REKLAMA

Były projektant BlackBerry stworzył smartfon. Taki jest Clicks Communicator

Jeśli tęsknisz za czasami BlackBerry, Clicks ma dla ciebie dobrą wiadomość. Firma pokazała pierwszy obszerny materiał prezentujący możliwości nadchodzącego smartfona Communicator.

Clicks pokazuje smartfon z klawiaturą Communicator
REKLAMA

Jesteś znudzony kolejnymi przeciekami na temat iPhone 18 i nie kręci cię nowy składany smartfon Samsunga? To usiądź wygodnie, bo Clicks Technology wreszcie - i dość nieoczekiwanie - udostępniło filmik pokazujący Clicks Communicator w pełnej krasie.

REKLAMA

Clicks Communicator to powiew świeżości, którego ostatnio brakuje na rynku smartfonów

Szybko przypomnijmy, Clicks Technology, firma znana przede wszystkim z produkcji fizycznych klawiatur do iPhone'ów, podczas targów CES 2026 zaskoczyła nas poprzez zapowiedź stworzenia własnego smartfona. Projekt od początku wzbudzał zainteresowanie - a to za sprawą wyraźnych inspiracji urządzeniami BlackBerry. Czemu trudno się dziwić, bowiem nad projektem Communicatora pracował były projektant Research In Motion, firmy później przekształconej w BlackBerry.

Smartfon, który jeszcze w styczniu istniał jedynie na prezentacjach w PowerPointcie, w nowo opublikowanym filmiku jest już w pełni działającym urządzeniem, gotowym na pierwszych nabywców. Materiał ujawnia zarówno wygląd oprogramowania, jak i większość funkcji.

Communicator otrzymał 4-calowy ekran OLED oraz fizyczną, dotykową klawiaturę umieszczoną pod wyświetlaczem. Producent zastosował czytnik linii papilarnych zintegrowany ze spacją, a samą klawiaturę można wykorzystywać nie tylko do pisania, ale również do sterowania interfejsem. Na filmiku możemy zobaczyć jak w praktyce wpisywanie tekstu, odbieranie połączeń, przełączanie się między aplikacjami oraz nawigowanie po systemie - w tym przypadku Androidzie 16.

REKLAMA

Clicks wykorzystuje zmodyfikowaną wersję Niagara Launchera, który odpowiada za charakterystyczny interfejs telefonu. Aplikacje można wybierać z pionowej listwy znajdującej się po prawej stronie ekranu lub po prostu rozpocząć wpisywanie ich nazw z poziomu klawiatury.

Interfejs Communicatora

Producent zdradził również szereg elementów konstrukcyjnych urządzenia. Na górnej krawędzi znalazło się złącze słuchawkowe 3,5 mm, natomiast pod zdejmowaną tylną pokrywą użytkownik uzyska dostęp do tacki na kartę SIM oraz gniazda microSD obsługującego karty o pojemności do 2 TB. Telefon wspiera także eSIM, dzięki czemu można korzystać z dwóch sposobów aktywacji numeru.

REKLAMA
Przyznaję, złączem słuchawkowym złapali mnie za serce

Wśród pozostałych elementów wyposażenia znalazły się aparat główny 50 Mpix, przedni aparat 24 Mpix, bateria o pojemności 4000 mAh, ładowanie przewodowe przez USB-C oraz bezprzewodowe zgodne z Qi2. Smartfon obsługuje również NFC do płatności Google Pay, Bluetooth i Wi-Fi. Obudowa skrywa trzy mikrofony rozmieszczone na górze, dole oraz z tyłu urządzenia, głośniki, a także barometr.

REKLAMA

Jedną z bardziej charakterystycznych funkcji jest Signal Light, czyli programowalny wskaźnik świetlny umieszczony na boku telefonu. Użytkownik może przypisać różne kolory i wzory świecenia do wybranych kontaktów, grup lub aplikacji, dzięki czemu łatwiej odróżni najważniejsze powiadomienia od pozostałych. Obudowę uzupełnia fizyczny przełącznik umożliwiający szybkie włączanie i wyłączanie trybu samolotowego.

Clicks zapowiada także kolejne funkcje, które zostaną przedstawione w następnych materiałach. Firma wymienia między innymi Prompt Key, Message Hub oraz dodatkowe możliwości dotykowej klawiatury. W kolejnych tygodniach mają pojawić się osobne prezentacje poświęcone każdej z tych funkcji.

Communicator ma kosztować 499 dolarów (ok. 1881 zł) i trafić do sprzedaży w czwartym kwartale 2026 roku. Już teraz można dokonać rezerwacji urządzenia poprzez stronę producenta, wpłacając zadatek w wysokości 199 dol. (ok. 750 zł). Clicks wysyła urządzenia do Europy, jednak w internecie dostępne są sprzeczne informacje co do kosztów wysyłki na Stary Kontynent

REKLAMA

Czytaj też:

REKLAMA
Malwina Kuśmierek
Redaktor

Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA