Rozważania z serii co, jeśli… zwykle są bezsensowne ale i zabawne. Ostatnio na moim Facebooku powróciło pytanie o to, czy jeśli potwierdzimy istnienie życia pozaziemskiego to ziemskie religie upadną? Pytanie równie ciekawe, co głupie.
Jeśli chcemy rozmawiać z kosmitami, najpierw nauczmy się gadać z… delfinami
Od dawna wiedzieliśmy, że delfiny to wyjątkowo inteligentne zwierzęta. Ich język jednak w dużej mierze pozostaje zagadką. Badacze nie ustają w próbach zrozumienia, w jaki sposób te wodne ssaki się porozumiewają.
Pewien bogaty Rosjanin, Juri Milner – ten sam, o którym pisałem w „Newsweeku” 5 lat temu w zupełnie innym kontekście – wyłożył 100 mln dol. na poszukiwanie życia pozaziemskiego. Większość komentatorów przyklaskuje temu śmiałemu prywatnemu przedsięwzięciu. Mnie się jednak wydaje, że Milner nie odrobił pracy domowej.
Świetny survival, ale nie horror. Alien Isolation – pierwsze wrażenia Spider’s Web
W końcu pojawił się On. Obcy powoli, z gracją bliską do kociej zsunął się w kierunku ziemi. Wyprostowana bestia była ogromna, z niezwykle długim ogonem i szponami ostrymi jak szpikulce do lodu. Siedziałem pod stołem operacyjnym. Widziałem czarne łapy na kilkanaście centymetrów przed oczami. To coś zaczęło węszyć, czując, że jestem w pobliżu.