Windows 11 ułatwi ratowanie komputera. Jeden przycisk i wszystko działa
Windows 11 wprowadza ulepszenie, które pomoże odzyskać dostęp do komputera, jeśli system znowu się zepsuje. Jednym przyciskiem przywrócimy maszynę do działania.

W ostatnim czasie Microsoft wdrożył do Windowsa 11 funkcję przywracania do punktu w czasie. To nowy mechanizm przywracania dostępny dla wszystkich użytkowników komputerów z systemem Microsoftu, który przywraca komputer do wcześniejszego stanu przed awarią w kilka minut, na przykład po nieudanej aktualizacji. Jeśli to się nie uda, będzie dostępna inna opcja.
Windows 11 z ulepszoną funkcją odzyskiwania systemu
Czasami po instalacji aktualizacji systemu lub sterownika dochodzi do sytuacji, w której komputer przestaje poprawnie działać. Nierzadko jest wtedy potrzebna całkowita reinstalacja systemu operacyjnego. Do niedawna były dostępne dwie opcje umożliwiające przywrócenie komputera do działania: lokalna instalacja za pomocą nośnika lub pobranie z chmury.
Wygląda jednak na to, że ta druga doczekała się następcy i w najnowszej testowej wersji Windowsa 11 25H2 pojawiła się opcja chmurowej odbudowy systemu. Jest to osobna funkcja w menu rozwiązywania problemów (opcje zaawansowane w WinRE) oprogramowania, dostępna tuż obok istniejącego resetowania komputera oraz niedawno wprowadzonego przywracania do punktu w czasie.
Informator XenoPanther twierdzi, że rozwiązanie ma na celu automatyczną ponowną instalację Windowsa 11. Ma zadziałać wtedy, gdy inne wcześniej dostępne metody zawiodą. Jak to działa? Funkcja ma przeprowadzić użytkownika przez cały proces odbudowy, obejmujący usunięcie wszystkich danych z komputera: plików osobistych, aplikacji, ustawień oraz wszystkiego, co mamy na systemowym dysku głównym.
W następnej kolejności funkcja instaluje Windows 11 od nowa wraz z wymaganymi sterownikami. Całość ma trwać dłuższą chwilę (w zależności od szybkości komputera oraz internetu) – funkcja nawet podaje komunikat wraz z informacją, że "to może potrwać" i sugeruje, aby pozostawić maszynę podłączoną do prądu (w przypadku laptopów).
Mam deja vu
Windows 11 tak naprawdę już wcześniej oferował funkcję odzyskiwania systemu z chmury. Informator podkreśla, że nowość na pierwszy rzut oka wygląda na nowocześniejszą implementację dotychczasowego rozwiązania dostępnego pod innym menu. Diabeł tkwi jednak w szczegółach.
Odnalezione poszlaki sugerują, że Microsoft może zintegrować funkcję odbudowy z chmury ze swoim zautomatyzowanym procesem odzyskiwania. Oznaczałoby to, że rozwiązanie będzie samoczynnie uruchamiane w razie wystąpienia problemów. Nie trzeba będzie przeszukiwać opcji w celu odzyskania dostępu do komputera - nie jest to kolejna funkcja ręcznego odzyskiwania systemu.
Microsoft najwyraźniej połączy narzędzia do przywracania Windowsa 11. Jeśli komputer nie będzie w stanie przywrócić oprogramowania do działania za sprawą funkcji Quick Machine Recovery, nowość pozwalająca na odbudowę z chmury wejdzie w grę. Opcja nie jest jeszcze dostępna publicznie. To jednak kwestia czasu.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.