REKLAMA

Pyszne.pl zwalnia 5000 osób i mówi, że to z troski. Popłynęły mi łzy wzruszenia

W branży dostaw jedzenia właśnie nastąpiło trzęsienie ziemi. Główny gracz, czyli Pyszne.pl zwalnia 5000 kurierów. Prawo pracy mówi do widzenia, widzimy się na kontrakcie.

Pyszne.pl zwalnia 5000 osób i mówi, że to z troski. Popłynęły mi łzy wzruszenia

Branża dostarczania jedzenia rośnie, jest jedną z najpopularniejszych usług w tych zabieganych czasach. Jednocześnie jest jednym z najprostszych zajęć, dzięki którym można dorobić do budżetu. To właśnie w tej branży chętnie zatrudnia się imigrantów, bo nie mają zbyt dużych wymagań, ale to temat na inny wpis. Kurierzy dostarczający jedzenie, nie tylko w Pyszne.pl, byli przedmiotem wielu reportaży, w tym głośnego autorstwa Marka Szymaniaka, który ponosił kwestię trudnych warunków, w jakich przyszło pracować dostawcom.

Polecam ich lekturę, bo otwiera oczy na to, jak wygląda rzeczywistość, bez lukru i pudrowania trudnej branży. Już dawno pan Taco śpiewał o pokoleniu na umowie zleceniu, które nie gada o przyszłości, ZUS-ie i ubezpieczeniu. I to właśnie taki rodzaj działalności kurierów był preferowany przez Pyszne.pl. Mówiła o tym zresztą strona firmy. Chciałem skopiować konkretne zapisy, w tym mówiący o tym, że firma nie ma okresu próbnego, jest korzystna i elastyczna umowa zleceni.

Dziwnym trafem strona przestała działać.

Z FAQ również zniknęły zapisy o rodzajach umów. Zapytacie, czy to błąd informatyczny? Nie moi drodzy, to efekt ostatniej reformy uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy, która zyskał narzędzia do przekształcania umów cywilnoprawnych, takich jak umowa zlecenie, na umowy o pracę, z pełnym wachlarzem konsekwencji, w tym zapłatą zaległych składek przez pracodawcę. Pyszne.pl wie, że byliby zagrożeni taką interwencją PIP-u, więc podjęło akcję wyprzedzającą.

Pyszne.pl zwalnia 5000 kurierów. Zmieni się wszystko

O sprawie poinformowali nas członkowie Związku Zawodowego Konfederacja Pracy kurierów Pyszne.pl. W liście piszą:

W dniu 14.07.2026 Takeaway Express Poland sp. z o.o. (działająca pod marką Pyszne.pl) ogłosiła, że do końca sierpnia bieżącego roku zamierza przeprowadzić zwolnienie wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów i kurierek (około 5000 osób). Zwalnianym zostanie zaproponowane ponowne zatrudnienie u jednego z 5 wybranych partnerów flotowych. Oznacza to dramatyczne pogorszenie warunków pracy. Dotychczasowy model działania Pyszne.pl polegał na bezpośrednim (lub za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej) zatrudnieniu kurierów na podstawie umowy zlecenie ze stawką godzinową.

Faktycznie, takie same zapisy pojawiają się na stronie Pyszne.pl, ale tam przedstawiane są jako sukces. Firma rezygnuje z bezpośredniego zatrudniania kurierów. Zatrudniani będą przez pośredników, z którymi rozliczy się Pyszne.pl. Ten sam model działa w usługach przewozów osób i prowadzi do pewnych patologii:

Zmiana modelu logistycznego to nie odwrót — to dojrzała decyzja biznesowa, podkreśla współzałożyciel i Dyrektor Zarządzający Pyszne.pl - Arkadiusz Krupicz. Własna flota przy naszej skali przestaje być przewagą, a staje się ograniczeniem. Model 3PL daje nam to, czego potrzebujemy: elastyczność, zasięg i możliwość dalszego wzrostu, dzięki czemu zyskają nasi klienci, partnerzy i kurierzy - dodaje.

Oczywiście firma mówi, że robi to w trosce o klienta, a nie z jakichś niskich pobudek związanych z nowymi uprawnieniami PIP.

Prognozy wskazują, że w przypadku, w którym potencjalnie konieczny byłby do wprowadzenia dla kurierów obowiązkowy model zatrudnienia (czyli przejścia kurierów na umowę o pracę) zmusiłby on do podniesienia opłat za dostawę nawet o 15 zł za zamówienie.  Badanie panelowe Ariadna z października 2025 roku potwierdza, że konsumenci nie są gotowi ponieść takich kosztów – 84% respondentów zadeklarowało, że zrezygnowałoby z zamawiania jedzenia z dostawą, gdyby opłaty przekroczyły ten poziom. 

Widzicie? To dla was to wszystko. W tym samym komunikacie napisano, że elastyczność to najważniejszą rzecz dla kurierów, bo ci chcą samodzielnie decydować o tym z kim współpracują. Nowy model ma im dać swobodę, której szukają. Ten altruizm jest godny pochwały, nikt nie może powiedzieć, że za Pyszne.pl stoi bezduszna korporacja.

Z perspektywy logistyki transformacja oznacza budowę sieci, która będzie bardziej efektywna i lepiej dostosowana do rzeczywistych oczekiwań kurierów i konsumentów – mówi Robert Schmidt, Country Manager Logistics Poland w Pyszne.pl. - Model elastycznie działających kurierów bezpośrednio wzmacnia ich autonomię, dając im pełną kontrolę nad harmonogramem realizacji zleceń oraz możliwość zwiększania zarobków. Tworzy to bardziej dynamiczną i skalowalną sieć, co przekłada się na krótszy czas oczekiwania, szybsze dostawy oraz lepsze doświadczenia zarówno dla naszych partnerów restauracyjnych, jak i klientów. Naszym celem jest prowadzenie najbardziej efektywnej sieci logistycznej w Polsce, a zmiana pozwoli nam zrealizować tę obietnicę.

Przepraszam, popłynęły mi łzy na klawiaturę i nie wiem, czy dam radę dokończyć ten wpis.

Co się zmieni?

Dla klienta nic. Pyszne.pl zaoszczędzi i uniknie każącej ręki Państwowej Inspekcji Pracy. A kurierzy? Nie będą mieli minimalnej stawki godzinowej - będą opłacani wyłącznie za zrealizowane dostawy, w praktyce może to oznaczać, że zarobią mniej niż stawka minimalna bądź nie zarobią nic (jeżeli nie będzie zamówień). Do tego dochodzi gorsza ochrona zatrudnionych oraz konieczność rozliczania się z partnerem flotowym i płacenie mu prowizji. Ale hello, sami tego chcieli, przecież widzieliście wyżej badania przytoczone przez Pyszne.pl?

Budzę się codziennie w tej Polsce i już pomału nic nie jest mnie w stanie zaskoczyć. Pyszne.pl zwalnia kurierów, Niemcy piszą nam ustawy, a rząd klęka przed lobbystami. I tak się żyje pomalutku.

Zdjęcie główne: Konektus Photo / Shutterstock

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz działu Technologie, w Grupie Spider’s Web od 2019 r., pierwsze kroki w internetowych redakcjach stawiał w Bezprawniku, skąd trafił do redakcji Autobloga, a od października 2022 r. publikuje również w dziale Tech. Lubi smartfony, tablety, ale i nie przepuści ciekawemu sprzętowi AGD. Od zawsze wierny zielonemu robotowi Androida, ale gdy trzeba, to z ciekawości zajrzy do sadu Apple, by wyjść stamtąd wstrząśnięty. Poza technologiami interesuje się motoryzacją, a przez wpływ redaktora Baryckiego także jazdą na rowerze.