REKLAMA

Windows 11 pożera połowę twojego dysku. Kuriozalny błąd

Windows 11 zmaga się z dziwnym problemem. System operacyjny z niewiadomego powodu zużywa połowę lub dużą część przestrzeni na dysku.

Windows 11 Microsoft
REKLAMA

Microsoft przyznał się do błędu, w wyniku którego pliki systemowe tworzone przez Windows 11 potrafią zajmować setki gigabajtów w pamięci komputera. Aby przekonać się, czy problem dotyczy także Twojego PC, należy samodzielnie sprawdzić ustawienia systemu. Błąd nie został jeszcze całkowicie rozwiązany przez producenta, ale niebawem zainstalujesz aktualizację, która to naprawi.

REKLAMA

Windows 11 zabiera miejsce na dysku bez konkretnego powodu

Użytkownicy Windowsa 11 zauważyli, że po ostatnich aktualizacjach dyski w ich komputerach i laptopach z jakiegoś powodu są znacznie bardziej zapełnione niż wcześniej. Nie wynikało to jednak z faktu instalacji dużych aplikacji czy pobierania nowych plików.

Wszystko zaczęło się od wpisu jednego z użytkowników na forum Microsoft Feedback Hub, który zgłosił, że plik systemowy o nazwie CapabilityAccessManager.db-wal zajmuje aż 200 GB przestrzeni. W innych zakątkach internetu szybko pojawiły się podobne doniesienia: na Reddicie jeden z internautów twierdzi, iż ten sam plik waży u niego ok. 513 GB. Dla porównania, inne pliki, takie jak pagefile.sys i hiberfil.sys, zajmowały standardowe ok. 29 GB.

Inni użytkownicy zauważyli podobne anomalie - doniesienia wskazują, że wspomniany plik potrafi osiągać rozmiary rzędu 70 GB, 110 GB czy nawet 200 GB. Po oczyszczeniu systemu wartości te wracały do normy, czyli do standardowych 4 czy 15 GB.

W najgorszym przypadku błąd mógł powodować, że pliki systemowe zajmowały ponad połowę pamięci masowej w komputerze. W przeciętnym komputerze lub laptopie znajdziemy zazwyczaj dysk o pojemności 1 TB. Oczywiście wiele osób korzysta też z nośników nieprzekraczających 512 GB dostępnej przestrzeni. W takich przypadkach kilkaset gigabajtów zajętych przez system drastycznie ogranicza miejsce na inne istotne pliki.

REKLAMA

Problem może dotyczyć też Ciebie, ale Microsoft już o tym wie

Microsoft wie już o problemie i w opisie ostatniej, opcjonalnej aktualizacji z czerwca 2026 r. informuje, że uaktualnienie "poprawia wykorzystanie miejsca na dysku przez plik CapabilityAccessManager.db-wal". Gigant z Redmond podchodzi jednak do sprawy po cichu – firma nie ogłosiła publicznie, że występuje tak poważny błąd generujący gigantyczne zużycie przestrzeni. W innej notatce, opublikowanej 29 czerwca, jedynie potwierdzono wdrożenie odpowiedniej poprawki.

Poprawka niebawem będzie dostępna dla wszystkich w ramach lipcowej aktualizacji, która zostanie wydana w drugi wtorek miesiąca – czyli 14 lipca 2026 r. Do tego czasu warto zajrzeć do ustawień komputera (Ustawienia > Pamięć masowa > System i zarezerwowane). Jeśli system zużywa zbyt wiele miejsca (100 GB i więcej), oznacza to, że problem dotyczy również Was.

REKLAMA

Czytaj też:

REKLAMA
Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA