REKLAMA

GTA 6 bez dwóch znienawidzonych przez graczy rzeczy. Rockstar potwierdza

Przy GTA VI Rockstar nie zamierza iść na skróty. Twórcy najbardziej wyczekiwanej gry ostatnich lat potwierdzili, że produkcja nie będzie korzystać z generatywnej AI, a gracze nie znajdą w niej mikrotransakcji.

GTA VI bez mikrotransakcji i AI slopu

GTA VI to zdecydowanie najbardziej wyczekiwania gra tego roku - a kto wie, być może i jedna z najbardziej wyczekiwanych w historii branży. A wraz z ekscytacją zwiększają się także oczekiwania graczy, którzy zmęczeni wszechobecnymi mikrotransakcjami oraz coraz częstszym wykorzystywaniem generatywnej sztucznej inteligencji w produkcji gier liczą na doświadczenie pozbawione obu tych elementów. I tu Rockstar ma dla nich dobrą wiadomość.

Rockstar Games nie będzie korzystać z półśrodków. GTA VI jest stworzone przez ludzi i bez mikrotransakcji

Przedstawiciele studia Rockstar North byli gośćmi najnowszego odcinka podcastu Kinda Funny Gamecast. Prowadzący Andy Cortez i Greg Miller zapytali Roba Nelsona, wiceszefa Rockstar North, czy gracze będą mogli wydawać prawdziwe pieniądze na elementy gry oraz czy przy produkcji wykorzystano generatywną AI. W obu przypadkach odpowiedź miała być jednoznaczna: "nie".

Cortez dopytywał, czy w GTA VI będzie można wykorzystać własne pieniądze do kupowania elementów dostępnych w grze. Nelson miał odpowiedzieć, że produkcja nie będzie oferowała takiej formy monetyzacji. Miller zadał natomiast pytanie o obecność AI. Także w tym przypadku odpowiedź przedstawiciela Rockstar North była przecząca.

Informacje dotyczące generatywnej sztucznej inteligencji znalazły dodatkowe potwierdzenie w materiale "The New York Times" poświęconym GTA VI. Dziennikarze zwrócili uwagę na ogromną liczbę animacji przygotowanych na potrzeby gry. Rockstar przekazał, że GTA VI zawiera ponad 600 tys. animacji. Dla porównania, GTA V miało około 55 tys. animacji, a Red Dead Redemption 2 – około 300 tys. Studio podkreśliło przy tym znaczenie pracy wykonanej przez ludzi.

Brak generatywnej AI ma znaczenie również ze względu na rosnącą obecność tej technologii w branży gier. Część producentów korzysta z narzędzi opartych na modelach generatywnych podczas tworzenia różnych elementów swoich produkcji. Jednocześnie wykorzystanie AI pozostaje przedmiotem sporów dotyczących m.in. praw autorskich, jakości generowanych materiałów oraz udziału ludzkich twórców w procesie produkcji.

Brak mikrotransakcji w GTA VI nie musi jednak oznaczać końca dodatkowych zakupów w całym ekosystemie nowej odsłony serii. Szczególną uwagę należy zwrócić na przyszłe GTA Online. Obecna wersja trybu sieciowego GTA V od lat generuje znaczące przychody dla Take-Two Interactive, właściciela Rockstar Games, m.in. dzięki sprzedaży wirtualnej waluty i innych elementów.

Gracze szczególnie niechętnie podchodzą do mikrotransakcji w płatnych grach, ponieważ oznaczają konieczność ponoszenia kolejnych wydatków po zakupie pełnego tytułu. Krytycy takiego modelu wskazują również, że dodatkowe płatności mogą być postrzegane jako próba wyciągania od graczy kolejnych pieniędzy za zawartość, która powinna już być częścią kupionej produkcji. Mikrotransakcje są znacznie lepiej tolerowane w grach free-to-play, gdzie stanowią one podstawę przychodów studia odpowiedzialnego za tytuł.

Jednak Rockstar nie przedstawił jeszcze szczegółów dotyczących kolejnej odsłony GTA Online, dlatego nie wiadomo, jaki model monetyzacji zostanie w niej zastosowany - wypowiedź przedstawicieli studia w podcaście odnosi się do samego GTA VI i nie obejmuje przyszłego komponentu sieciowego.

Czytaj też:

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Redaktorka Spider's Web specjalizująca się w tematykach sztucznej inteligencji, smartfonów i oprogramowania. Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.