Fabryka pocisków Patriot w Polsce? Został jeden główny rywal
Polska i Niemcy walczą o europejskie zaplecze dla pocisków PAC-3. Najbardziej konkretny termin decyzji wskazuje na połowę września.

Polska nie jest już jednym z wielu państw zgłaszających chęć produkcji pocisków do Patriotów. Według najnowszych informacji rozgrywka zawęziła się przede wszystkim do dwóch kandydatów: Polski i Niemiec. Rozmowy z Amerykanami są zaawansowane, a najbardziej konkretny z podawanych terminów wskazuje, że decyzję możemy poznać już w połowie września.
Na placu boju zostały jedynie Polska i Niemcy
Jeszcze kilka miesięcy temu sama możliwość produkowania w Polsce pocisków PAC-3 brzmiała jak bardzo ambitna propozycja. Teraz rozmowy mają być znacznie dalej. Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka poinformowała, że negocjacje ze stroną amerykańską nie znajdują się już na etapie wstępnego badania możliwości. Polska od kilku tygodni przedstawia konkretne warianty lokalizacji i organizacji przyszłej produkcji. Głównym konkurentem są Niemcy.
13 sierpnia wiceszefowa MON wskazywała nawet, że decyzja Amerykanów (zarówno na poziomie rządowym, jak i przemysłowym) powinna zostać podjęta do połowy września. 18 sierpnia mówiła już ostrożniej o okresie miesiąca lub dwóch. Rozstrzygnięcie ma jednak na pewno nastąpić jeszcze w 2026 r., a rozmowy weszły w etap, w którym dyskutuje się już nie o tym, czy produkcja w Europie jest potrzebna, lecz gdzie ją ulokować.
Polska zabiega przede wszystkim o zdolności związane z pociskami PAC-3, w szczególności PAC-3 MSE. To najnowsze efektory używane w systemie Patriot i jedne z najważniejszych zachodnich pocisków przeznaczonych do zwalczania rakiet balistycznych.
PAC-3 MSE wykorzystuje metodę hit-to-kill. Zamiast detonować dużą głowicę w pobliżu celu, pocisk ma bezpośrednio uderzyć w nadlatującą rakietę z ogromną prędkością i zniszczyć ją energią zderzenia. Producentem PAC-3 jest Lockheed Martin. Sam system Patriot i inne typy pocisków są związane także z RTX, dlatego łatwo pomieszać kilka równoległych projektów. Ma to znaczenie szczególnie w przypadku Niemiec.
Niemcy już budują Patrioty, ale inne
Niemiecki przemysł rzeczywiście przygotowuje już europejską produkcję pocisków Patriot. Pisaliśmy o tym jeszcze wtedy, gdy projekt dopiero nabierał kształtów. Chodzi jednak o GEM-T, czyli rozwinięcie starszej rodziny PAC-2.
Europejskie państwa zamówiły około 1000 takich pocisków, a produkcja ma odbywać się w zakładzie w Schrobenhausen na południu Niemiec. Pierwsze dostawy planowane są na początek 2027 r. Dzisiejsza polsko-niemiecka rywalizacja dotyczy innego elementu układanki: najnowocześniejszych PAC-3 oraz europejskiego systemu ich utrzymania.
Niemcy zaczynają więc z mocnej pozycji. Mają już przemysłowe doświadczenie z Patriotem, wspólne przedsięwzięcie amerykańskiego i niemieckiego przemysłu oraz budowaną linię GEM-T. Polska próbuje przekonać Waszyngton, że drugi filar europejskiej produkcji powinien powstać na wschodniej flance NATO.
Fabryka może powstać od zera albo w istniejącym zakładzie
Nie wiadomo jeszcze, gdzie w Polsce miałaby w ogóle ruszyć produkcja. Warszawa przedstawia Amerykanom kilka możliwości. Jedną jest wykorzystanie istniejących zakładów przemysłu zbrojeniowego i ich rozbudowa. Drugą natomiast stworzenie nowego obiektu specjalnie pod PAC-3. To nie oznacza jednak startu od całkowitego zera.
Polskie firmy od lat uczestniczą w programie Wisła. Huta Stalowa Wola wyprodukowała 16 wyrzutni M903 dla pierwszych dwóch baterii Patriot, a obecnie realizuje zamówienie na następne 48 wyrzutni dla drugiej fazy programu.
Przeczytaj także:
Krajowe przedsiębiorstwa wykonują także kontenery wsparcia technicznego, pojazdy transportowo-załadowcze, elementy wyrzutni, systemów radiolokacyjnych i komponenty pocisków.
Już w maju pisaliśmy na Spider’s Web, że Amerykanie przestali podchodzić do polskiej propozycji z wcześniejszym sceptycyzmem. Wtedy MON mówił o wstępnej zgodzie Departamentu Stanu na dalsze prace nad koncepcją. Teraz trzeba tylko jeszcze (albo aż) wygrać z Niemcami.
*Źródło zdjęcia wprowadzającego: Wojsko Polskie
Redaktor Spider's Web specjalizujący się w tematyce naukowej. O nowych technologiach zaczął pisać w 2012 r. na łamach portalu Telix. Później współtworzył treści dla Komputer Świata i PCLabu. Epizod dziennikarski zaliczył także w lokalnej gazecie i w dziale blogowym SpeedTest. Współzałożyciel agencji BlueCopy, zajmującej się copywritingiem i poligrafią. Przez pewien czas właściciel firmy transportowej. Prywatnie fan starych polskich oper mydlanych (oglądanych obowiązkowo z konkubiną), dumny opiekun kotki brytyjskiej i pasjonat-amator druku 3D.