GTA 6 ukatrupi płyty, ale w grze urządzi im mauzoleum. Bezlitosna ironia Rockstara
Wielki przeciek GTA 6 trwa w najlepsze, a my poznajemy szczegóły gry, które momentami zapierają dech w piersiach. Na najnowszym filmie widzimy, że twórcy postanowili być tak ironiczni, jak tylko to możliwe. Wejdziecie do sklepu z grami. Szanuję ten skansen.

Gry na fizycznych nośnikach wyginą, już teraz jest ich niewiele, a za chwilę znikną całkowicie. Sony już oficjalnie poinformowało, że od stycznia 2028 r. nie będzie można kupić gry na fizycznym nośniku. Wprawdzie to trochę eufemizm, bo dzisiaj gry i tak są na tyle potężne, że na ewentualnej płytce znajduje się tylko niezbędny program startowy, a resztę pobiera się z internetu. Niedawno kupiłem fizyczną wersję 007: First Light na PC i tam w pudełku nie było płyty, tylko kod do pobrania gry ze Steam.
Coś się definitywnie kończy. Jestem rocznik 87, więc miałem możliwość korzystania z wypożyczalni wideo, które na moich oczach upadały, bo zabiły je serwisy streamingowe. Nie płakałem wtedy, bo myślałem, że będzie lepiej, że taka wypożyczalnia to relikt. Po czasie dostrzegam, że byłem w błędzie i zachłysnąłem się nowoczesnością. Teraz obserwuję śmierć płyt i jest mi trochę przykro. I to nawet pomijając fakt, że nie kupuję płyt. Moją główną platformą do gier jest Xbox Series X, który ma obsługę fizycznych nośników, ale i tak gry kupuję w sklepie Microsoftu, bo tak jest wygodniej. Jednak i tak jest mi smutno, niczym Norwidowi, gdy obserwował emigrację i koniec romantyzmu.
GTA 6 zakończy erę gier na płytach. Zostanie tylko fizyczny sklep w grze
Oglądam najnowszy wycinek GTA 6 i widzę fragment, w którym bohater wchodzi do sklepu z grami. Czuję się jakbym przeniósł się w czasie. Sklep z grami? Który mamy wiek?
Zobaczcie, bez trudu zobaczycie nawiązania do Nintendo, PlayStation, czy gier na PC. Ja rozumiem ten smaczek, aluzje, które mają tu miejsce. Ale zapytałem się mojego dziecka, co sądzi o sklepie z grami i nie mogło pojąć, co to jest. Sklep z grami? Wypożyczalnia gier? Po co? Przecież wszystko instaluje z poziomu Xboxa.



















Czujecie to? Fizyczne nośniki w grze, która jest całkowicie cyfrowa, Rockstar nie przewidział fizycznych wydań. Niesamowite to jest. Nowoczesna gra ma w sobie elementy skansenu, echa dawnych czasów, gdy w takich sklepach kupowało się gry znacznie taniej. Widzicie, najpierw piraciłem, później jak zrozumiałem, że to złe, to zacząłem kupować używane gry, miałem łatwo, bo było mnóstwo miejsc, gdzie mogłem je kupić. Później można było je odsprzedać, co pozwalało odzyskać część środków. To wszystko już odeszło. Zostanie w miejscach takich jak sklep z grami w GTA 6. Smutek to mało powiedziane.
A tu przeczytacie inne wpisy na temat GTA 6:
Dziennikarz działu Technologie, w Grupie Spider’s Web od 2019 r. Pierwsze kroki w internetowych redakcjach stawiał w Bezprawniku, skąd trafił do redakcji Autobloga, a od października 2022 r. publikuje również w dziale Tech. Lubi smartfony, tablety, ale i nie przepuści ciekawemu sprzętowi AGD. Od zawsze wierny zielonemu robotowi Androida, ale gdy trzeba, to z ciekawości zajrzy do sadu Apple, by wyjść stamtąd wstrząśnięty. Poza technologiami interesuje się motoryzacją, a przez wpływ redaktora Baryckiego także jazdą na rowerze.