Rynek PC właśnie się załamał. RAMokalipsa zbiera żniwo

Komputery drożeją, producenci zarabiają więcej, a klienci kupują coraz mniej. Najnowszy raport IDC pokazuje, że rynek komputerów osobistych właśnie zanurkował - i jest na dobrej drodze do osiągnięcia dna

Rynek komputerów po dwóch latach wzrostów nagle wcisnął hamulec

Przez 9 kwartałów z rzędu rynek komputerów osobistych notował stałe wzrosty sprzedaży. Jednak nic nie trwa wiecznie i dobra sytuacja na rynku nie tyle się skończyła, co zanurkowała i doprowadziła do największego spadku od kilku lat. Jak informuje International Data Corporation (IDC), w drugim kwartale 2026 r. globalne dostawy komputerów PC spadły o 4,9 proc. rok do roku. Główną przyczyną odwrócenia trendu okazał się - tak, zgadłeś - niedobór pamięci DRAM, który zdusił produkcję.

Rynek komputerów osobistych jest na dobrej drodze ku krachowi

Według danych IDC w okresie od kwietnia do czerwca producenci dostarczyli na rynek 68,2 mln komputerów - o 4,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Był to pierwszy spadek po dziewięciu kolejnych kwartałach wzrostów. Analitycy wskazują, że problemy z dostępnością pamięci, które zaczęły narastać pod koniec 2025 r., przestały być chwilowym zaburzeniem łańcucha dostaw i stały się jednym z głównych czynników wpływających na cały rynek komputerów.

Wykres dostaw i wzrostów na rynku komputerów osobistych w ciągu ostatnich 10 kwartałów

Sama pamięć nie jest jedynym problemem. IDC zwraca uwagę, że producentom nadal doskwierają wyższe koszty innych podzespołów, w tym nośników danych, a dodatkową niepewność wywołuje sytuacja geopolityczna. W efekcie firmy mają coraz mniejsze możliwości zabezpieczania produkcji poprzez wcześniejsze gromadzenie komponentów.

Najciekawsze jest jednak to, że spadek sprzedaży liczonej w sztukach nie oznacza spadku przychodów producentów. Wręcz przeciwnie. Jak wyjaśnia Jitesh Ubrani, dyrektor ds. badań urządzeń konsumenckich w IDC, firmy skutecznie przenoszą rosnące koszty na klientów, podnosząc ceny komputerów szybciej, niż maleje popyt. Rynek sprzedaje więc mniej urządzeń, ale zarabia na nich więcej.

Mimo to prognozy na kolejne miesiące nie napawają optymizmem

IDC nie spodziewa się poprawy sytuacji w drugiej połowie 2026 r., ponieważ producenci w dużej mierze wykorzystali już możliwość wcześniejszego uzupełniania zapasów. Analitycy przewidują również kolejne podwyżki cen pamięci w 2027 r., a sam kryzys podażowy ma utrzymywać się aż do początku 2028 r.

5 największych firm pod względem światowej sprzedaży tradycyjnych komputerów osobistych, udział w rynku i wzrost rok do roku, II kwartał 2026 r.

Zdaniem IDC skutki RAMokalipsy mogą wykraczać daleko poza same cenniki. Rosnące koszty komputerów mogą wydłużyć cykl wymiany sprzętu, ponieważ konsumenci będą dłużej korzystać z obecnych urządzeń. A to z kolei może spowolnić tempo adopcji nowych komputerów wyposażonych w układy przeznaczone do lokalnego przetwarzania zadań związanych ze sztuczną inteligencją, obecnie będących oczkiem w głowie (przynajmniej według ich producentów) osób korzystających z AI.

Raport wskazuje również na postępującą konsolidację rynku. Najwięksi gracze dysponują większą siłą negocjacyjną i łatwiej zabezpieczają dostawy pamięci. IDC wymienia tutaj Apple, Della oraz Lenovo, które dzięki skali działalności i wieloletnim relacjom z dostawcami mogą zwiększać swoje udziały kosztem mniejszych producentów.

Największym zwycięzcą drugiego kwartału okazał się Apple

Koncern jako jedyny zwiększyła liczbę dostarczonych komputerów, wysyłając około 800 tys. urządzeń więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Udział producenta w rynku wzrósł z 8,5 do niemal 10 proc., co IDC wiąże przede wszystkim z premierą modelu MacBook Neo.

Nawet Apple nie uniknęło jednak skutków kryzysu na rynku pamięci. Producent również podniósł ceny komputerów, choć według IDC nadal pozostaje w lepszej sytuacji niż wielu konkurentów. Dyrektor generalny firmy Tim Cook przyznał niedawno, że dostawcy pamięci znacząco podnieśli ceny swoich układów, a Apple liczy na ustabilizowanie podaży i kosztów.

Na razie nic nie wskazuje jednak na szybkie zakończenie problemów, dlatego zarówno producenci, jak i kupujący muszą przygotować się na kolejne miesiące drogich komputerów.

Czytaj też:

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.