Ani Google, ani Apple. Oto największa firma świata

W ciągu ostatnich 12 miesięcy wartość marki Amazon wzrosła o ponad połowę. Jedna z najsłynniejszych firm handlowych świata wyprzedziła dzięki temu Google i Apple. A to może być dopiero początek, bo jej szef, Jeff Bezos, wyciąga właśnie z rękawa kilka pomysłów.

fot: Sam Churchill/flickr.com/CC BY 2.0

Wartość marki Amazon została wyliczona na 315,5 mln dol. – o 52 proc. więcej niż rok wcześniej. Za jego plecami znalazł się Apple (309,5 mld) oraz Google (309 mld).  

Pierwsza dziesiątka rankingu BrandZ Top100 stworzonego przez holding reklamowy WPP i firmę badawczą Kantar jest zresztą całkowicie zdominowany przez firmy technologiczne. Na kolejnych miejscach znajdziemy Microsoft, Visę, Facebooka, Alibabę i Tencent. McDonald’s znalazł się dopiero na 9. lokacie.

Nie ma siły na technologicznych gigantów.

Zestawienie dobitnie pokazuje dominację technologicznych gigantów. W pewnym sensie potwierdza też obserwacje płynące z raportu Meaningful Brands 2019, gdzie czołowe miejsca zajął Google, PayPal, WhatApp, Youtube, a jedynym nietechnologicznym rodzynkiem w tym towarzystwie okazał się Mercedes-Benz.

Wyniki raportu pokazują nam, jak zmieniło się nasze życie, kultura konsumpcji internetu i tego, co dzięki niemu jesteśmy w stanie zrobić. To w naturalny sposób przełożyło się na postrzeganie takich marek jak Google czy Allegro – komentował ten trend Michał Kobierzewski z agencji OS3.

Skąd jednak wzięła się tak wysoka pozycja Amazona?

Zdaniem Davida Rotha, prezesa The Store WPP EMEA & Asia oraz dyrektora BrandZ to efekt tego, że Amazon nie skupia się na jednym produkcie, tylko buduje cały ekosystem usług.

Obserwujemy odchodzenie od indywidualnych marek produktów i usług i wchodzenie w nową erę wysoce nowatorskich ekosystemów. Marki muszą przekonać się, jak wielką wartość można zyskać dzięki takiemu modelowi – warto przyjąć właśnie takie podejście, aby odnieść sukces w przyszłości – opowiada.

O tym, że takie podejście święci dzisiaj sukcesy będziemy się mogli przekonać także w Polsce, gdzie myTaxi zamieni się we FREE NOW. Zmiana nie będzie polegać jednak tylko na rebrandingu. Nowa platforma będzie łączyć w jednej aplikacji przewóz osób, zamawianie jedzenia, opłaty za parkingi czy wynajem skuterów albo hulajnóg. I właśnie w ten sposób zaczynają dzisiaj działać globalni gracze – kompleksowo.

W przypadku Amazona budowanie ekosystemu wygląda rzecz jasna bardziej spektakularnie. Amazon jest już obecny w większości branż – sprzedaje przez internet i stacjonarnie (Whole Foods), handluje elektroniką (Kindle, Echo), zajmuje się produkcją telewizyjną (Amazon Studios) i ma platformę reklamową. Gigant tak się już rozhulał, że chce nam też dostarczać satelitarny internet.

I niewykluczone, że spółka Jeffa Bezosa rozsiądzie się na tronie na dobre, bo problem niskiej marży może mu za niedługo odpaść dzięki inwestycjom w mechanizację pracy. Szacuje się, że Amerykanie otworzą w ciągu najbliższej dekady koło 1000 autonomicznych sklepów Amazon GO, a w ciągu najbliższych miesięcy zaczną dostarczać paczki za pomocą dronów. Firma stopniowo robotyzuje też swoje centra logistyczne.