REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. technologie

Meta już nie jest wśród 10 najbogatszych firm świata. To Chińczycy wyprzedzili Facebooka

Chińczycy strącili Facebooka ze stołka. Meta wypadła z TOP 10 najbogatszych firm świata - zastąpił ją Tencent, który coraz śmielej sobie poczyna również poza Chinami.

Meta nie jest już w TOP 10 najbogatszych firm świata
REKLAMA

Na naszych oczach zmienia się porządek cyfrowego świata. Przynajmniej na chwilę. Facebook właśnie stracił pozycję w TOP 10 najbardziej wartościowych firm świata. I nawet przy wszystkich jękach na Marka Zuckerberga i jego Metę nie jestem przekonany, czy nowy szef będzie lepszy od starego.

REKLAMA

Facebook, czy raczej Meta, właśnie zbiera gorzkie owoce błędnych decyzji, zeznań sygnalistów i nieumiejętności dopasowania się do współczesnego odbiorcy. Od początku lutego 2022 r. akcje spółki nurkują, co niestety znalazło odzwierciedlenie w jej rynkowej wartości. Gigant Marka Zuckerberga nie jest już jedną z dziesięciu najdroższych firm świata. Lista, którą otwierają Apple, Amazon, Google i Microsoft, kończy się dziś nazwą Tencent.

Poznajcie nowego szefa. Takiego samego, jak stary.

Według najświeższych danych, Meta wyceniana jest na 565 mld dol., co gwarantuje jej 11 miejsce w rankingu najbogatszych firm świata. Tymczasem Tencent wyceniany jest dziś na blisko 590 mld dol., co zagwarantowało mu powrót do listy TOP 10, na której ostatni raz był w 2017 r., gdy wartość firmy wynosiła 279 mld dol.

Facebook na dnie. Akcje spółki Meta zanurkowały.
Facebook na dnie. Akcje spółki Meta zanurkowały.

Oczywiście trzeba podkreślić, że te przepychanki niewiele znaczą, jeśli są tylko chwilową anomalią. Facebook równie dobrze może się odbić od dna i wypchnąć chińskiego giganta z TOP 10, a też od strony praktycznej niewiele się zmienia. Sam jednak fakt, iż Tencent przegonił Facebooka, może być zwiastunem zmiany porządku cyfrowego świata, jaki znamy.

W krajach Zachodu Facebook (czy też Meta) od wielu lat jest niekwestionowanym hegemonem mediów społecznościowych. Ok, TikTok jest dziś bardziej trendy, ale to Facebook, Instagram, WhatsApp i Messenger mają największe grono użytkowników i są najpowszechniejszymi usługami współczesnego świata, zaraz za wyszukiwarką Google.

10-letnia analiza giełdowa Facebooka/Mety. Prognoza na lata 2022-2031

Jeśli jednak spojrzymy na Wschód, dostrzeżemy inną potęgę – Tencent wcale nie ustępuje Facebookowi aż tak, jak można podejrzewać. Według danych serwisu Statista, należący do Tencenta komunikator WeChat ma już 1,25 mld aktywnych użytkowników miesięcznie; niemal tyle samo, co Facebook Messenger (1,3 mld). 900 mln użytkowników miesięcznie korzysta też z funkcji WeChat Pay, pozwalającej na transfery pieniędzy między użytkownikami. Drugi komunikator chińskiego Behemota, QQ, ma ponad pół miliarda użytkowników miesięcznie. Jeszcze więcej, bo ponad 700 mln użytkowników, gromadzi co miesiąc serwis streamingowy Tencent Music.

Zobacz także:

A przecież to zaledwie wierzchołek góry lodowej, jaką jest ta chińska mega-korporacja, która od lat, po cichutku, zapuszcza swoje macki coraz głębiej do świata zachodniej popkultury, inwestując ogromne kwoty w popkulturę, a szczególnie w gry wideo, które są dziś najbardziej wartościową gałęzią przemysłu rozrywkowego. A Tencent wyrasta w niej na giganta.

Ktoś może powiedzieć, że to po prostu drugi Facebook, o co wielkie halo. Tyle, że nie. Tencent bowiem, jako firma podlegająca kontroli Komunistycznej Partii Chin, jest realizatorem jej planów, polegających na a) zatrzymaniu westernizacji Chin i b) propagowaniu chińskich wartości i kultury poza granicami Państwa Środka. To nie teoria, to oficjalny przykaz, jaki Tencent otrzymał najpierw w marcu 2018 r., gdy Xi Jinping rozpoczął walkę z postępującym uwielbieniem dla zachodniej popkultury w Chinach i który jeszcze bardziej rozszerzyła dyrektywa z ubiegłego roku, która de facto stanowi rozpoczęcie kreacji idealnego, cyfrowego społeczeństwa, a Tencent – jako jeden z największych gigantów cyfrowych – jest częścią tej kreacji.

Nie wątpię, że mnóstwo ludzi ucieszy się dziś na wieść o problemach Mety i narastającym kryzysie Facebooka. Trzeba jednak pamiętać, że po starym szefie przyjdzie nowy. Taki sam, albo wręcz gorszy niż stary. A czy to się komuś podoba, czy nie, przy obecnym krajobrazie bigtechów jedynym graczem, który może przejąć rolę Facebooka na światowym rynku, jest właśnie Tencent.

Tencent wyprzedza Facebooka. To kiedy WeChat w Europie?

Niespodzianka – WeChat już tu jest. Komunikator, z którego korzysta 94 proc. populacji Chin, pomalutku zaczyna się pojawiać na innych rynkach. I choć na razie poza Chinami ma raptem 70 mln użytkowników i nie dopuszcza do współpracy podmiotów spoza Chin, z całą pewnością przyjdzie dzień, w którym Tencent odpali marketingowe działa, sypnie yuanami i zacznie zalewać rynki zachodnie, zmęczone monopolem Marka Zuckerberga. To tylko kwestia czasu.

REKLAMA

*Grafika główna: katjen/shuttestock.com

Ten artykuł ukazał się po raz pierwszy na spidersweb.pl 18.02.2022 roku

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA