Roborock Saros 20 Flow na żywo. Ma mniej niż 9 cm, a rolkowy mop się zmieścił

Lokowanie produktu: Roborock

Jest czarny, smukły i szoruje moje podłogi na fest swoim ogromnym rolkowym mopem. Właśnie na takiego robota sprzątającego jak Roborock Saros 20 Flow Complete czekałem.

roborock saros 20 flow complete 25

Z robotów sprzątających korzystam od lat, a przez moje mieszkanie przewinęła się masa sprzętów z tej kategorii, w tym od marki Roborock. I to z każdej półki cenowej, a na stałe po moim domu jeździ średniopółkowiec z serii Qrevo. Teraz przyszła kolej na testy modelu Saros 20 Flow, czyli iście topowego odkurzacza z kolekcji na 2026 r., który właśnie wjeżdża na sklepowe półki.

Rolkowy mop w Roborocku Saros 20 Flow Complete zmienia wszystko

Mamy tu do czynienia z robotem odkurzająco-mopującym nowego typu, pierwszym takim w kolekcji firmy. Pod spodem, w miejsce klasycznych obrotowych padów, zamontowano szeroki na 27 cm, obrotowy wałek z opcją dosuwania go do ściany przy krawędziach (Edge-Adaptive, 44 mm wysuwu). Radzi sobie z zabrudzeniami, jakie dla sprzętów starszych lub niższej klasy byłyby nie do ogarnięcia.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Projektanci nauczyli nowiutkiego Sarosa 20 Flow kilku nowych sztuczek i od razu się polubiliśmy. A po tym, jak nowy odkurzacz sprzątający Roborocka wjechał do mojego salonu, nie chcę, aby go opuszczał - no chyba, że po to, aby posprzątać kuchnię lub łazienkę. A co warto wiedzieć o tym modelu i jakie są jego mocne strony, poza mopem rolkowym i niezwykle niskim profilem? Sprawdziłem to.

Praktyczny test odkurzacza Roborock Saros 20 Flow Complete

Testuję egzemplarz w czarnej wersji kolorystycznej i już na pierwszy rzut oka widać, że to sprzęt z kategorii premium - wygląda niezwykle elegancko. Jest przy tym szczuplutki, bo mierzy jedynie 8,98 cm wysokości, a do tego wyspa z czujnikami, w tym laserowym LiDAR-em, chowa się dzięki technologii RetractSense do środka obudowy. To sprawia, że wjeżdża pod naprawdę nisko zawieszone meble.

Jeśli chodzi o kształt, to mamy tu do czynienia z klasycznym dla tej kategorii okrągłym dyskiem. We wciąganiu nieczystości pod szczotkę DuoDivide (która sama rozplątuje ludzkie i zwierzęce włosy!) pomagają dwie unoszone szczotki boczne Dual Lifting Arc Side Brushes. Domyślnie kręcą się w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara, ale mogą go zmienić, aby porządnie zgarnąć wszystko z rogów.

Galeria: 6 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Jak sobie radzi Roborock Saros 20 Flow z odkurzaniem?

W trakcie odkurzania sprzęt wciąga dokumentnie wszystko, bo ma silnik HyperForce o mocy ssania na poziomie 36 tys. Pascali. Pozwala to wciągać nie tylko brud leżący luzem, w tym kłaki i kurz, ale i jego drobinki z przerw pomiędzy deskami w podłodze. Saros 20 Flow Complete radzi sobie również z moim dywanem, który ma dość grube, gęste włosie. Wiele robotów się na nim blokuje.

Co przy tym istotne, nowy odkurzacz sprzątający z mopem rolkowym nie moczy dywanów. Podczas wjeżdżania na dywan moduł myjący jest unoszony na wysokość 1,5 cm, a do tego chroni go mechanizm Roller Shield. Roborock Saros 20 Flow Complete może przy tym, jeśli sobie tego życzymy, najpierw odkurzyć dywany, a dopiero potem zająć się odkurzaniem i mopowaniem podłóg.

Jak działa i co potrafi mop rolkowy w Roborock Saros 20 Flow?

Firma weszła na zupełnie nowy poziom. Mop rolkowy ma funkcję samoczyszczenia podczas pracy, a nie tylko po niej za sprawą nowej technologii o nazwie SpiraFlow 2.0. Wałek w modelu Saros 20 Flow Complete dociskany jest do podłoża z siłą 15 N, dzięki czemu może je szorować i potrafi usuwać zaschnięty brud, z którym sam walczyłbym minutami na kolanach ze ścierą w dłoni.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

I naprawdę wiem, co mówię! Mam w domu dwa kocury, które bardzo lubią wyciągać karmę z misek, aby jeść ją wprost z podłogi. Wałek obracający się z prędkością 240 obr./min naprawdę pomaga w dokładnym sprzątaniu tego typu zaschniętych plam. Do tego czyszczony jest w trakcie pracy za sprawą sprytnie rozmieszczonych 16 dysz wodnych, a specjalna płetwa zgarnia brud, aby go nie rozsmarowywać.

W robocie mamy też osobny zbiorniczek na brudną wodę, a odkurzacz po wyczyszczeniu podłogi zabiera ją dalej bezpiecznie ze sobą. Zaschnięte plamy po kociej karmie to przy tym dopiero początek. Ketchup na podłodze w kuchni, zimowe błoto z butów w korytarzu, rozlana kawa w gabinecie - sprzęt radzi sobie z tym wszystkim. I to za jednym przejazdem.

Roborock Saros 20 Flow i nawigacja z AI

Samo mechaniczne wciąganie brudu do pojemnika oraz szorowanie podłóg to oczywiście tylko jedna strona medalu. Porządny, nowoczesny robot sprzątający musi wiedzieć również to, w którym kierunku pojechać, jaką drogą jeździć po mieszkaniu oraz co omijać. W przypadku modelu Saros 20 Flow Complete w tym ostatnim pomaga system rozpoznawania przeszkód Reactive AI.

Galeria: 5 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Odkurzacz sam wykrywa ponad 300 rodzajów mniej lub bardziej typowych przeszkód, dzięki czemu dobrze wie, że na podłodze leży kabel, którego nie wolno mu jeść, a widząc kocią miskę sam automatycznie szykuje się na trudniejszą robotę. Sam rozpoznaje też typ podłogi oraz zabrudzeń, z jakimi ma do czynienia, dobierając parametry pracy, w tym dzięki systemom DirTect i Stain-Target AI.

Na odkurzanie „jest aplikacja”, a ta od Roborocka to moja ulubiona

W celu mapowania pomieszczenia, oprócz chowanej wyspy z LiDAR-em skanującym dom w 360 stopniach, wykorzystywane są czujniki VertiBeam oraz optyczna kamera. Ta ostatnia za naszą zgodą może robić zdjęcia przeszkód, jakie robot napotkał, abyśmy mogli przejrzeć je później. Możemy ją wykorzystać również do monitoringu. Sam lubię sprawdzać w apce, co porabiają moje koty, gdy jestem poza domem.

Aplikacja od firmy Roborock pozwala przy tym dodatkowo… zeskanować nasz cały dom kamerą w telefonie, co dodatkowo pomaga nowemu odkurzaczowi sprzątającemu z mopem rolkowym w nawigacji. Uwielbiam też tryb Smart Plan 3.0, w którym oprogramowanie samo decyduje, jakie pomieszczenia i w jakiej kolejności posprząta. Sam ustawiłem jedynie harmonogram i tyle.

Oprócz tego aplikacja tego konkretnego producenta ma funkcję, której brakuje wielu sprzętom konkurencji - możliwość wprowadzania korekt w wygenerowanej automatycznie mapie. Często odkurzacze uznają, że w szafie z lustrami na drzwiach chowam Narnię (bo „widzą” w odbiciu kolejne pomieszczenie), ale w przypadku sprzętów Roborocka mogę ręcznie usunąć takie artefakty.

Saros 20 Flow to robot na naprawdę wysokie progi

Na uwagę zasługuje przy tym system AdaptiLift Traverse 3.0, dzięki któremu Roborock Saros 20 Flow pokonuje podwójne progi o łącznej wysokości niemal takiej, jak sam robot, czyli do 8,8 cm. Oznacza to, że osoby mieszkające w domach i mieszkaniach, gdzie pomieszczenia są takowymi przeszkodami od siebie oddzielone, nie będą musiały ręcznie przenosić urządzenia z miejsca na miejsce.

Robot jest w stanie wyruszyć na misję odkurzania i mopowania mieszkania sam, a potem sam powrócić do stacji dokującej RockDock. Ta w przypadku modelu Saros 20 Flow Complete ma czarny kolor i jest nieco bardziej pękata w porównaniu do tej w białym kolorze, z której korzystałem poprzednio w przypadku średniopółkowego modelu z linii Qrevo, ale mieści się w tej samej wnęce.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Ładowanie, mycie, suszenie - co umie stacja dokująca?

Głównym zadaniem stacji, na którą po pracy wraca robot sprzątający, jest ładowanie akumulatora, który w przypadku Saros 20 Flow wystarcza z nawiązką na odkurzenie i wymopowanie mojego 46-metrowego mieszkania. Oprócz tego zaciąga ona oczywiście brud z pojemnika w urządzeniu wprost do szczelnego i wymienianego co parę tygodni worka, który umieszczono zaraz pod zbiornikami na wodę.

Pojemniki na wodę są dwa, czyli na brudną oraz czystą, które trzeba odpowiednio opróżniać i uzupełniać co parę dni. Saros 20 Flow korzysta z tej ostatniej nie tylko do mopowania, ale i do mycia mopa po zakończeniu pracy i to w temperaturze aż 100℃, a potem suszy go w 63℃. Eliminuje to nieprzyjemne zapachy - a te sprawiały, że w starszych robotach bez tego dodatku z mycia często rezygnowałem…

Dzięki odpowiedniej konstrukcji i zamontowanym w środku filtrom robot zdobył przy tym niezależny certyfikat ECARF. Wydawany jest przez European Centre for Allergy Research Foundation we współpracy z berlińskim szpitalem uniwersyteckim Charite i jest dowodem na to, iż to sprzęt przyjazny alergikom. Do tego w stacji znalazł się też pojemnik na detergent, który jest automatycznie dozowany.

Galeria: 6 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Roborock Saros 20 Flow Complete: dostępność i cena

Saros 20 Flow Complete to sprzęt, jak nazwa wskazuje, kompletny - a do tego przemyślany oraz taki… „przezroczysty”. Producent na tyle zautomatyzował pracę i konserwację, że w ogóle nie muszę o nim na co dzień, po jednorazowej wstępnej konfiguracji, myśleć. Właśnie tego od tego typu sprzętów przede wszystkim oczekuję i nowy odkurzacz sprzątający z wałkiem mopującym Roborocka mi to daje.

A kiedy nowy Roborock Saros 20 Flow Complete trafi do sklepów w naszym kraju? Oficjalna polska premiera nowego topowego robota marki została zaplanowana na koniec tego miesiąca, a konkretnie na 22 października 2026 r. Na informację o polskiej cenie oraz promocjach na start jeszcze czekamy, ale lada moment nowe cenniki powinny pojawić się na polskiej stronie internetowej firmy.

Sprawdź inne nasze teksty poświęcone marce Roborock:

Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie, w Grupie Spider’s Web od 2012 r. Ekspert w tematyce Apple'a, który w swoich tekstach skupia się również na telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą działu Spider's Web Rozrywka, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.

Lokowanie produktu:Roborock