Windows 10 tak szybko nie umrze. Microsoft podjął nietypową decyzję
Microsoft podjął nietypową decyzję wydłużenia wsparcia dla systemu Windows 10. Oprogramowanie miało pójść do kosza w najbliższym czasie, ale pozostanie z nami dodatkowy rok.

Windows 10 to legenda, którą Microsoft powoli wygasza. Oficjalne wsparcie systemu zakończyło się już w październiku 2025 r. Producent jednak uruchomił program zakładający możliwość darmowego rozszerzenia wsparcia o dodatkowy rok, dzięki czemu system miał otrzymywać aktualizacje do października 2026 r. Program został teraz przedłużony.
Microsoft nie pozwoli umrzeć Windowsowi 10 przez następny rok
Mimo że Microsoft w głównej mierze skupia się na Windowsie 11, firma nie zapomina o wcześniejszej wersji systemu. Windows 10 jednak nie otrzymuje już dużych zmian – oprogramowanie pozbawione jest nowych funkcji. Program rozszerzonego wsparcia zapewniał tylko aktualizacje bezpieczeństwa chroniące użytkownika przed lukami w oprogramowaniu.
To dzięki temu projektowi gigant z Redmond w dalszym ciągu mógł utrzymywać system przy życiu. Program od początku (października 2025 r.) jest dostępny dla użytkowników całkowicie za darmo, dzięki czemu wiele osób nie musiało przechodzić na Windowsa 11. Tak naprawdę korzystający z „dziesiątki” mogą pozostać z systemem przez dodatkowy rok, ponieważ Microsoft wydłużył program rozszerzonego wsparcia Windowsa 10.
System operacyjny ma być wspierany aż do 12 października 2027 r., czyli o dodatkowy rok. Początkowo program zakładał obsługę oprogramowania aż do 13 października 2026 r.
Wsparcie dla systemu Windows 10 zostało zakończone. Możesz zapisać się do programu ESU w dowolnym momencie, aż do zakończenia programu 12 października 2027 r. Jeśli jesteś już zapisany, Twoje wsparcie będzie automatycznie kontynuowane do tej daty - bez konieczności podejmowania jakichkolwiek działań - pisze Microsoft.
Użytkownicy, którzy wcześniej się zapisali do programu rozszerzonego wsparcia, nie muszą wykonywać dodatkowych kroków w związku z wydłużeniem obsługi systemu. Dla użytkowników z Unii Europejskiej taka opcja została udostępniona za darmo. Można cieszyć się z dodatkowego roku korzystania ze starego i dobrego systemu operacyjnego.
Powód? Nie wiem, lecz się domyślam
Microsoft w żaden sposób nie tłumaczy decyzji o przedłużeniu wsparcia. Decyzja ma jednak prawdopodobnie związek z obecnie trwającym kryzysem na rynku pamięci. Kupno nowych modułów lub całego komputera jest wyjątkowo drogie, przez co przejście na nowsze platformy z lepszymi procesorami stało się bardzo kosztowne. Mimo wszystko Windows 11 do obsługi wymaga w miarę nowoczesnego sprzętu: odpowiedniego CPU oraz modułu TPM 2.0.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.