Samsung zrobił telefon-cegłę. Wygląda głupio, ale ma sens
Samsung postanowił zaprojektować telefon w kształcie cegły. To jednocześnie składany i zwijany smartfon, który może wyglądać głupio, ale ma więcej sensu, niż myślisz.

Koreański producent wziął sobie do serca pojęcie smartfona w kształcie cegły. Chyba wzorował się na Nokii i jej legendarnym modelu 3310, który wyglądał jak ten podstawowy element budowlany. Opracował bowiem smartfon, który prezentuje się jak pudełko.
Samsung ma pomysł na telefon w kształcie cegły
W sieci pojawił się nowy patent Samsunga na smartfon w kształcie cegły. Na jego podstawie stworzono nawet rendery przedstawiające możliwy wygląd urządzenia. Całość prezentuje się jak klocek, ale dzięki swojej wyjątkowej budowie może zostać przekształcona w znacznie większe urządzenie przypominające tablet.
Telefon ma być wyposażony zarówno w składane, jak i rozwijane ekrany. Nie jest to zatem klasyczny Galaxy Z Fold ani zwijany telefon, tylko połączenie tych dwóch pomysłów. Urządzenie działa w taki sposób, że w trybie złożonym prezentuje się jak cegła. Każda sekcja obejmuje swoją część ekranu. Są to osobne panele z obramowaniem, połączone za pomocą mechanizmów.

Po otwarciu wszystkich czterech sekcji klocek zamienia się w urządzenie przypominające tablet. Oczywiście nie ma tu mowy o idealnym, gładkim ekranie bez przerw. Są to właściwie osobne panele tworzące jeden większy. Następnie z tego wszystkiego wyświetlacz może wysuwać się w lewo, zwiększając jeszcze bardziej dostępną powierzchnię ekranu.
Dzięki temu urządzenie w złożonym trybie może zmieścić się np. w torbie czy większej kieszeni. Po rozłożeniu natomiast zapewni przestrzeń roboczą podobną do tabletu, a w razie potrzeby dodatkowo się wysunie, jeśli potrzeba jeszcze więcej miejsca na ekranie.
Pomysł skupia się na zmieszczeniu jak największego wyświetlacza w możliwie najmniejszej formie. Wykorzystuje znane rozwiązania np. z serii Galaxy Z i sprawia, że całość wygląda nietypowo.
To tylko pomysł, który może nigdy nie wyjść z laboratorium
Pamiętajmy, że to wyłącznie patent. Samsung publikuje ich setki, jak nie tysiące, lecz zdecydowana większość pomysłów idzie do szafy i nigdy nie wychodzi na światło dzienne. Mimo wszystko jest to ciekawy projekt, który wbrew pozorom ma więcej sensu, niż się wydaje.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.