Chiny mają superkomputer, jakiego jeszcze nie było. Amerykanie stracili koronę
Chiny po raz pierwszy od ośmiu lat mają najszybszy superkomputer świata. LineShine zajął pierwsze miejsce w najnowszym zestawieniu TOP500 i dokonał tego bez wykorzystania ani jednego procesora graficznego.

Chiński superkomputer LineShine został nowym liderem zestawienia TOP500, które od ponad trzech dekad klasyfikuje najwydajniejsze komputery obliczeniowe na świecie. Nowa maszyna nie tylko wyprzedziła amerykańskiego El Capitana, ale również jako pierwsza przekroczyła granicę 2 eksaflopsów w standardowym teście wydajności. Szczególną uwagę zwraca jednak sposób, w jaki osiągnęła ten wynik – bez wykorzystania procesorów graficznych (GPU), które od lat dominują w najszybszych superkomputerach.
Najnowsze zestawienie TOP500 otwiera chiński LineShine
67. zestawienie listy 500 najpotężniejszych superkomputerów "TOP500" ogłoszono podczas konferencji ISC 2026 w Hamburgu. Pierwsze miejsce zajął wcześniej nieujawniony system LineShine zainstalowany w Narodowym Centrum Superkomputerowym w Shenzhen. Maszyna uzyskała wynik 2,198 eksaflopsa w teście High Performance Linpack (HPL), który od lat służy do porównywania wydajności superkomputerów.
Eksaflops oznacza zdolność wykonania kwintyliona (10¹⁸) operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę. Tego typu obliczenia są wykorzystywane między innymi podczas modelowania klimatu, projektowania nowych materiałów, badań medycznych czy symulacji inżynierskich.
LineShine jest pierwszym systemem w historii rankingu TOP500, który przekroczył granicę 2 eksaflopsów w teście HPL.
Bez GPU, choć konkurencja na nich polega
Największą ciekawostką nowego lidera pozostaje jego architektura. Większość współczesnych superkomputerów korzysta z procesorów graficznych, czyli układów pierwotnie projektowanych do wyświetlania grafiki. Dzięki zdolności równoczesnego wykonywania ogromnej liczby obliczeń GPU od lat stały się podstawą najbardziej wydajnych systemów obliczeniowych.
LineShine obrał inną drogę. Zamiast procesorów graficznych wykorzystuje wyłącznie własne procesory centralne opracowane w Chinach. System składa się z niemal 13,8 mln rdzeni obliczeniowych rozmieszczonych w procesorach LX2, połączonych autorską siecią komunikacyjną LingQi i działających pod kontrolą systemu operacyjnego Kylin OS.
Według informacji opublikowanych przez serwis TechSpot procesory LX2 najprawdopodobniej zostały zaprojektowane przez Huawei i bazują na architekturze Armv9. Sam TOP500 nie wskazuje jednak producenta układów, określając je jedynie jako autorską chińską konstrukcję.
Brak GPU znajduje odzwierciedlenie również w innych testach. W benchmarku HPL-MxP, który wykorzystuje obliczenia o niższej precyzji często stosowane między innymi podczas trenowania modeli sztucznej inteligencji, LineShine osiągnął 7,92 eksaflopsa. To bardzo wysoki wynik, lecz wyraźnie niższy od rezultatów konkurencyjnych systemów wyposażonych w akceleratory GPU.
Pięć komputerów przekroczyło granicę eksaskali
Debiut LineShine sprawił, że liczba superkomputerów osiągających ponad 1 eksaflop w teście HPL wzrosła z czterech do pięciu. W pierwszej piątce znalazły się:
- LineShine (Chiny) – 2,198 eksaflopsa,
- El Capitan (USA) – 1,809 eksaflopsa,
- Frontier (USA) – 1,353 eksaflopsa,
- Aurora (USA) – 1,012 eksaflopsa,
- JUPITER Booster (Niemcy) – 1,000 eksaflopsa.
JUPITER Booster pozostaje jedynym europejskim superkomputerem, który przekroczył granicę jednego eksaflopsa w teście HPL.
Nie istnieje jedna droga do budowy najszybszego superkomputera
Najnowsza edycja TOP500 pokazuje, że producenci rozwijają dziś kilka różnych koncepcji budowy superkomputerów. LineShine wykorzystuje wyłącznie procesory CPU, El Capitan i Frontier łączą procesory AMD z akceleratorami, Aurora opiera się na technologii Intela, natomiast JUPITER Booster korzysta z platformy NVIDIA Grace Hopper.
Autorzy rankingu zwracają uwagę, że obecna czołówka nie jest zdominowana przez jedno rozwiązanie sprzętowe. Różne architektury pozwalają osiągać bardzo wysoką wydajność, choć każda robi to w odmienny sposób i z myślą o nieco innych zastosowaniach.
LineShine objął również prowadzenie w rankingu HPCG, który lepiej odzwierciedla wydajność podczas bardziej złożonych obliczeń spotykanych w rzeczywistych zastosowaniach naukowych. Z kolei w zestawieniu Green500, oceniającym efektywność energetyczną, po raz kolejny zwyciężył francuski system KAIROS.
Czytaj też:
Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.