Nintendo ma lepszy pomysł na swoją konsolę, niż Sony i Microsoft razem wzięte
Konsola Nintendo Switch zrobiła na mnie najpierw piorunujące wrażenie, potem trochę rozczarowała (mimo wszystko wydała mi się w pierwszej kolejności przerośniętym handheldem, a na te mam alergię), ale i tak byłem przekonany o jej nadchodzącym sukcesie.
Gra z gatunku tych, w które nie powinien grać pięciolatek, choć tyle w tym dobrego, że w czasie burzy trudno będzie go potem namówić na siedzenie przed komputerem.
Kilka dni temu narzekałem, że idea grania na telefonach komórkowych nie rozwinęła się dokładnie w tym kierunku, którego się spodziewaliśmy. I stała się nawet rzecz niesłychana, na Spider’s Web niemalże niecodzienna – żaden z moich czytelników nie protestował. Mimo wszystko trzeba jednak wierzyć, szukać i jednym z takich miłych wyjątków jest mobilna konwersja Another World.