Microsoft ma nowy pomysł. Na razie jesteś bezpieczny
Nowa karta w Edge i Widżety Windows - Microsoft chce zrobić z nich potężny, spersonalizowany feed z newsami, wideo i treściami opracowanymi przez Copilota.

Nowa karta w przeglądarce teoretycznie jest jednym z najprostszych elementów całego programu. Otwierasz ją, wpisujesz adres albo zapytanie, idziesz dalej. Microsoft od dawna patrzy jednak na tę przestrzeń zupełnie inaczej, podobnie jak na panel Widżetów Windowsa. W Edge’u strona nowej karty pełni również rolę bramy do treści z sieci, a teraz firma postanowiła tę część przeglądarki przebudować znacznie gruntowniej.
Microsoft zapowiedział nową wersję systemu odkrywania treści, dostępną po uruchomieniu nowej karty Edge oraz poprzez panel Discover na pasku zadań Windows. Firma mówi o nowych mechanizmach rekomendacji, zmienionym projekcie oraz większej liczbie źródeł i formatów treści. Docelowo ten sam mechanizm ma trafić również na stronę główną Bing.com oraz MSN.com.
Czytaj też:
To ostatnie jest szczególnie istotne. Nie wygląda to bowiem na drobny lifting Edge’a, po którym Microsoft uzna temat za zamknięty. Powstaje raczej wspólna warstwa dystrybucji treści, którą firma zamierza wykorzystywać w kilku swoich bardzo widocznych usługach. I tak, oczywiście pojawia się tutaj Copilot.
Microsoft chce lepiej zgadywać, co cię interesuje
Najważniejszą zmianą od strony użytkownika ma być przebudowany system rekomendacji „Curated by Copilot”. Microsoft deklaruje, że podczas wybierania materiałów większą wagę będą miały trzy czynniki: trafność, świeżość i jakość. W zamierzeniu treści widoczne w nowej karcie mają dzięki temu lepiej odpowiadać zarówno indywidualnym zainteresowaniom użytkownika, jak i bieżącym wydarzeniom.
Brzmi znajomo, bo w gruncie rzeczy jest to rozwiązanie bliskie temu, do czego przyzwyczaiły nas współczesne platformy społecznościowe, agregatory informacji i usługi pokroju Google Discover. Różnica polega na miejscu. Nie trzeba otwierać osobnej aplikacji ani portalu. Algorytmiczny feed czeka już w przeglądarce w momencie otwarcia kolejnej karty.
Microsoft przekonuje przy tym, że potrafi już budować wokół dużych wydarzeń naprawdę ogromne doświadczenia contentowe. Firma jako przykład podaje tegoroczny mundial. Przygotowane wokół niego immersyjne doświadczenie miało zostać wyświetlone ponad 1,4 mld razy. Skala jest więc daleka od eksperymentu przeznaczonego dla garstki użytkowników.
Ponad 1500 wydawców. I jeszcze 3500 twórców
Microsoft nie zamierza ograniczać nowej karty do wiadomości klasycznego formatu. Firma informuje, że użytkownik dostanie dostęp do materiałów pochodzących od 1500 wydawców premium, wymieniając między innymi USA Today, Business Insidera i People. Obok tradycyjnych mediów mają pojawiać się treści niezależnych twórców, a tych w partnerskiej sieci jest obecnie ponad 3500.
Strona nowej karty ma pozwalać nie tylko sprawdzić najważniejsze wiadomości dnia, lecz także przeglądać artykuły i materiały wideo dopasowane do konkretnych zainteresowań oraz zagłębiać się w określone tematy. Użytkownik może przy tym obserwować interesujące go tematy i wydawców, dodatkowo wpływając na zawartość feedu.

Można więc spojrzeć na Edge’a i panel Widżetów Windows jak na jeszcze jeden ekran, na którym wydawcy będą rywalizowali o uwagę odbiorcy. To zresztą dobrze tłumaczy, dlaczego Microsoft tak mocno podkreśla jakość rekomendacji. Jeśli użytkownik po kilku otwarciach nowej karty zobaczy zestaw zupełnie nietrafionych materiałów to nauczy się ignorować cały feed równie skutecznie, jak nauczyliśmy się nie zauważać niektórych reklam.
Jedną z bardziej konkretnych informacji w zapowiedzi jest rosnące znaczenie wideo. Microsoft twierdzi, że odpowiada ono już za ponad 40 proc. zaangażowania na jego platformie treści. Partnerzy mają natomiast publikować przeszło 45 tys. filmów dziennie. Nic dziwnego, że po zmianach wideo otrzyma bardziej eksponowane miejsce i mocniejszą obecność w rekomendacjach.
Polski na razie nie ma na liście. Microsoft grozi, że ją doda
Jeżeli po przeczytaniu tego tekstu odpalicie Edge’a, otworzycie nową kartę i zaczniecie szukać całkowicie nowego feedu, to możecie się rozczarować. Nowe doświadczenie jest od wczoraj na komputerach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii i Indiach. Można z niego korzystać z poziomu nowej karty Edge albo panelu Discover uruchamianego z Paska zadań Windows. Polski nie ma na tej liście.
Firma zapowiada rozszerzenie rozwiązania w kolejnych miesiącach na następne kraje i kolejne miejsca, w tym urządzenia mobilne oraz MSN.com. Nie podaje jednak w swoim komunikacie terminu uruchomienia nowej wersji w Polsce. Z jednej strony, może to i lepiej, mało kto wydaje się potrzebować jeszcze większej ilości AI w swoim czasie wolnym. Z drugiej - aktualny mechanizm MSN w Widżetach Windows i nowej karcie Edge’a jest tak beznadziejny, że gorzej nie będzie. Nawet jeśli będzie to kontrowersyjny Copilot.
Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.