Wspomnienia najwyższej jakości. Podpowiadamy, jak nagrać smartfonem vloga z wakacji
W 2019 r. nie muszę nikogo przekonywać, że smartfonem można nagrać dobre wideo. Dobrze jednak znać kilka tricków, które pomogą wycisnąć pełnię potencjału z naszego telefonu i pozwolą nagrać – na przykład – ciekawy vlog z wakacji.
Porażka Beme i zakończenie współpracy z CNN mają być dla Cesey’a Neistata nowym początkiem. Jedna z największych gwiazd YouTube’a powraca do codziennego vlogowania, ale póki co efekty są dość mizerne.
Rodzinne vlogowanie to eksperyment, który może się dla nas źle skończyć
Pamiętacie film The Truman Show? Życie bohatera granego przez Jima Carreya jest transmitowane przez 24 godziny na cały świat. Sam bohater żyje w sztucznym świecie w którym każdy z kim wchodzi w interakcję jest aktorem. 20 lat temu trudno nam było sobie wyobrazić, że dobrowolnie będziemy transmitować życie swoje i swoich dzieci nie w sztucznym, ale w prawdziwym świecie.
Casey Neistat powróci z codziennym show na YouTube. Start jeszcze w tym miesiącu
Transfer Caseya Neistata pod skrzydła telewizji CNN wcale nie musi być złą wiadomością. Okazuje się, że słynny vloger powróci z codziennym formatem na… YouTube!
Casey Neistat kończy vloga. Przypominamy TOP 5 najlepszych odcinków
Smutna to wiadomość. Casey Neistat – jeden z najlepszych, najciekawszych, najbardziej inspirujących youtuberów – kończy vloga. Przypomnijmy sobie pięć najlepszych odcinków, jakie stworzył.
Zazwyczaj vlog oznacza „siedzę przed kamerą w sypialni i mówię”. My robimy nowoczesny dokument - mówi nam Krzysztof Gonciarz
Postać Krzysztofa Gonciarza jest bez wątpienia znana każdemu pasjonatowi gier śledzącego polskie media branżowe, a także miłośnikom sieciowego wideo, kanałów podróżniczych i komediowych.
Album i audiobook nagrany smartfonem, a teraz teledysk z twoim udziałem. I to wszystko w Polsce
Microsoft nie spoczywa na laurach, po albumie Goorala nagranym smartfonem Lumia 930 oraz audiobooku „Zły” autorstwa Leopolda Tyrmanda, który został zarejestrowany przy pomocy tego samego urządzenia przyszła pora na teledysk. I to nie byle kogo.
Przykro mi drogie panie, ale to panowie robią polskiego YouTube’a
YouTube oglądam głównie dla rozrywki, traktując go jako alternatywę dla telewizyjnych kabaretów, które skończyły się wraz z rozpadem Kabaretu Moralnego Niepokoju i wszechobecnością Ani Mru Mru, które wyskakiwało z lodówki. Tylko Hrabi się jeszcze jakoś trzyma. Ale i ich mogę zobaczyć na YouTubie. Jasne, czasem dobrze poza śmiesznymi filmikami, obejrzeć coś, co pozwoli nam zasięgnąć informacji. Niestety, czego byśmy od polskiego YouTube nie oczekiwali, tam i tak będą królować panowie. Hej, babki, co z wami?
Przeklinanie w miejscu publicznym, czyli dlaczego czasem brzydzę się YouTube'a
“Ty wandrygo, ty chałapudro, ty sierdaszony wądrołaju, ty chlipaku, ty kreczkawa bamflondrygo, dziamdzia twoja szać zaprzała, sturba ich suka malowana!”. Witkacy złapałby się za głowę, gdyby skorzystał dziś z YouTube’a czy poczytał komentarze na pierwszym lepszym portalu.