REKLAMA

Elon Musk może się bać. Internet z kosmosu będzie standardem

Niebawem internet z kosmosu będzie standardem na rynku. Kolejny duży gracz zapowiedział wejście do świata połączenia satelitarnego. My, klienci, powinniśmy się cieszyć, a Elon Musk - obawiać.

Amazon Leo
REKLAMA

Za usługę ma odpowiadać Amazon znany przede wszystkim ze sprzedaży internetowej. Rozwiązanie będzie dostępne dla klientów pod nazwą Amazon Leo. Z najnowszych informacji wynika, że rozwiązanie zostanie udostępnione jeszcze w tym roku. Poznaliśmy konkretny termin.

REKLAMA

Amazon Leo wystartuje już zaraz. To odpowiedź na Starlinka Elona Muska

Amazon Leo (znany wcześniej pod nazwą Projekt Kuiper) nieoficjalnie wystartował pod koniec ubiegłego roku. Usługa obecnie opiera się na 200 satelitach znajdujących się na niskiej orbicie okołoziemskiej. Dotychczas z rozwiązania mogli skorzystać jedynie wybrani użytkownicy.

Według ostatniej zapowiedzi prezesa firmy Andy'ego Jassy'ego, Amazon Leo ma wystartować w połowie 2026 r. W środę dyrektor Amazonu w liście do akcjonariuszy przekazał, że w ciągu kilku następnych miesięcy powinniśmy się spodziewać oficjalnego uruchomienia usługi.

Jassy jednak nie doprecyzował szczegółów na temat startu usługi. Nie jesteśmy zatem pewni, czy premiera w połowie 2026 r. obejmie konsumentów, czy też tylko zastosowania firmowe. Dotychczas program testów zakładał dostępność głównie dla "wybranych klientów korporacyjnych", którzy mogą skorzystać z usługi już od końca 2025 r. 

Ostatnimi czasy amerykańskie linie lotnicze Delta oraz JetBlue podjęły współpracę z Amazonem w celu zapewnienia dostępu do internetu satelitarnego na pokładzie samolotów. WiFi z użyciem łączności Amazonu pojawi się dopiero w 2027 r. w JetBlue, a w Delcie - w 2028 r. Mówimy zatem o odległych terminach, znacznie dalszych od połowy 2026 r. 

Czytaj też:

Amazon Leo będzie superszybkie  - Elon Musk powinien się bać 

Firma specjalizująca się w sprzedaży online uważa, że Amazon Leo zapewni prędkości pobierania sięgające do 1 Gb/s. Dla porównania, Starlink oferuje różne prędkości, najczęściej w zakresie ok. 150 do 300 Mb/s. Dostawca internetu satelitarnego firmy Elona Muska ostatnio wprowadził w Polsce pakiety z różnymi limitami prędkości: do 100 Mb/s za 129 zł/mies., do 200 Mb/s w cenie 179 zł/mies. oraz bez limitu za 249 zł/mies. 

Prędkości jednak mogą różnić się w zależności od lokalizacji czy warunków pogodowych. Mimo wszystko Starlink z zasady ma swoje ograniczenia i użytkownicy najczęściej nie doświadczają prędkości sięgających 1 Gb/s, na które można liczyć w przypadku internetu światłowodowego. 

REKLAMA

Jeśli Amazon Leo faktycznie będzie w stanie zaoferować transfery nawet do 1 Gb/s, Starlink (i Elon Musk) powinien się obawiać. Z perspektywy klientów kolejna firma na rynku internetu satelitarnego to świetna wiadomość. Im większa konkurencja, tym lepiej, ponieważ wpływa to na ceny. Jednocześnie wejście Amazona na ten rynek sprawia, że internet satelitarny stanie się powszechniejszy. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-10T18:12:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T17:08:16+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T16:28:59+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T15:47:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T15:01:34+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T14:45:39+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T13:34:19+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T13:04:36+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T12:42:36+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T10:45:51+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T08:13:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T08:00:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA