GeForce RTX 3060 wraca w bezczelnej cenie. Nvidia sprzedaje kartę z 2021
Nvidia postanowiła wrócić do przeszłości i przywróciła do sprzedaży kultową kartę graficzną. Problem jest taki, że 5-letni GeForce RTX 3060 kosztuje tyle, co nowiutka propozycja obecnej generacji.

Wiele wskazuje na to, że największy producent kart graficznych (oraz akceleratorów sztucznej inteligencji) wskrzesił GeForce’a RTX 3060 w wydaniu 12 GB. Sęk w tym, że obecnie dostępne są znacznie nowocześniejsze konstrukcje z serii RTX 50, takie jak RTX 5060, wydana ponad rok temu w maju 2025 r. Szef firmy twierdzi, że nowa strategia wyciągania staroci ma być "dobrym pomysłem" i powoli widzimy jej początki.
GeForce RTX 3060 wraca z grobu po pięciu latach
Nvidia wprowadziła na rynek RTX-a 3060 na początku 2021 r. Sprzęt został wprowadzony do sprzedaży w zawiłych czasach ogromnego zapotrzebowania na karty graficzne ze względu na popularność kryptowalut. Wówczas dostępność rozwiązania była mocno ograniczona. Ten model jednak szybko zyskał na popularności ze względu na wysoką opłacalność: dobrą wydajność oraz mnóstwo pamięci wideo - 12 GB w karcie graficznej tej klasy wcale nie było oczywistością.
Dziś mierzymy się z podobną sytuacją. Tylko że zamiast niedoborów czipów mamy niedobory pamięci, które wpływają na sklepowe ceny elektroniki użytkowej - w tym kart graficznych. Właściwie wszystko, co korzysta z szybkiej pamięci DRAM, podrożało. W związku z tym Nvidia postanowiła wyciągnąć z szafy stary model karty graficznej.
Jak twierdzi Tom’s Hardware, do sklepów na całym świecie (w tym w Europie) zaczynają trafiać GeForce’y RTX 3060 w wydaniu 12 GB. Sęk w tym, że propozycje są najczęściej wyceniane na podobne wartości do tych, które miały obowiązywać w 2021 r. (chociaż z dostępnością bywało różnie). Jednocześnie Nvidia sprzedaje swoją nowocześniejszą, podstawową kartę graficzną RTX 5060, którą możemy nabyć już za ok. 1500 zł.

W praktyce oznacza to, że na rynku mają być dostępne dwie podobnie wycenione karty graficzne z zupełnie innych generacji. RTX 5060 jest nowoczesnym rozwiązaniem, które - mimo swoich bolączek (m.in. 8 GB pamięci wideo) - stanowi, mimo wszystko, lepszy wybór od 5-letniego układu GPU.
GeForce RTX 3060, mimo swoich lat, ma jedną zasadniczą przewagę nad RTX-em 5060: 12-gigabajtową pamięć wideo. W obecnej generacji karty graficznej klasy 60 znajdziemy tylko 8 GB, co w dzisiejszych czasach powoli staje się ograniczeniem w grach komputerowych i aplikacjach.
Problem jest taki, że RTX 3060 gwarantuje zbyt niską moc obliczeniową, aby nadawał się do obsługi gier w wyższej rozdzielczości niż FullHD. W rozdzielczościach 1440p czy 4K większa pojemność pamięci jest wymagana do obsługi m.in. bardziej szczegółowych tekstur.
Gdyby cena była niższa, byłby hit
Tak naprawdę w świecie komputerowym nie ma złych sprzętów. Są co najwyżej źle wycenione propozycje. Gdyby stary, odkopany z grobu RTX 3060 był dostępny np. w dwukrotnie niższej cenie w porównaniu z RTX 5060 (ok. 750-800 zł), taka propozycja mogłaby być warta polecenia. W cenie zbliżonej do nowej propozycji trudno jednak polecić ponad 5-letni sprzęt.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.