REKLAMA

Laptopy marzeń trafiają do sklepów. Dwa warianty

RTX Spark ma być nowym otwarciem dla komputerów z Windowsem. Pierwsze urządzenia z układem N1X trafią do sprzedaży już w październiku. Tanio nie będzie, ale za to ma być cudownie.

komputery RTX Spark kiedy cena

Nvidia potwierdziła dwie konfiguracje procesora N1X. Mocniejsza jest wyraźnie skierowana do sprzętów, które mają udźwignąć poważniejsze zadania - od lokalnych modeli AI po zaawansowaną pracę kreatywną. W jej skład wchodzi 20-rdzeniowy CPU Grace oraz GPU Blackwell z 6144 rdzeniami CUDA. Do tego dochodzi zunifikowana pamięć o pojemności od 24 do nawet 128 GB. W świecie laptopów i mini-PC to liczby, które jeszcze niedawno brzmiałyby absurdalnie.

Słabszy wariant jest bardziej przyziemny, choć nadal daleko mu do „entry level”. Oferuje 18 rdzeni CPU, 5120 rdzeni CUDA i pamięć 24 lub 32 GB. Ten model trafi wyłącznie do laptopów, co sugeruje, że Nvidia chce wyraźnie rozdzielić segmenty urządzeń: mobilne konstrukcje dla użytkowników, którzy potrzebują wydajności, ale nie chcą nosić przy sobie przenośnej elektrowni, oraz mocniejsze komputery stacjonarne i mini-PC dla profesjonalistów.

Czytaj też:

HP OmniBooki z RTX Spark

ARM64 w świecie Windowsa

Najważniejszy element całej układanki to architektura ARM64. Nvidia wchodzi na teren, na którym do tej pory dominował Qualcomm, a w innym ekosystemie - Apple z serią M. Dotychczasowe próby przeniesienia Windowsa na ARM64 były, delikatnie mówiąc, nierówne. Snapdragon X odniósł spektakularny sukces - ale jako jedyny. Teraz jednak pojawia się gracz, który ma doświadczenie w budowaniu układów o wysokiej efektywności energetycznej, a jednocześnie potrafi dostarczyć GPU, które nie jest tylko dodatkiem, lecz realnym narzędziem pracy.

N1X ma być fundamentem dla lokalnych agentów AI, które działają bez wysyłania danych do chmury. Nvidia mówi o „komputerach osobistych nowej generacji”, ale robi to bez korporacyjnego zadęcia - raczej w tonie: „to jest kierunek, w którym idzie branża, więc przygotowaliśmy coś sensownego”. W praktyce oznacza to, że laptop z N1X będzie w stanie wykonywać zadania, które dziś wymagają połączenia z serwerami, a użytkownik zachowa pełną kontrolę nad swoimi danymi.

PAIR - domowy klaster AI dla każdego?

Ciekawostką jest PAIR, czyli technologia pozwalająca łączyć kilka komputerów w jeden lokalny klaster AI. Laptop z N1X może współpracować z mocniejszym desktopem, a nawet ze stacją DGX Spark. Zadania są rozdzielane między urządzenia, a użytkownik widzi to jako jedną wspólną przestrzeń obliczeniową. Czy przeciętny użytkownik będzie z tego korzystał? Raczej nie. Ale dla entuzjastów, twórców treści, programistów czy osób pracujących z modelami AI - to może być game changer. Zwłaszcza że nie wymaga to budowy serwerowni w piwnicy.

Lenovo, Acer, Dell, HP, Asus, MSI i Microsoft potwierdzili wprowadzenie komputerów z RTX Spark do swojej oferty.

A co z polskimi cenami? Tu zaczyna się prawdziwa zabawa

RTX Spark dostępny będzie w dwóch odmianach

W przeciekach pojawia się kwota około 2000 dol. dla słabszego wariantu N1X. W Polsce taka wartość jest tylko punktem wyjścia. Po doliczeniu VAT‑u, lokalnych marż i tradycyjnego „efektu granicy”, realny przedział cenowy dla laptopów z N1X w naszym kraju będzie prawdopodobnie oscylował między 10 a 12 tys. zł.

To oczywiście szacunek, ale oparty na tym jak wygląda rynek. Wystarczy spojrzeć na obecne konstrukcje z Snapdragonem X Elite: modele wyceniane w Stanach Zjednoczonych na 999-1299 dol. w Polsce lądują w okolicach 6000-7000 zł. Sprzęt za 1999 dol. potrafi u nas kosztować 11-13 tys. zł. I nie ma żadnego powodu, by zakładać, że w przypadku Nvidii będzie inaczej.

Mocniejszy wariant N1X - ten z 20 rdzeniami CPU i GPU Blackwell z 6144 rdzeniami CUDA - najpewniej trafi do segmentu półprofesjonalnego. A to oznacza, że w Polsce jego cena może bez większego wysiłku przekroczyć 15 tys. zł, a w topowych konfiguracjach nawet dojść do pułapu 18-20 tys. Zwłaszcza jeśli producenci dorzucą do tego wyświetlacze OLED, większe akumulatory i bardziej prestiżowe obudowy. To nie będzie sprzęt dla mas. RTX Spark celuje w użytkowników, którzy potrzebują lokalnej mocy AI, a nie w osoby szukające laptopa do wszystkiego za cztery tysiące.

Sam Qualcomm to chyba jednak za mało, ale teraz z Nvidią Windowsowe komputery ARM64 mogą wreszcie wyjść z niszy. N1X wygląda na próbę stworzenia odpowiednika Apple serii M, ale w świecie otwartego ekosystemu, gdzie producenci mogą eksperymentować z formą, chłodzeniem, pamięcią i ceną. To podejście mniej hermetyczne, a jednocześnie ambitne.

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.