1. SPIDER'S WEB
  2. Ekologia
  3. Nauka
  4. Tech
  5. Technologie

Burger Drwala powraca do McDonald's. Fani legendarnej kanapki są oburzeni brakiem opcji wege

Wkrótce do restauracji McDonald’s powróci kultowa kanapka. Burger Drwala wywołuje w tym roku wiele kontrowersji. Od kiedy będziemy mogli zjeść Kanapkę Drwala i dlaczego w tym roku znowu nie ma wersji wege legendarnego burgera?

Burger Drwala 2021 w McDonald's - od kiedy? Brak opcji wege

Burger Drwala, czy też Kanapka Drwala to prawdopodobnie najlepszy posiłek, jaki można zjeść w McDonald’s. Sęk w tym, że to przysmak sezonowy, dostępny w ofercie wyłącznie na przełomie późnej jesieni i wczesnej zimy. Osobiście znam kilka osób, które tylko wtedy zachodzą do sieciówki by zjeść właśnie tę kanapkę.

Tradycyjnie Burger Drwala był kanapką z mięsem, serem i plackiem ziemniaczanym, w sosie własnym. W 2019 r. McDonald odszedł jednak od tej reguły i zaprezentował Wege Drwala – kanapkę z kotletem warzywnym, która z miejsca podbiła podniebienia zarówno wegetarian, jak i miłośników mięsa.

W zeszłym roku jednak sieć wróciła do 100-procentowo mięsnej oferty, ku wielkiemu niezadowoleniu fanów opcji bezmięsnych. W tym roku nie będzie inaczej.

Burger Drwala 2021 – kiedy powróci kanapka?

Kanapka Drwala ma powrócić do McDonald’s 24 listopada. Taka informacja pojawiła się właśnie w Sieci, wraz z plakatem przedstawiającym tegoroczne odmiany Burgera.

Jak widać, nowością jest Burger Drwala z Żurawiną. Jest też opcja klasyczna, z kurczakiem i podwójna. Po wege-burgerze nie ma jednak ani śladu.

Burger Drwala 2021 - kiedy zjemy kanapkę w McDonald's?
Burger Drwala 2021 - kiedy zjemy kanapkę w McDonald's?

Miłośnicy Burgera Drwala nie kryją niezadowolenia. Na popularnej grupie Fastfoodawka, zrzeszającej ponad 40,9 tys. miłośników niezdrowego żarcia, najczęściej zadawanym pytaniem pod postem o nowym burgerze jest: „gdzie jest wege?”. Fani chcą powrotu bezmięsnej kanapki.

Rozdwojenie jaźni McDonalda. Z jednej strony promocja weganizmu, z drugiej brak oferty dla roślinożerców.

Brak roślinnej wersji tak popularnej, sezonowej kanapki, jak Burger Drwala, niesamowicie kłóci mi się z wizerunkiem, który McDonald’s próbuje zbudować od kilku lat. Sieć fast-foodów regularnie bowiem eksperymentuje z zamiennikami mięsa i ofertą roślinną, wprowadzając testowo nowe potrawy do restauracji na całym świecie. Najdalej w przyszłym roku w ofercie „Maca” mają się też pojawić burgery z roślinnym zamiennikiem mięsa – McPlant – opracowane we współpracy z Beyond Burger, a niedługo potem dołączyć do nich mają także inne roślinne alternatywy.

Patrząc jednak na to, jak wygląda rzeczywista, codzienna oferta McDonald’s, coraz częściej mam wrażenie, że te górnolotne zapewnienia to nic innego jak zwykły greenwashing. Mac pozycjonuje się jako firma otwarta na eko-zmiany, co zręcznie przykrywa fakt, że sieć jest jednym z największych producentów i dystrybutorów mięsa na świecie. Tymczasem w codziennym menu mamy… jedną pozycję dla roślinożerców. Veggie Burger jest do tego wegetariański, a nie wegański, bo zawiera ser. Jest też McMuffin z twarożkiem i rzodkiewką w ofercie śniadaniowej, również wegetariański. Jedynymi pozycjami w menu, które można uznać za wegańskie, są frytki i placek ziemniaczany. No, jest jeszcze jabłko i maleńka sałatka, które można traktować wyłącznie w kategorii przekąsek, nie dania głównego.

Póki co McDonald’s wiele mówi, ale niewiele robi, a oferta restauracji nadal jest ofertą niemal stricte dla mięsożerców. Nieoficjalnie Burger Drwal w wersji wege nie wrócił do oferty, bo słabo się sprzedawał. Jak jednak ma się sprzedawać dobrze, skoro wegetarianie i weganie na co dzień nie mają czego szukać w Macu? Wielka szkoda, że tegoroczna Kanapka Drwala tego nie zmienia i McDonald's, pomimo wielkich słów o swojej postępowości, wcale nie otwiera się na roślinną rewolucję.

Spróbowaliśmy WSZYSTKICH Burgerów Drwala!