REKLAMA

Nowa opłata na przesyłki z Chin. Tanie zakupy tracą sens

1 listopada wejdzie w życie nowa unijna opłata - przypomina Krajowa Administracja Skarbowa. 

temu
REKLAMA

Nadchodzącą opłatę w rozmowie z PAP zapowiedział wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda. Chodzi o dodatkowe 2 euro, pobierane za pozycję w zgłoszeniu celnym.

REKLAMA

Cel jest prosty: zamawianie małych, bardzo tanich produktów z Chin, ma przestać się opłacać

- Opłata dotyczy przesyłek wysyłanych z państw trzecich do konsumentów w UE i została wprowadzona w związku z dynamicznym wzrostem handlu elektronicznego, aby wspierać finansowanie działań związanych z analizą ryzyka, kontrolą i obsługą celną tych przesyłek. Pobór będzie prowadził organ celny, w którym zostanie przyjęte zgłoszenie. Sam pobór będzie się odbywał analogicznie do poboru cła tymczasowego, którego wysokość to 3 euro od pozycji w zgłoszeniu - wyjaśnił.

Szef KAS przytoczył również statystyki związane z opłatą w wysokości 3 euro za każdy typ przedmiotu obecny w przesyłce nadanej spoza krajów Unii, która weszła w życie 1 lipca 2026 r. 

REKLAMA

W Polsce od lipca liczba zgłoszeń tych przesyłek zmniejszyła się o ok. 50 proc., a w odniesieniu do liczby pozycji towarowych na tych zgłoszeniach, to jest spadek nawet o ok. 75 proc. - zaznaczył Łoboda.

Podobne statystyki już wcześniej spływały z branżowych badań i analiz.

REKLAMA

Jak przewiduje szef KAS, unijna opłata manipulacyjna, która zacznie obowiązywać od listopada, "zapewne jeszcze obniży napływ przesyłek, za to przyniesie dodatkowe wpłaty do budżetu".

- Celem tych zmian jest zwiększenie przejrzystości procesu zakupowego, uszczelnienie systemów poboru VAT i cła, poprawa bezpieczeństwa konsumentów oraz skuteczniejsze wykrywanie towarów niebezpiecznych, niezgodnych z przepisami UE lub naruszających prawa własności intelektualnej - argumentuje Łoboda.  

REKLAMA

Komentując nadejście nowej opłaty, Adam Zając, Cross-border Director w Alsendo, sugeruje, że nowe opłaty wprawdzie "nie zakończą obecności azjatyckich platform w Europie", lecz mogą "przyspieszyć zmianę ich modelu logistycznego".

- Wraz ze zmniejszaniem się przewagi cenowej coraz większego znaczenia nabiera cała obsługa po zakupie: szybkość i przewidywalność dostawy, wybór metody odbioru, śledzenie przesyłki i prosty zwrot. Dla europejskich sprzedawców oznacza to, że nie wystarczy już konkurować wyłącznie ceną - zaznaczył. 

Zdjęcie główne: Audio und werbung / Shutterstock.com

Adam Bednarek
Redaktor

W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.

REKLAMA
REKLAMA