REKLAMA

Jestem z pokolenia Z i czuję zmęczenie technologią. Moi rówieśnicy też

Ja oraz mnóstwo innych przedstawicieli pokolenia Z czujemy zmęczenie technologią. Głównie przez natłok narzędzi związanych ze sztuczną inteligencją.

Pokolenie Z przeładowanie technologią
REKLAMA

Sztuczna inteligencja stała się standardem w życiu dzisiejszego człowieka. Mnogość narzędzi oraz usług jednak wcale tu nie pomaga - jesteśmy przeciążeni cyfrowo. Mnóstwo młodych osób zauważa ten problem w dzisiejszej rzeczywistości, gdzie telefon stał się niemal naszą drugą ręką. AI jest jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja powodem zmęczenia u zetek

Jak wynika z nowego badania ClickMeeting, w grupie osób w wieku 18–29 lat (czyli przedstawicieli pokolenia Z) aż 46 proc. badanych deklaruje, że nadmiar narzędzi i aplikacji związanych ze sztuczną inteligencją powoduje cyfrowe zmęczenie. Wynika to z szybkiego rozwoju rynku.

W świecie AI coraz częściej pojawiają się nowe narzędzia oraz funkcje i osobie, która nie interesuje się nowymi technologiami, nie jest łatwo pozostać ze wszystkim na bieżąco. Trzeba się ciągle uczyć nowości. Ponadto 50 proc. badanych twierdzi, że rozwój AI postępuje szybciej, niż są w stanie za nim nadążyć.

Dużym problemem jest też kwestia presji ciągłej dostępności. Ta jest spowodowana mnóstwem aplikacji, platform mediów społecznościowych oraz powiadomień towarzyszących tym narzędziom. 50 proc. wszystkich badanych uważa, że bombardowanie wiadomościami i powiadomieniami powoduje wypalenie cyfrowe.

REKLAMA

Najgorzej jest u zetek, które są znane z tego, że korzystają z nich wyjątkowo dużo. Aż 61 proc. osób w wieku 18–29 lat uważa powiadomienia za problem. Zetki również wskazują na nadmiar narzędzi AI i aplikacji (24 proc.), a 23 proc. uważa, że powszechny dostęp do technologii zaciera granice między życiem zawodowym i prywatnym. Same spotkania online nie są jednak dla większości znaczącym problemem.

REKLAMA

To jednak nie tak, że zmęczenie cyfrowe to kwestia dni czy tygodni. W wielu przypadkach to długotrwałe zjawisko. 20 proc. badanych osób z pokolenia Z deklaruje, że odczuwa je od ponad roku, a 12 proc. – od wielu miesięcy. Łakomym okiem patrząc na statystyki, łącznie aż 32 proc. młodych doświadcza tego w dłuższej perspektywie.

Przez lata skupialiśmy się głównie na czasie spędzonym przed ekranem. Dziś widać, że równie ważna staje się liczba bodźców, którym jesteśmy poddawani. Komunikatory, aplikacje i narzędzia AI sprawiają, że wielu młodych ludzi niemal przez cały dzień pozostaje w trybie ciągłej gotowości do reakcji. To właśnie taki model funkcjonowania sprzyja narastaniu cyfrowego zmęczenia - komentuje Martyna Grzegorczyk, Marketing Operations Manager ClickMeeting.

Okazuje się, że sam czas spędzony przed ekranem nie jest największym wrogiem. Co z tego, że fizycznie nie korzystamy z telefonu, skoro ten i tak bombarduje nas powiadomieniami, a gdy w końcu po niego sięgamy, czujemy się zagubieni i nie wiemy, co robić?

REKLAMA

Czytaj też:

REKLAMA
Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA