomości ze wsparciem - Wasze słowa znaczyły dla tego zespołu więcej, niż możecie sobie wyobrazić. Ostatecznie tworzymy tę grę dla Was i bez Was nie mielibyśmy przywileju jej tworzenia.
Rockstar Games ma problem - niespodzianka została zepsuta
Działania grupy hakerskiej Cyberleek nie zostały zignorowane przez twórców. Wydawca GTA 6 - Take-Two - już w ubiegłym tygodniu rozpoczął działania mające na celu ustalenie tożsamości osób stojących za wyciekami. Sprawa trafiła także do sądu w Nowym Jorku, a w celu identyfikacji sprawców poproszono o pomoc serwisy Discord oraz Microsoft.
Nie chodzi bowiem tylko o samo udostępnianie fragmentów rozgrywki, ale też o zbieranie pieniędzy na głosowanie w ankietach. Rockstar Games ma teraz spory problem, ponieważ niespodzianka w postaci prezentacji na Netflixie 27 sierpnia 2026 r. została zepsuta. Mimo to i tak należy oczekiwać ogromnego zainteresowania oficjalną przedpremierową prezentacją rozgrywki.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.