Amerykański astronauta miał zostać sam na stacji kosmicznej. Dowiedział się o tym od żony
30 marca 2022 roku amerykański astronauta Mark Vande Hei zakończył swoją misję na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i wrócił na Ziemię. Ze względu na to, że dotarł tam na pokładzie rosyjskiego statku kosmicznego Sojuz, w ten sam sposób musiał i wrócić. W międzyczasie jednak prezes Roskosmosu Dmitrij Rogozin groził mu, że zostanie jedynym astronautą na stacji kosmicznej, gdy jego amerykańscy koledzy wrócą Crew Dragonem na Ziemię. Teraz dowiedzieliśmy się jak ta cała sytuacja wyglądała z jego strony.

REKLAMA